Media

Gratuluję skutecznego sojuszu Platformie i LPR

Sławomir Siwekzawieszony wiceprezes TVP
[b]RZ: KRS odmówił wpisania pana jako p.o. prezesa TVP. Co pan zamierza?[/b]
[b]Sławomir Siwek:[/b] Poczekam na uzasadnienie sądu, a potem zamierzam zaskarżyć tę decyzję. Dla mnie jest ona zadziwiająca. Pewnie na jej tle powstanie kilka prawniczych doktoratów. [b]Decyzja sądu oznacza, że szefem TVP pozostaje Piotr Farfał.[/b]
Przede wszystkim gratuluję Platformie Obywatelskiej i Lidze Polskich Rodzin skutecznego sojuszu w obronie pana Piotra Farfała. Gdy przy tej okazji słucham słów zachwytu posła Stefana Niesiołowskiego z PO, to zwyczajnie jest mi wstyd. Wygląda na to, że dla części Platformy Sławomir Siwek jest gorszy od Piotra Farfała. Jestem tym kompletnie zaskoczony. Bo wiadomo, że Sławomir Siwek nie byłby przeszkodą w unormowaniu sytuacji w mediach publicznych. Ale walczyłby z tymi, którzy zakładają ich rozpad. [b]Teraz pan wraz z wiceprezesem Marcinem Bochenkiem i prezesem Andrzejem Urbańskim jest formalnie zawieszony do czerwca 2010 roku.[/b] Przedłużanie tej sytuacji, która w końcu zostanie rozstrzygnięta, jest złe dla spółki. Teraz wszystkie karty są w rękach Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która przecież ustanowi nową radę nadzorczą TVP. A nowa rada nadzorcza albo skonfiguruje nowy zarząd w telewizji, albo potwierdzi decyzje poprzedniej rady, która powołała mnie na p.o. prezesa TVP. [b]Czyli i tak szykuje się pan do objęcia fotela prezesa TVP?[/b] Bez względu na to, jak się przyszłość ułoży, jeżeli będę miał możliwość powrotu do zarządzania, na pewno nie wyobrażam sobie dalszej pracy z panem Piotrem Farfałem. [b]Jak pan ocenia obecnego szefa TVP?[/b] Oceniałem go nieźle do grudnia 2008 roku, kiedy zawieszono mnie i dwóch innych członków zarządu. Wtedy uważałem, że daje się z nim współpracować. Dziś mam już inne zdanie. [b]Kiedy może zostać wybrana nowa rada nadzorcza TVP?[/b] Mam nadzieję, że jak najszybciej, jeżeli mamy skończyć z tym, co wszyscy nazywają bałaganem. Także prezydent i premier powinni szybko zdecydować, czy walczyć o media w ramach prezydenckiej kampanii wyborczej, czy też dogadać się co do ich przyszłości.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL