fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Synowie Klausa wystartują w wyborach?

Vaclav Klaus
AFP
Przedterminowe wybory powinny się odbyć w październiku – ustalili liderzy największych czeskich partii, próbując zażegnać kryzys.
Prawicowy rząd Mirka Topolanka upadł w ostatni wtorek. Jego członkowie nadal wykonują jednak swoje obowiązki.
Wczoraj premier zapewnił jednak, że oczekuje, iż do czerwca parlament ratyfikuje traktat lizboński. Dzień wcześniej mówił o tym szef czeskiego MSZ. Karel Schwarzenberg przyznał jednak otwarcie, że kryzys w jego kraju może zagrozić planom UE i jeśli traktat nie zostanie ratyfikowany, ucierpi na tym kilka państw, które starają się o członkostwo w Unii. Czy kryzys uda się zażegnać? Lider socjaldemokratów zapowiedział podczas weekendu, że będzie tolerował rząd Topolanka tylko do czerwcowych wyborów do Parlamentu Europejskiego. Termin ten zbiega się też z końcówką czeskiego przewodnictwa w UE. Potem – jak Jirzi Paroubek ustalił z Topolankiem – powinny się odbyć wcześniejsze wybory.
Czeski portal Tyden.cz podał, że jeśli do nich dojdzie, wezmą w nich udział dwaj synowie prezydenta Vaclava Klausa: Vaclav i Jan. Obaj mieliby wystartować z ramienia eurosceptycznej Partii Wolnych Obywateli.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA