fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Azoty Kędzierzyn poza warszawskim parkietem

Decyzję o przyszłości ZAK podejmuje minister skarbu. Sama spółka liczyła, że na debiucie giełdowym zarobi ok. 300 mln zł.
Rzeczpospolita
Nafta Polska zamierza wspólnie sprywatyzować trzy spółki chemiczne: Ciech, Azoty w Kędzierzynie i Tarnowie
Decyzję o tym, że nie będzie przygotowywanego przez wiele miesięcy debiutu giełdowego Zakładów Azotowych w Kędzierzynie-Koźlu, Nafta Polska podjęła wczoraj.
Powołała się na rekomendację doradców. Konsorcjum Raiffeisen Investment oraz Lazard & Co. Limited i Bank Zachodni WBK uznało, że próba równoległego uruchomienia oferty publicznej ZAK i rozpoczęcia prywatyzacji spółek może wpłynąć na znaczne odroczenie w czasie transakcji sprzedaży akcji trzech spółek sektora Wielkiej Syntezy Chemicznej.
Tym bardziej, że - jak podano w komunikacie - według bieżącej wyceny spółki z Kędzierzyna przeprowadzenie debiutu obarczone jest znaczącym ryzykiem. Jeszcze na początku kwietnia oferta publiczna akcji Kędzierzyna była aktualna. Ale już wtedy wiceminister skarbu Krzysztof Żuk mówił, iż nie można wykluczyć, że oferta może nie dojść do skutku, a akcje spółki od razu zostałyby skierowane do prywatyzacji w drodze rokowań w ramach grupy chemicznej razem z Ciechem i spółką z Tarnowa.
Kędzierzyńskie Azoty w październiku 2008 r. złożyły w KNF prospekt emisyjny, a debiut początkowo planowano na grudzień. Jednak już wtedy szefowie Nafty Polskiej zapowiadali, że wartość emisji może być niższa niż 0,5 mld zł, które początkowo planował zarząd spółki. Ostatnio mówiono o 300 mln zł.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA