fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Wykonawca: zapłaćcie za budowę mieszkań

Wykonawca bloku przy ul. Wańkowicza nie dostał wszystkich pieniędzy za roboty
Fotorzepa, Seweryn Sołtys
1,5 mln zł – taką kwotę może ściągnąć komornik z kont spółdzielni Dom 2000 Brzeziny na rzecz firmy Mitex, która budowała spółdzielcze mieszkania na Ursynowie. Wykonawca, który nie dostał pieniędzy za roboty, ma już tytuł egzekucyjny
Spółdzielnia stara się jednak o odroczenie egzekucji. – To nie są nasze długi, a wydzielonej z nas nowej spółdzielni Zielony Dom, której podlega wybudowany przez Mitex blok – padają argumenty. Sprawę rozstrzygnie sąd.
[srodtytul]Kto ma płacić[/srodtytul]
Spółka Eiffage Budownictwo Mitex wybudowała blok przy ul. Wańkowicza 5b.Jest w nim ponad 100 mieszkań, z czego 68 lokatorskich, finansowanych kredytem z Krajowego Funduszu Mieszkaniowego. Pisaliśmy o tej sprawie 8 grudnia w artykule pt. [link=http://www.rp.pl/artykul/76535,230414_Bank_sciagnie_pieniadze__niewazne_od_kogo_.html]„Bank ściągnie pieniądze, nieważne od kogo”[/link].
Przypomnijmy: lokatorzy z Wańkowicza postanowili się odłączyć się od spółdzielni Dom 2000 Brzeziny i założyli nową – Zielony Dom. Klucze do mieszkań dostawali w 2006 roku, kiedy jeszcze należeli do starej spółdzielni. Do dziś inwestycja nie została rozliczona z wykonawcą.
– Zadłużenie spółdzielni Dom 2000 Brzeziny wobec nas to ponad 1,5 mln złotych. Dotyczy wyłącznie inwestycji przy ulicy Wańkowicza 5b – informuje Wojciech Chotkowski, dyrektor komunikacji i marketingu w spółce Eiffage Budownictwo Mitex.
Firma walczy o swoje pieniądze. – Uzyskaliśmy tytuł wykonawczy i złożyliśmy wniosek o wszczęcie egzekucji komorniczej – mówi przedstawiciel firmy Marek Pawlukiewicz.
Dom 2000 Brzeziny chce wstrzymać egzekucję. Gdyby do niej doszło, spółdzielni groziłaby upadłość. Jej władze złożyły w sądzie pozew przeciwegzekucyjny.
– Długi wobec Miteksu powinny obciążać tylko nową spółdzielnię. Do czasu jej wydzielenia się wszystkie raty były przez nas spłacane, a zadłużenie powstało już po podziale – tłumaczy Grzegorz Stachowiak, do niedawna prezes Domu 2000 Brzeziny, który dwa tygodnie temu podał się do dymisji.
Na razie sąd nie zajął się wnioskiem. – Nie otrzymaliśmy jeszcze pozwu, nie możemy się więc odnieść do jego treści – mówi Marek Pawlukiewicz. Dodaje jednak, że jeśli Dom 2000 Brzeziny uważa, że płacić powinien tylko Zielony Dom, to naraża się na dodatkowe koszta postępowania sądowego.
[srodtytul]Nie ma wniosku o upadłość[/srodtytul]
Spółka Eiffage Budownictwo Mitex nie złożyła jednak wniosku o upadłość spółdzielni Dom 2000 Brzeziny. – Nie mogliśmy tego zrobić z uwagi na treść art. 111 prawa spółdzielczego. Istnieje bowiem jeszcze jeden dłużnik odpowiadający solidarnie za zobowiązanie wobec nas. Jest to właśnie spółdzielnia Zielony Dom – mówią przedstawiciele wierzyciela.
Nowa spółdzielnia nie poczuwa się do spłacania całości długów. – W sądzie jest sprawa dotycząca wzajemnych rozliczeń między nami a Domem 2000 Brzeziny. Dopiero po jej zakończeniu będziemy wiedzieli, jakie są nasze zobowiązania wobec wykonawcy – tłumaczy Marek Dohojda, prezes Zielonego Domu.
Dodaje, że Eiffage Budownictwo Mitex uzyskał wprawdzie tytuł wykonawczy, ale dotyczy on jedynie starej spółdzielni. Wobec Zielonego Domu firma musi dopiero rozpocząć procedurę sądową.
Nie tylko Eiffage Budownictwo Mitex ma problemy z odzyskaniem pieniędzy od poróżnionych ze sobą spółdzielni. Przypomnijmy, że po zarejestrowaniu nowej spółdzielni Bank Gospodarstwa Krajowego, który nie otrzymał spłaty rat zaciągniętych na budowę bloku przy ul. Wańkowicza, należności ściągnął z kont Domu 2000 Brzeziny.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA