Magistrowie/studenci

Najlepiej studiować prawo w Krakowie

Fotorzepa, Pio Piotr Guzik
Największe szanse dostać się na aplikację korporacyjną mieli w tym roku absolwenci Uniwersytetu Jagiellońskiego. Z tej uczelni zdał prawie co czwarty kandydat
Ministerstwo Sprawiedliwości ogłosiło listę uczelni, których absolwenci dostali się na jedną z trzech aplikacji: adwokacką, radcowską bądź notarialną.
Słabe wyniki tegorocznych egzaminów na aplikacje wzbudziły dyskusję na temat ich trudności i skłoniły ministerstwo do przeprowadzenia analizy. Z opublikowanych danych wynika, że najlepiej w Polsce zdawali kandydaci, którzy ukończyli studia prawnicze na UJ. Ponadto różnica między pierwszym w rankingu krakowskim wydziałem prawa a następnymi w kolejności jest bardzo duża. Czy aż taka jak różnica w poziomie kształcenia? Przy tym wynik krakowskiej Alma Mater (ponad 23 proc.) dwa razy przekracza procent osób, które w całym kraju zdały na aplikację radcowską i adwokacką (ok. 12 proc.). To tylko nieco mniej niż średnia krajowa „zdawalność” na aplikację notarialną (25 proc.).
Zaskakuje dopiero szóste miejsce Uniwersytetu Warszawskiego, z którego zdawało najwięcej osób (1838), a dostało się 263. Zestawienie pokazuje supremację uniwersytetów państwowych, i to tych znanych, z dużych tradycyjnych ośrodków akademickich, skąd wywodziło się gros kandydatów na aplikacje. Nie powinno to dziwić, gdy weźmie się pod uwagę młody wiek uczelni prywatnych kształcących prawników. Tak np. z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w Warszawie zdawało najwięcej osób w sektorze prywatnym, czyli 575, a dostało się ledwie 25, czyli 4,5 proc. Pierwsze miejsce wśród placówek niepaństwowych zajęła Wyższa Szkoła Zarządzania i Prawa im. H. Chodkowskiej z Warszawy; na 25 zdających udało się trzem (12 proc.). Na 13. pozycji znalazła się Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego z Warszawy, z której dostało się osiem osób (na 74). – Wyniki egzaminów wyłoniły najlepszych kandydatów do aplikacji, bo zdecydowana większość tych, którzy zdali, miała dyplomy na piątkę i czwórkę. Przy tym aplikacjami są zainteresowani studenci największych państwowych uczelni – komentuje Iwona Kujawa, dyrektor Departamentu Nadzoru nad Aplikacjami Prawniczymi w MS. – Trudno jednak mówić o rankingu uczelni, skoro tylko 60 proc. zdających to tegoroczni absolwenci. [ramka][b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2008/12/18/najlepiej-studiowac-prawo-w-krakowie/]Skomentuj ten artykuł[/link][/b][/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL