Kraj

Kto zarobi na obrączkach?

System dozoru elektronicznego działa już m.in. we Francji. Kraj ten wykorzystuje technologię firmy ElmoTech. Na zdjęciu francuski pracownik służby więziennej zakłada obrączkę skazanemu (fot: Denis Charlet)
Fotorzepa
Elektroniczny dozór skazanych: resort sprawiedliwości kupi tańszy sprzęt niż pokazany w przetargu, ale na tym nie oszczędzi
To był największy od lat przetarg w branży IT. W październiku ubiegłego roku Ministerstwo Sprawiedliwości zdecydowało, że Systemu Dozoru Elektronicznego – czyli m.in. obrączki pozwalające monitorować miejsce pobytu skazanych – dostarczy Konsorcjum CSS.
[wyimek]ElmoTech ma swoje instalacje monitoringu elektroniczego w 25 krajach. Serco w czterech[/wyimek] Lider konsorcjum, polska spółka giełdowa Comp Safe Support, zaproponował, że zbuduje cały system za niespełna 226 mln zł.
Sercem systemu jest platforma, na którą składają się m.in. zakładane skazanym obrączki oraz odbiorniki ostrzegające o zbliżaniu się zaobrączkowanej osoby. W przetargu Comp zaprezentował rozwiązanie izraelskiej firmy ElmoTech. Miało ono kosztować ok. 90 mln zł. Okazało się jednak, że faktycznie dostawcą będzie zupełnie inna firma – brytyjska Serco. O zmianie podwykonawcy Comp poinformował już po zakończeniu przetargu. Izraelczycy są wściekli. – Prowadzimy interesy na całym świecie, ale po raz pierwszy spotykamy się z takim traktowaniem – mówi „Rz” Guy Greitser, prezes ElmoTechu. – Obrazowo mówiąc, sytuacja wygląda tak, że w przetargu Comp przechwalał się, iż dostarczy mercedesa, a naprawdę dostarczy ładę, różnicę ceny zachowując dla siebie. Ministerstwo i tak zapłaci jak za mercedesa. Sprzęt Serco jest znacznie tańszy. Koszt kontraktu Compu z brytyjską spółką to 46 mln zł. Zarobi jednak na tym nie polski podatnik, lecz sam Comp, który znalazł tańszego podwykonawcę. Nic dziwnego, że od ogłoszenia tej decyzji kurs Compa na giełdzie wzrósł o prawie 40 proc., podczas gdy WIG-INFO (branżowy indeks firm informatycznych, w którym jest m.in. Comp) zyskał w tym samym czasie niespełna 15 proc. Czy Ministerstwo Sprawiedliwości nie powinno renegocjować umowy? Resort odpowiada „Rz”, że nie ma możliwości zmiany ceny. „Przedmiotem zamówienia było dostarczenie kompleksowej usługi za określoną cenę. Technologia nie była kryterium oceny ofert. Prawo dla zamówienia w trybie przetargu nieograniczonego nie przewiduje możliwości renegocjacji wartości umowy” – czytamy w piśmie ministerstwa. Kontrowersje dotyczą jednak nie tylko ceny. Gdy Comp walczył w przetargu, przedstawiał sprzęt ElmoTechu jako najnowocześniejszy na świecie. Prezes ElmoTechu twierdzi, że brytyjska technologia nie spełnia Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia (SIWZ). W piśmie do „Rz” resort sprawiedliwości nie odniósł się do tej kwestii. Napisał tylko, że „jako zamawiający będzie żądać od wykonawcy dostarczenia usługi zgodnej z umową, a zatem także technologii spełniającej określone w niej wymagania”. ElmoTech zwraca uwagę, że żadna z firm startujących w przetargu nie oferowała rozwiązania Serco. – Z tą platformą nie można było tego przetargu wygrać – mówi prezes Greitser. Comp broni się, że przetarg dotyczył usługi, nie zaś konkretnych technologii. – Technologia Serco jest nowoczesna i umożliwia w 100 procentach świadczenie usług zgodnie z wymaganiami SIWZ – utrzymuje wiceprezes Comp Krzysztof Morawski. Twierdzi też, że przyczyną wyboru Serco był zbliżający się termin realizacji. Testy systemu mają zacząć się już 1 sierpnia. Na ręce ministra Andrzeja Czumy izraelska firma skierowała list. „Ministerstwo Sprawiedliwości nie może zatem w świetle obowiązujących przepisów prawa i bez naruszenia dyscypliny finansów publicznych zaakceptować dostarczenia przez konsorcjum CSS jakiegokolwiek innego urządzenia niż platforma SDE firmy ElmoTech”. Ministerstwo potwierdza, że otrzymało tę korespondencję. „Pismo złożone ostatnio przez firmę ElmoTech nie miało charakteru protestu i informowało MS o braku porozumienia pomiędzy CSS a ElmoTechem. Nie miało także formy skargi. Dlatego Ministerstwo Sprawiedliwości poprosiło firmę ElmoTech o jasne zajęcie stanowiska, czego oczekuje od Ministerstwa Sprawiedliwości. Należy jednak wyraźnie stwierdzić, że MS nie może angażować się w sprawy o charakterze handlowym pomiędzy podmiotami gospodarczymi” – informuje „Rz” Wydział Informacji Ministerstwa Sprawiedliwości. Masz pytanie, wyślij e-mail do autora: [mail=c.gmyz@rp.pl]c.gmyz@rp.pl[/mail]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL