Praca

Krupier musi szybko liczyć i nie dać się oszukać

Procedury w kasynach zapewniają komfort pracy i bezpieczeństwo gości – mówi Renata Majcher, wiceszefowa HR w Olympic Casino
Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Chętnych do pracy w kasynach nie brakuje. Potrzebni są młodzi, przebojowi i... najlepiej z długimi palcami. Sama przebojowość jednak nie wystarczy
Sama przebojowość kandydata do pracy w kasynie nie wystarczy. Zwłaszcza gdy chcą zostać krupierami. Krupier musi mieć co najmniej średnie wykształcenie, skończyć ośmiotygodniowy kurs, zdać egzamin w Ministerstwie Finansów i uzyskać uprawnienia zawodowe. Takie obowiązki wynikają z ustawy o grach losowych i układach wzajemnych.
– O przyjęciu na kurs decyduje m.in. umiejętność szybkiego liczenia, która sprawdzana jest w czasie wstępnych testów matematycznych. Ważna jest też... długość palców – krupier musi obejmować 20 żetonów naraz – wyjaśnia Renata Majcher, zastępca dyrektora ds. personalnych w Olympic Casino. Zainteresowanie zawodem krupiera jest spore, ale frekwencja na kursach zależy m.in. od pory roku. Latem jest niższa. – Krupierami chcą zostać młodzi ludzie, którzy chętniej wybierają wakacje niż naukę – dodaje Renata Majcher.
Kurs trwa osiem tygodni od poniedziałku do piątku przez osiem godzin dziennie. Po każdym tygodniu kursanci przechodzą egzamin z umiejętności prowadzenia gier (m.in. ruletki, black jacka i pokera) i obowiązkowych procedur. W kasynach bowiem na wszystko są odpowiednie procedury. To pomaga pracownikom, ponieważ praca bywa rzeczywiście stresująca. Kasyna otwarte są całą dobę, pracuje się więc tam w systemie zmianowym. – Goście są obecni przez całą dobę, ale najwięcej pracy mamy wieczorami i nocą, bo nasi klienci preferują właśnie taką porę – mówi Marta, krupierka w warszawskim kasynie Olympic. Kasyno zabiega, by jego klienci nie odczuwali upływu czasu. Na ścianach nie ma zegarów (krupierzy i inni pracownicy także mają zakaz noszenia zegarków), nie ma też dopływu naturalnego światła. Inny obowiązujący przepis mówi, że cała obsługa kasyna: krupierzy, osoby obsługujące automaty do gier, kelnerki czy pracownicy recepcji, musi wyglądać atrakcyjnie. Panie noszą podkreślające figurę sukienki w kolorach określonych przez kasyno, buty na co najmniej 5-cm obcasach, wyraźny makijaż i staranną fryzurę. Obowiązuje też zakaz noszenia biżuterii, poza obrączką, zaręczynowym pierścionkiem czy skromnym wisiorkiem. – Każde kasyno ma swój własny styl, któremu podporządkowany jest też wygląd pracowników, stroje służbowe dobrane są do tematu przewodniego kasyna – mówi Cezary Jedliński, dyrektor marketingu w Olympic Casino Poland. Krupierzy niechętnie mówią o swoich zarobkach. Wiadomo, że podobnie jak pozostali pracownicy kasyna otrzymują stałą pensję, zależną od kompetencji i stażu pracy. Ale to tylko część wynagrodzenia. Jego drugą, niemałą, część stanowią napiwki. – Napiwki otrzymujemy od wygrywających i przegrywających – przyznaje Marta. Zostawiane są nie tylko przy stołach do gry, otrzymują je też kasjerzy, recepcjoniści, inspektorzy, którzy nadzorują pracę krupierów, oraz osoby obsługujące automaty. Krupierzy przyznają, że praca w kasynie jest fizycznie i psychicznie wyczerpująca. Wymaga stałej koncentracji, a prawie każdego dnia zdarzają się klienci, którzy chcą wykorzystać nieuwagę krupiera. Określone zasady obowiązują ich także po pracy, co pomaga krupierom uniknąć niezręcznych sytuacji wobec klientów, zwłaszcza stałych bywalców. – Nie kłaniamy się na ulicy naszym gościom, szczególnie gdy są w towarzystwie. Przecież nie każdy przyznaje się przed rodziną czy znajomymi, że do nas przychodzi – mówi Marta. [ramka][link=http://www.kariera.pl/praca/katalog/1]Szukasz ciekawej pracy?[/link][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL