Telewizja

Księżniczka z sierocińca

Polsat
Wytwórnia 20th Century Fox próbowała filmem o cudownie ocalonej córce cara Mikołaja II walczyć z animowanym imperium Disneya. Batalię przegrała, choć powstała epicka baśń z pięknymi piosenkami
W nocy 16 lipca 1918 roku – w Jekaterynburgu – doszło do haniebnego mordu. Bolszewicy dokonali egzekucji na carze Mikołaju II i jego rodzinie. W ten sposób nowa władza umacniała swoje panowanie, niszcząc wszelkie ślady po carskiej Rosji. Bezskutecznie. Wkrótce zaczęła krążyć legenda, że Anastazja, najmłodsza córka Mikołaja II, przeżyła. Na świecie zaczęły pojawiać się kolejne „kandydatki” na ocaloną carewiczównę.
Oczywiście, obok tak melodramatycznej historii, w której tragedia rodzinna splata się z polityką, historią i cudownym odnalezieniem, kino nie mogło pozostać obojętne. W 1956 roku wytwórnia 20th Century Fox wyprodukowała film „Anastazja” Anatole’a Litvaka. Kilkadziesiąt lat później, w drugiej połowie lat 90., kosztem ponad 100 mln dolarów zbudowała nowe studio animacji. Aby uświetnić jego debiut, wydano kolejnych 50 milionów na nakręcenie rysunkowego remake’u filmu Litvaka w konwencji familijnego musicalu. Opowieść rozpoczyna się w momencie, gdy carska rodzina przygotowuje się do obchodów 300. rocznicy panowania dynastii Romanowów. Gwiazdą zorganizowanego z tej okazji balu jest ośmioletnia księżniczka Anastazja. Dziewczynka otrzymuje od ukochanej babci Marii Fiodorowny piękne prezenty: naszyjnik i pozytywkę. Jednak radosną uroczystość zakłóca pojawienie się wygnanego z dworu Rasputina, który rzuca na Romanowów klątwę, pragnąc zniszczyć carską rodzinę.
Wkrótce w Rosji wybucha rewolucja. Anastazji i babci udaje się uciec z pałacu. Liczą, że zdążą na ostatni pociąg do Paryża. Maria Fiodorowna w ostatniej chwili wsiada do wagonu. Anastazja, choć wymyka się z rąk Rasputina, który tonie w Newie, nie zdąża. Mijają lata. Mieszkająca w Paryżu Fiodorowna wciąż liczy, że odnajdzie wnuczkę. Tymczasem w Rosji jeden z sierocińców opuszcza 18-letnia Anna. Nie pamięta, kim jest, ale ma przy sobie naszyjnik księżniczki Anastazji… Zrealizowana z rozmachem bajka nie pozwoliła studiu Fox pobić Disneya na polu animacji, ale zwróciła na siebie uwagę amerykańskiej Akademii Filmowej. Film nominowano do Oscara za muzykę i piosenkę „Podróż do przeszłości”.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL