W sądzie i urzędzie

Prawo pełne luk i wątpliwości

Prawo, które musi interpretować Sąd Najwyższy, jest złej jakości formalnej i merytorycznej
SN opublikował sprawozdanie z działalności w 2008 r. Zmalała liczba wpływających spraw – ogółem było ich niespełna 8,9 tys. (w 2007 r. – 9,9 tys.). Łącznie SN rozpoznał nieco ponad 9 tys. spraw (w 2007 r. – 9,6 tys.), w tym 6 tys. kasacji (w 2007 r. – prawie 6,2 tys.). Było też: 1175 zażaleń, 229 kwestii prawnych, 50 apelacji od wyroków wojskowych sądów okręgowych i 1715 skarg o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia. Reszta to sprawy o ochronę konkurencji i konsumentów, skargi na przewlekłość postępowania, o wznowienie postępowania, o przekazanie sprawy innemu sądowi i o ułaskawienie. W ocenie SN znaczna część skarg kasacyjnych i o niezgodność z prawem prawomocnego orzeczenia jest na niskim poziomie merytorycznym i formalnym.
Sprawozdanie będzie omawiane 16 czerwca podczas dorocznego Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL