Fiskus: bez podatku tylko kawa z automatu

Foto: Torjussen
Flickr
Napoje, które firma funduje załodze, są nieopodatkowane. Jeżeli jednak pracownik dostanie paczkę herbaty i musi ją sam zaparzyć, urząd uzna, że uzyskał przychód
Argument jest prosty – paczka herbaty to nie napój. Fiskus zgadza się na zwolnienie tylko wówczas, gdy zatrudniony dostanie gotowy produkt, np. kawę albo herbatę z automatu. Skutek jest taki sam – pracownik zaspokoi pragnienie, ale firmy, które chcą uniknąć sporu z urzędem, powinny o tym niuansie pamiętać.[srodtytul]Jeśli wiadomo, kto pił[/srodtytul]Darmowe napoje to firmowa codzienność, pracodawcy rzadko jednak doliczają ich wartość do wynagrodzenia zatrudnionych. Z reguły nie można bowiem w ogóle ustalić, kto i ile wypił. Jest tak np., kiedy baniaczek z wodą mineralną stoi w ogólnodostępnej kuchni i korzysta z niego, kto chce. Nikt nie ewidencjonuje przecież spożycia, nie można więc obliczyć, jaki przychód uzyskała dana osoba.Tego argumentu nie użyjemy, jeśli napoje są przyznawane konkretnym pracownikom. Wtedy pozostaje zwolnienie z art. 21 ust. 1 pkt 11 ustawy o PIT. Wynika z niego, że nieopodatkowane są świadczenia przyznawane na podstawie przepis...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL