Finanse

Najbardziej pesymistyczni są mali przedsiębiorcy

Firmy wciąż z niepokojem oceniają najbliższe miesiące. Najbardziej doskwierają im spadek popytu i opóźnienia w płatnościach
Podmioty przemysłowe i budowlane w trzech czwartych wykorzystują swoje moce produkcyjne. Nieco zwiększyły się zamówienia na ich towary, ale nadal skarżą się na zbyt wysokie zapasy.
Tak wynika z badania koniunktury, które w lipcu przeprowadził GUS. Okazuje się, że gwałtownie przestały spadać zamówienia zagraniczne (ale wolniej płyną te z kraju). Dyrektorzy firm z branży przetwórstwa przemysłowego spodziewają się jednak w tym kwartale nieco większej produkcji niż na początku roku. [wyimek]64 procent - dla tylu dyrektorów firm przetwórstwa przemysłowego barierą jest niepewność gospodarcza[/wyimek]
Chociaż przedsiębiorstwa nadal określają swoją kondycję finansową jako niezadowalającą (dla 18 proc. jest to bariera prowadzenia działalności), to mniej z nich zastanawia się nad zwolnieniami pracowników. Z badania wynika też, że w najbliższym czasie możliwe są niewielkie obniżki cen. Najbardziej pesymistycznie myślą dziś o swojej działalności szefowie firm odzieżowych, producenci metali i urządzeń. Pozytywnie koniunkturę oceniają producenci farmaceutyków, artykułów spożywczych i napojów. Także w przedsiębiorstwach budowlanych nieco zahamował spadek zamówień. Mniej podmiotów niż rok temu prowadziło prace za granicą (18 proc. wobec 24 proc.). Szczególnie dla małych podmiotów coraz większym kłopotem są zatory płatnicze. Ponaddwukrotnie w ciągu roku zwiększyła się liczba firm, które mają problemy z popytem (48 proc.) oraz z uzyskaniem kredytu (19 proc). W handlu detalicznym poprawę koniunktury zauważyło 17 proc. badanych, a pogorszenie 19 proc.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL