Medycyna i zdrowie

Dymek groźniejszy dla palaczek

Organizm kobiety gorzej toleruje nawet małe ilości tytoniu
Rzeczpospolita, BS Bartek Sadowski
Kobietom papierosy szkodzą bardziej niż mężczyznom – dowiedli Norwegowie.
Tytoniowy nałóg bardziej odbija się na zdrowiu płci pięknej, panie gorzej tolerują dym papierosowy nawet w małych ilościach.
To wniosek z oceny stanu płuc 2 tys. kobiet i mężczyzn. Wyniki zaprezentowano w San Diego podczas konferencji American Thoracic Society. Autorami pracy są naukowcy z Channing Laboratory, Brigham and Women’s Hospital oraz Uniwersytetu Bergen pracujący pod kierunkiem dr Ingi-Cecilie Soerheim. W badaniach wzięło udział 1000 osób cierpiących na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP – charakteryzuje się postępującym ograniczeniem przepływu powietrza przez drogi oddechowe) oraz równie liczna grupa kontrolna. Wszyscy palili bądź byli dawniej nałogowcami.
Naukowcy porównali objętość wydychanego powietrza w pierwszej sekundzie (tzw. wskaźnik FEV1). Biorąc pod uwagę wyniki wszystkich osób – pod względem FEV1 i przebiegu POChP – nie odnotowano istotnych różnic między kobietami i mężczyznami. W związku z tym, że średnia wieku pań była niższa niż panów i paliły one mniej, naukowcy zrobili jeszcze jedną analizę. Wzięli pod lupę dwie podgrupy: osoby z POChP poniżej 60. roku życia oraz palących mniej niż 20 paczek rocznie. W obydwu grupach przebieg choroby był poważniejszy u kobiet niż u mężczyzn. U pań dochodziło także do większego osłabienia pracy płuc. – Oznacza to, że kontakt z dymem mocniej odbija się na działaniu damskiego niż męskiego układu oddechowego, a także, iż reakcja ta zachodzi szybciej – tłumaczy badaczka. Światło dzienne ujrzała jeszcze jedna niewygodna dla palaczek prawda: organizm kobiety gorzej toleruje małe ilości tytoniu niż organizm mężczyzny – twierdzi dr Soerheim. Tymczasem wiele osób sięgających rzadko po papierosy sądzi, że tym samym zmniejsza zagrożenie dla zdrowia wynikające z palenia.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL