fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Styl życia

W kuchennych oparach (absurdu)

Z silikonu powstają formy do ciast, pudełka do pieczenia i sitka do gotowania na parze
Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Programy kulinarne Marthy Stewart zawsze oglądałam jak bajkę, ale nawet ona nie wie chyba o istnieniu niektórych gadżetów
To‚ jak Martha radziła i gotowała‚ jej otoczenie – wszystko było nierealne. Kuchnia miała powierzchnię sali gimnastycznej. Sama szuflada na trzepaczki do piany mieściła ich 15 rodzajów.
Jej rady: żeby w kanapkach do szkoły wycinać różyczki i serduszka (o siódmej rano)‚ bo wtedy dzieci chętniej jedzą‚ żeby na przyjęcie obszywać krzesła tym samym materiałem‚ z którego jest obrus i specjalnie uszyte serwetki... To było na pograniczu absurdu.
Boję się, czy i my nie zmierzamy ku tej granicy. Wybrałam się niedawno do sklepów z gospodarstwem domowym. Tych raczej z wysokiej półki.
Ilość gadżetów kuchennych przerosła moje wyobrażenie. Nawet Martha może nie wiedzieć o istnieniu niektórych. Chociaż jestem kobietą gotującą i piekącą od lat dla sporego plemienia, musiałam panie w sklepie poprosić o szkolenie. Co do czego służy.
Przekazuję‚ czego się dowiedziałam. Otóż najmodniejsze w kuchni są silikony. Jak przestali wypychać nimi biusty‚ trzeba nadmiar zagospodarować. Silikon wytrzymuje temperaturę do 340 stopni‚ jest idealny do kuchni. Nie mają państwo jeszcze niczego z silikonu? To zaniedbanie należy nadrobić. Do wyboru: siatka do garnka do gotowania warzyw‚ zgrabna trumienka do przyrządzania ryby w piekarniku (przydatne – sprawdziłam)‚ parownik sitko na garnek‚ formy do ciasta‚ lejki‚ rękawiczki kuchenne‚ podstawki pod garnki‚ łopatki do omletów...
Posiadacie jedną deskę do krojenia mięsa‚ chleba‚ jarzyn‚ ryb? Błąd. Pani w sklepie przekonywała mnie‚ że powinnam mieć cztery‚ ponieważ produkty wchodzą ze sobą w niekorzystne interakcje (czy w żołądku też?). Nie dałam się namówić. Nie mam miejsca na postawienie eleganckiego zestawu desek w etui.
Tareczka do pocierania czosnku. Dla tych‚ którzy go nie tolerują‚ jedyne‚ co zniosą‚ to echo zapachu. A metalowe coś á la mydełko usunie woń cebuli z rąk.
Zanim przystąpimy do gotowania dań z jarzyn i owoców, zaopatrzmy się w przyrządy do obierania: pomarańcz‚ szparagów‚ marchewek‚ kiwi‚ czosnku‚ jabłek (napędzany korbką). Latem przydadzą się: szpikulce do kukurydzy, wycinak gniazd z jabłek i gruszek, drylownica do truskawek (jedyne 15 złotych) czy do wiśni. Przezorni mogą je nabyć już dziś jako prezent.
Do sałaty proszę nie zbliżać się bez nożyc. Żeby miała finezyjny smak‚ niezbędny jest siekacz do ziół i shaker do sosów. Masło nabieramy wyłącznie nożem do rozprowadzania masła. Powinniśmy bezwzględnie posiadać także dwa oddzielne narzędzia tnące do otwierania: jedno – torebek plastikowych‚ drugie – opakowań plastikowych.
Nowoczesna gospodyni nie stroni od kulinariów egzotycznych. W kuchni nie może zabraknąć woka‚ silikonowej maty do sushi ani stożkowatego naczynia na marokańską zapiekankę tajine. Polska kucharka powinna wiedzieć‚ że kluski z maszyny do makaronu są smaczniejsze niż krojone ręcznie. Miarka do makaronu, nóż do pizzy gwarantują‚ że goście nie zarzucą nam zacofania.
Nadchodzą święta. Czas zmodernizować kuchenny park maszynowy.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA