fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Prowadzący serwis WWW nie odpowiada za cudze wpisy

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Komentarze umieszczane przez użytkowników portalu nie są materiałem prasowym
[b]Tak wynika z wyroku wydanego 16 grudnia 2008 r. przez słupski Sąd Rejonowy[/b]. Dotyczy on serwisu [link=http://gby.pl/?no_cookies=1]www.gazetabytowska.pl[/link]. To lokalny portal internetowy, w którym opisywane są wydarzenia w kaszubskim mieście Bytowie.
Prowadzący go Leszek Szymczak opublikował w nim tekst dotyczący działalności miejscowego komornika. Wywołał on poruszenie wśród internautów. Jeden z nich umieścił anonimowo komentarz, w którym znalazło się m.in. zdanie: „Proponuję gościa zlinczować, skoro metody cywilnoprawne zawiodły". Prokuratura oskarżyła prowadzącego serwis o opublikowanie materiału nawołującego do przestępstwa.
Za pierwszym razem SR w Słupsku warunkowo umorzył postępowanie przeciwko Szymczakowi, ale jednocześnie uznał, że jako wydawca ponosi on odpowiedzialność za komentarze zamieszczane w serwisach internetowych. Sąd II instancji przekazał jednak sprawę do ponownego rozpoznania. Wczoraj doczekała się ona wyroku. Tym razem SR uniewinnił oskarżonego.
– Sąd uznał, że komentarze publikowane anonimowo nie mogą być traktowane jako materiały prasowe, za które autor serwisu ponosiłby odpowiedzialność – mówi Piotr Fedusio, adwokat, który reprezentował oskarżonego.
Sąd doszedł do wniosku, że w tej sprawie trzeba wziąć pod uwagę art. 14 [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=166837]ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną[/link]. Wyłącza on odpowiedzialność osoby udostępniającej swój serwer innym za przechowywane tam dane, jeśli nie została powiadomiona o ich bezprawnym charakterze. [b]To szalenie istotne, inaczej nawet osoba prowadząca hobbystyczny serwis internetowy odpowiadałaby za każdy umieszczony w nim, także bez swej wiedzy, wpis[/b].
Ta sprawa ma jeszcze inny aspekt. Otóż w prawomocnym już orzeczeniu sąd uznał, że prowadzenie takiego portalu, jak[link=http://gby.pl/?no_cookies=1] www.gazetabytowska.pl[/link], wymaga wcześniejszej rejestracji jako dziennik lub czasopismo. W praktyce może to oznaczać, że prawie każdy prowadzący, nawet amatorsko, serwis internetowy może być ścigany za brak takiej rejestracji. Dlatego też Piotr Fedusio w skardze skierowanej do Trybunału Konstytucyjnego przekonuje, że odpowiedzialność za brak rejestracji powinna być uznana za niekonstytucyjną.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA