Sędziowie i sądy

Środowisko sędziowskie: nic o nas bez nas

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Sędziowie domagają się merytorycznej dyskusji, racjonalnych zmian i umiaru w reformowaniu. Przygotowują kontrpropozycję do projektu Ministerstwa Sprawiedliwości
Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia do 10 lipca przedstawi MS ostateczny projekt zmian w ustawie o ustroju sądów powszechnych. Jest już prawie gotowy. Do rozstrzygnięcia zostało tylko kilka kwestii.
Przygotowanie własnych propozycji zapowiedziała podczas czerwcowego spotkania z ministrem sprawiedliwości prezes Stowarzyszenia sędzia Irena Kamińska. – Iustitia nie odżegnuje się od zmian. Uważamy, że są konieczne. Liczymy jednak na to, że będą one rozsądne i nam nie zaszkodzą – mówi „Rz” sędzia Bartłomiej Przymusiński, rzecznik stowarzyszenia.
Czego chcą sędziowie? Silnego i reprezentatywnego samorządu i jasnych zasad wyboru sędziów funkcyjnych. Nie chcą ministerialnej komisji konkursowej, ale akceptują menedżerów w sądach. [srodtytul]Chcą silnego samorządu[/srodtytul] Projekt zmian w ustawie sędziowskiej trafił do uzgodnień międzyresortowych. Środowisko nie zostawia na nim suchej nitki, choć niektóre rozwiązania jest w stanie zaakceptować. Dużo ostrzej o jakości projektu i proponowanych w nim rozwiązań wypowiada się Krajowa Rada Sądownictwa. [srodtytul]Niech kolegium sądu wpływa na decyzje[/srodtytul] Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje, by organami samorządu było zgromadzenie ogólne sędziów apelacji oraz zebrania sędziów danego sądu. – To zbyt mało – ocenia sędzia Irena Kamińska. I dodaje, że chodzi głównie o kolegia poszczególnych sądów, które nie powinny być organami sądu, lecz samorządu. Muszą one mieć wpływ na awans czy wybór tzw. funkcyjnych. – Sędziowie nie do końca mają zaufanie do prezesów, bo tych powołuje minister sprawiedliwości. Chcieliby więc, aby kolegium miało wpływ na decyzje prezesa, wybór przewodniczących wydziałów, przydział spraw poszczególnym sędziom oraz opinię o kandydacie na wakat – mówi sędzia Kamińska. Ze spraw organizacyjnych kwestionują także uprawnienia prezesa sądu apelacyjnego do informowania Ministerstwa Sprawiedliwości o zwolnionym stanowisku sędziowskim. Zdaniem Iustitii powinien to robić prezes sądu, w którym takie stanowisko się zwolniło. [srodtytul]Ocena dla oceny[/srodtytul] Jedną z propozycji, która dzieli sędziów (także w samej Iustitii), jest pomysł okresowej oceny sędziów (szczegóły oceny w ramce). Stowarzyszenie nie krytykuje samego pomysłu jej wprowadzenia. – Jakaś forma oceny jest potrzebna, choćby po to, by wreszcie zaczęły obowiązywać czytelne kryteria awansu – mówi sędzia Przymusiński. I dodaje, że dzisiejszy model jest niewystarczający. – To jednak, co proponuje MS, nie przekłada się ani na awans, ani na pozycję w sądzie. To po prostu ocena dla oceny – uważa wrocławski sędzia Jakub Makarczyk. Zgodnym głosem Iustita mówi natomiast „tak” dla likwidacji sądów grodzkich. Sędziowie twierdzą, że argument ekonomiczny w czasach kryzysu jest wystarczający. Domagają się też, by w kartach osobowych, które prezesi sądów okręgowych zakładają dla każdego sędziego, nie było danych o „stosunkach osobistych” sędziego. I na koniec propozycja, co do której wszyscy sędziowie są zgodni. – Jesteśmy przeciwni utworzeniu komisji konkursowej – twierdzą członkowie zarządu Iustitii. I argumentują, że zadania komisji (która miałaby działać przy ministrze sprawiedliwości) wykonuje dziś Krajowa Rada Sądownictwa i dobrze sobie z nimi radzi. [ramka][b]Cenzurka za pracę[/b] - pozytywna z wyróżnieniem – jeżeli sędzia przez cztery lata (okres poddawany ocenie) wyróżniał się w wypełnianiu powierzonych obowiązków przy dużym obciążeniu pracą, dużej złożoności spraw i powierzanych zadań - pozytywna – jeśli w ciągu czterech lat sędzia wykonywał obowiązki w stopniu zadowalającym - pozytywna z zastrzeżeniem – jeśli sędzia wykonywał obowiązki zadowalająco, lecz stwierdzono istotne uchybienia, które trzeba było poprawić (w takim wypadku ponowna ocena będzie za rok) - negatywna – kiedy w całym okresie objętym oceną sędzia wykonywał swoje obowiązki w sposób niezadowalający[/ramka] [b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2009/07/06/srodowisko-sedziowskie-nic-o-nas-bez-nas/]Skomentuj artykuł[/link][/b]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL