Muzyka

Poznańskie święto muzyki i sztuk wszelkich

Rzeczpospolita, Marek Dusza m.d. Marek Dusza
W piątek, o godz. 19 na dziedzińcu Bazaru Poznańskiego rozpocznie się Tzadik Muzyczny, jedna z odsłon III Tzadik Poznań festiwal prezentująca najciekawsze projekty muzyki klezmerskiej i okolic.
O tej właśnie porze zespól Ircha Pmeumatic (Mikołaj Trzaska, Wacław Zimpel, Paweł Szamburski, Michał Górzyński) z gościnnym udziałem amerykańskiego multiinstrumentalisty Joe McPhee przedstawi oryginalną muzykę na pięć klarnetów. - Główną ideą Ircha Pneumatic grupy jest przedstawienie współczesnego spojrzenia na muzykę żydowską w Polsce, która to od kilku lat jest twórczą inspiracją każdego z muzyków - czytamy w materiałach festiwalu.
Wydarzeniem wieczoru będzie jednak występująca po raz pierwszy w tym składzie w Europie grupa złożona z czołowych artystów nagrywających dla wytwórni Tzadik Records Johna Zorna. Utworzyli ją: skrzypek Mark Feldman, kontrabasista Greg Cohen (ulubiony muzyk Toma Waitsa), nowatorski pianista Uri Caine i perkusista Ben Petrowsky. Najlepszą rekomendacją tego koncertu są entuzjastyczne recenzje ich albumu „Secrets”. Późnym wieczorem, na Starym Rynku w Poznaniu zagra rodzima formacja Enterout Trio mieszając jazz i muzykę współczesną z wpływami etnicznymi.
Najważniejszym koncertem soboty będzie z pewnością trio Rashanim wydające płyty pod szyldem Masada Rock. Słowo raszanim oznacza po hebrajsku hałaśliwy instrument, co zwiastuje dobrą zabawę przy energetycznej muzyce. Poza tym zagrają dwa polskie zespoły wykonujące eklektyczną muzykę: Yazzbot Mazut i Cununft. Na finał festiwalu, w niedzielę, przewidziano kolejną gwiazdę z Ameryki La Mar Enfortuna, choć utworzoną przez artystów z różnych krajów. Usłyszymy również zespoły: The Transgress i trio Rogiński/Zimpel/Szpura. Muzyka nie jest jedyną jedyną Tzadik Poznań Festival. Codziennie od godz. 16:00 w Pasażu Kultury na Starym Rynku będzie można obejrzeć filmy nagrodzone na festiwalu „Żydowskie motywy”. Można zobaczyć wystawę obrazów Yossi Lamela. - Właśnie tu, w Poznaniu widać wyraźnie, że w Polsce istnieje bardzo poważna grupa osób, która nie chce pogodzić się z obniżaniem poziomu kultury. Osób, które poszukują prawdziwych i silnych doznań artystycznych, które często są kompletnie niezauważane przez media. Osób ciekawych świata, wyrosłych z jagiellońskiej tradycji Polski jako kraju etnicznie otwartego - mówi Tomasz Konwent - kurator festiwalu i zaprasza do Poznania.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL