Podatki

Podatkowe kłopoty internautów

Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Setki osób, które korzystają z pakietu usług obejmującego np. Internet i telewizję, nie mają prawa do ulgi internetowej. Wszystko przez to, że na fakturze nie wyodrębniono opłaty za korzystanie z sieci
Tego typu kłopoty mają klienci Telekomunikacji Polskiej, którzy wykupili pakiety zawierające kilka usług, w tym Internet. Na wystawianej przez firmę fakturze widnieje zbiorcza opłata, bez wskazania kosztów za użytkowanie sieci. Nie mogą więc udowodnić, jakie były ich faktyczne wydatki na ten cel.
Wielu podatników uważa, że zostali oszukani, i prosi o interwencję rzecznika praw obywatelskich. Skarżą się też czytelnicy „Rz”. – Dopiero teraz okazuje się, że nie mogę odliczyć ulgi. Dlaczego TP nie poinformowała mnie o tym wcześniej, zanim doszło do podpisania umowy? – pyta jedna z czytelniczek.
[srodtytul]Interwencja rzecznika[/srodtytul] Zastępca rzecznika Stanisław Trociuk zwrócił się o zbadanie tej sprawy do prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Anny Streżyńskiej. „Ze skarg wynika, że przed podpisaniem umowy na pakiet „neostrada tp z telewizją” abonenci nie są informowani, iż usługa ta nie jest usługą internetową i z tego tytułu nie mogą skorzystać z ulgi za użytkowanie sieci Internet. Abonenci dopiero później dowiadują się o skutkach swojego wyboru” – pisze rzecznik. Według RPO należy umożliwić abonentom korzystanie z ulgi oraz zobowiązać operatorów do informowania – jeszcze przed zawarciem umowy – o jej skutkach podatkowych. [srodtytul]Bez prawa do ulgi[/srodtytul] Niestety, stanowisko fiskusa jest jednoznaczne – klienci w takiej sytuacji nie mają prawa do preferencji. Potwierdza to m.in.[b] dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie w interpretacji (nr IPPB1/415-833/08-2/TS)[/b] wydanej we wrześniu 2008 r. By skorzystać z ulgi, należy udokumentować wysokość wydatków na użytkowanie sieci w miejscu zamieszkania. Trzeba mieć fakturę zawierającą informacje o wysokości opłat za Internet. Od dochodu można odliczyć nie więcej niż 760 zł rocznie. Dyrektor izby odpowiadał na pytanie kobiety, która – jak stwierdził – nie potrafi ustalić, ani tym bardziej udokumentować, wysokości wydatków na Internet, ponieważ nie pozwala na to faktura wystawiona przez dostawcę usług. Nie ma więc prawa do ulgi. Nie można bowiem odliczyć od dochodu wydatków na inne usługi (jak np. telewizja i telefon), nawet gdy są one nieodłącznie związane z dostarczaniem Internetu. Podobne stanowisko zajął[b] naczelnik Urzędu Skarbowego w Poznaniu-Nowe Miasto w interpretacji z września 2007 r. (nr ZF/415-29/07) z 2007 r. [/b]Stwierdził on, że korzystanie z usługi „multipakiet tp” bez wyraźnego wyszczególnienia opłaty za bezpośredni dostęp do sieci nie uprawnia podatników do odliczenia ulgi. Jeśli ktoś w takiej sytuacji odejmie od dochodu wydatki na Internet, może się spodziewać, że zostanie to zakwestionowane przez fiskusa. [srodtytul]Na razie bez zmian[/srodtytul] „Zdajemy sobie sprawę, że nasze faktury za multipakiet tp czy neostradę z telewizją nie pozwalają na skorzystanie z ulgi na Internet” – odpowiada Telekomunikacja Polska. Informuje jednocześnie, że nie ma obecnie możliwości, by wystawiać faktury, na których widniałyby ceny poszczególnych składników pakietu. Poza tym przyjęty sposób wystawiania faktur jest w pełni zgodny z prawem. Według wyliczeń firmy, kupując usługi w pakietach, klient może zaoszczędzić rocznie 320 – 460 zł w porównaniu z zakupem poszczególnych usług oddzielnie. Tymczasem – jak oblicza TP – ulga internetowa pozwala na zwrot ok. 140 zł. [ramka][b]Komentuje Marta Ignasiak, doradca podatkowy w Kancelarii Furtek Komosa Aleksandrowicz[/b] Należy pozytywnie ocenić wystąpienie rzecznika, gdyż może ono wpłynąć na praktykę wystawiania faktur przez dostawców Internetu. Zanim to się jednak stanie, podatnicy, którzy dokonali odliczenia wydatków na użytkowanie sieci wykazanych na fakturach za mulitpakiet, powinni się liczyć z możliwością zakwestionowania takiego podejścia przez organy podatkowe. Określenie zobowiązania podatkowego w wysokości innej niż zadeklarowana w zeznaniu rocznym wymagać będzie przeprowadzenia postępowania podatkowego. Jeżeli zakończy się ono niekorzystnie dla podatnika, konieczne będzie uiszczenie powstałej zaległości podatkowej wraz z należnymi odsetkami od zaległości podatkowych. Niekiedy możliwe będzie również orzeczenie grzywny w postępowaniu karnym skarbowym. [/ramka] masz pytanie, wyślij e-mail do autorki [mail=m.pogroszewska@rp.pl]m.pogroszewska@rp.pl[/mail]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL