Polityka

Poselski spór o odwołania w kopalni siarki

Marek Suski
Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Poseł Marek Suski (PiS) wezwał PO i PSL do wyjaśnienia sprawy odwołania faksem władz kopalni siarki w Machowie. Według niego to sprawa polityczna „zakrawająca na stalinowski reżim”
Poseł Suski próbował włączyć sprawę Machowa do porządku obrad komisji skarbu poświęconej sektorowi wydobywczemu, jednak jego wniosek nie uzyskał większości głosów. Dlatego w części pytań Suski poprosił o wyjaśnienia Eugeniusza Kłopotka (PSL) i wiceministra skarbu Jana Burego (PSL) – jako koalicjantów PO, która zdaniem Suskiego ma „przygaszone sumienie”.
– Wiem, że używam mocnych słów, mogę stanąć przed komisja etyki, ale odwołanie faksem zarządu kopalni Machów za to, że zaprosili na uroczystość zakończenia rekultywacji pokopalnianych terenów głowę państwa to skandal – argumentował Suski. Posłowi Suskiemu odpowiadał wiceminister Bury. – Z tego co wiem zarząd odwołano kilka dni temu. Czy faksem? Tego nie wiem. Ale trzy lata temu pamiętam sytuację, kiedy zasiadałem w komisji skarbu i rząd PiS odwołał władze Zakładu Energetycznego w Rzeszowie. I doskonale pamiętam, że zarząd ten został odwołany faksem. Nie przypominam sobie jednak, by ktokolwiek mówił wówczas o jakichkolwiek działaniach politycznych czy reżimowych – powiedział Bury. Poseł Kłopotek zapewnił, że będzie chciał wyjaśnić sprawę, bo w jego ocenie rzeczywiście byłoby skandalem odwoływanie zarządu spółki Skarbu Państwa za to, że zaprosili głowę państwa. [link=http://www.rp.pl/artykul/301066.html]Dziś "Rz" poinformowała[/link], że minister skarbu odwołał władze Kopalni Machów, które zaprosiły prezydenta Lecha Kaczyńskiego na zakończenie rekultywacji terenów posiarkowych i otwarcie w tym miejscu zbiornika wodnego. Nowe władze spółki odwołały imprezę.
Władze Tarnobrzega mówią o skandalu i politycznej zemście. Ich zdaniem odwołano dwóch członków zarządu tylko dlatego, że zaprosili na uroczystość głowę państwa. — Udział prezydenta byłby wielką promocją dla powstającego zalewu machowskiego i na takiej promocji powinno też zależeć ministrowi skarbu — komentuje prezydent Tarnobrzega Jan Dziubiński. Zdaniem rzecznika ministerstwa skarbu Macieja Wewióra odwołanie prezesów nie miało żadnego związku z wizytą Lecha Kaczyńskiego. Prezydent odwiedzi 12 maja Tarnobrzeg ale w planie nie ma wizyty w Machowie.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL