Media i internet

Wydawcy bronią reklam

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Apelują, by reklamy, np. pralekczy lodówek, nie musiałyinformować o zużyciu energii. Bo mogłoby to zniechęcićreklamodawców do prasy
Takie zmiany mogą zostać wprowadzone podczas trwających w Parlamencie Europejskim prac nad nowelizacją tzw. dyrektywy w sprawie etykiet efektywności energetycznej (Energy Labeling Directive).
Ostateczna decyzja o tym, czy producent lodówki, pralki czy klimatyzatora będzie musiał informować w reklamie o tym, ile energii zużywa sprzęt (wyglądałoby to podobnie do tego, jak o szkodliwości palenia informują producenci papierosów), ma zapaść 5 maja. Dyrektywa dotyczy także m.in. chłodziarek, suszarek, zmywarek do naczyń czy grzejników wody, a po nowelizacji ma obejmować jeszcze więcej produktów (np. nawet okna). To oznacza, że obowiązkiem zostałaby objęta pokaźna część reklam.
Wydawcy lobbują, by takiego zapisu nie było. „Wprowadzenie obowiązku informowania o zużyciu energii w reklamie w postaci jakiegoś znaku graficznego (...) może zniszczyć koncepcję reklamową. Ponadto zwiększy się powierzchnia reklamy, tym samym wzrośnie jej koszt, a atrakcyjność reklamy w prasie się zmniejszy. W innych mediach skutki te nie będą tak drastyczne, ze względu na możliwość stosowania zabiegów technicznych i dynamiczną formę reklamy. W prasie natomiast reklama ma charakter statyczny – coś co jest wydrukowane nie zniknie i nie zmieni się. Producenci urządzeń o niższej klasie energetycznej (zużywających więcej energii) zrezygnują z reklamy w prasie i przeniosą środki do innych kanałów komunikacji” – pisze Izba Wydawcy Prasy. Przeciwko nowej zasadzie są Europejskie Stowarzyszenie Wydawców Gazet ENPA (od European Newspapers Publishers’ Association) i Europejska Federacja Wydawców Czasopism FAEP (od European Federation of Magazine Publishers). Wydawcy mają nadzieję, że parlament przegłosuje poprawkę zgłoszoną przez Grupę Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) i Europejskich Demokratów. Zakłada ona, że zamieszczanie w reklamie informacji o zużyciu energii będzie dobrowolne, jak to jest obecnie. „Dochody z reklam stają się z dnia na dzień coraz ważniejsze, jako że prasa w coraz większym stopniu dostępna jest w postaci elektronicznej, przez co nie generuje się żadnych przychodów ze sprzedaży. Jeśli działalność reklamowa mediów zostanie zniszczona, prasa straci podstawę finansową, której nie da się zastąpić” – apelują wydawcy zrzeszeni w IWP, ENPA i FAEP.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL