fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

  • 20.02.2019

Faktoring poprawi finanse nawet najmniejszej firmy

Najtrudniej jest zawsze tym firmom, które dopiero rozpoczynają działalność, co wiąże się z intensywnym inwestowaniem. Potrzebują one zwykle zewnętrznego finansowania. Powinien im pomóc faktoring
Wszyscy przedsiębiorcy, którzy mieli do czynienia z finansowaniem działalności przez banki, wiedzą, że nie każdy wniosek o kredyt przynosi oczekiwane rozwiązanie. Czekanie na decyzję trwa długo, sam proces jest sformalizowany, a ostateczne warunki często różnią się od tych, które przedsiębiorca zakładał przed złożeniem wniosku. Banki zawsze preferowały większe podmioty, wykazujące duże obroty i zyski, mogące łatwo zapewnić odpowiednie zabezpieczenie kredytu.
Małe i średnie firmy są w nieco gorszej sytuacji, zwłaszcza jeśli inwestują w rozwój i starają się intensywnie obracać pieniędzmi, co wpływa na bilans. Ich start i wczesną aktywność dobrze wspiera leasing, zabezpieczając możliwość uzyskania środków trwałych, niezbędnych do funkcjonowania. Faktoring także nie boi się finansowania młodych firm, ale środki, które udostępnia, pokrywają przede wszystkim bieżącą działalność. Zarówno leasing, jak i faktoring, mogą pomóc przedsiębiorstwom, które nie mogą otrzymać kredytu ze względu na brak dostatecznych zabezpieczeń lub zbyt krótką historię. W polskich realiach faktoring ciągle jeszcze ustępuje popularnością leasingowi czy kredytowi inwestycyjnemu, ale z każdym rokiem ta sytuacja ulega zmianie. Kredyt i leasing pozwalają firmie na rozwinięcie skrzydeł, obarczając ją w zamian koniecznością stałego spłacania rat i odsetek. Faktoring nie powoduje takiego zadłużenia, opierając się na wygodniejszym systemie prowizyjnym. Nic więc dziwnego, że jest to usługa od lat bardzo popularna na Zachodzie, pomagająca zarówno podmiotom działającym we własnym kraju, jak i tym, które eksportują lub importują.
- Faktoring ma wiele atutów. Przede wszystkim nie wymaga ani długotrwałego oczekiwania na decyzję, ani zabezpieczeń, które są konieczne w przypadku kredytu. Faktor wykupuje wierzytelności i to one są jego podstawowym zabezpieczeniem - tłumaczy Marcin Zaliwski, dyrektor generalny Hilton-Baird Polska. - Dofinansowanie udzielone firmie spłacane jest faktycznie przez odbiorców tej firmy, a nie przez nią samą. Jest to wygodne i ułatwia planowanie wydatków - dodaje Zaliwski. W dużym uproszczeniu faktoring polega na tym, że klient przekazuje faktorowi należności swoich odbiorców, a w zamian otrzymuje niemal od ręki większość sumy, na jaką one opiewają. Pozostałe kilka lub kilkanaście procent, po potrąceniu prowizji, zostaje wypłacone po dokonaniu wpłat przez kontrahentów. Przede wszystkim jednak faktoring nie kończy się na finansowaniu, bo faktorzy, prowadząc specjalne konta do zarządzania należnościami dłużników, na bieżąco raportują swoim klientom stan finansów. Faktoring to również inkaso i obsługa gospodarczych transakcji z zagranicą, a także weryfikacja odbiorców. - Oferta rynku jest bardzo bogata, znacznie mniej ujednolicona niż w przypadku kredytów. Faktorzy proponują różne dodatkowe usługi, czasami w ramach pobieranej prowizji, czasami za dodatkową opłatą. Warto rozważyć, co będzie najkorzystniejsze - przekonuje Zaliwski. Skorzystanie z faktoringu będzie więc dla młodej, dobrze rozwijającej się firmy nie tylko zastrzykiem finansowej pomocy, ale także outsourcingiem niektórych usług księgowych, połączonych z opieką nad należnościami. O ile bowiem kredytujący bank nie interesuje się sytuacją klienta, który ma po prostu spłacić zaciągnięty kredyt, o tyle faktor asystuje faktorantowi przez cały czas współpracy. Ich interes jest wspólny - faktorowi zależy na rozwoju klienta, który z czasem będzie oddawać do faktoringu coraz to nowych odbiorców. Roczne obroty w światowym rynku faktoringu przekraczają bilion euro. W Polsce, według danych GUS, firmy faktoringowe wykupiły w ubiegłym roku wierzytelności za ponad 25,5 miliarda złotych. To pokaźna kwota, ale wedle szacunków Polskiego Związku Faktorów i Factors Chain International rynki takie jak polski będą bardzo chłonne jeszcze przez wiele najbliższych lat. - Służymy firmom, tak jak Open Finance czy Expander służą osobom prywatnym. Oni wyszukują najlepsze oferty kredytów hipotecznych, my wyszukujemy najlepsze oferty faktoringowe, dopasowane do potrzeb konkretnego klienta - mówi Marcin Zaliwski z Hilton-Baird Polska.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA