fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Procedura powołania na urząd sędziego musi być przejrzysta

Fotorzepa, Raf Rafał Guz
Prezydent powinien informować Krajową Radę Sądownictwa o przyczynie odmowy powołania na urząd sędziego – pisze Marek Celej, dyrektor Wydziału Prawnego Biura Krajowej Rady Sądownictwa
Przez 17 lat, a więc do czasu objęcia najwyższego urzędu w państwie przez Lecha Kaczyńskiego, nie zdarzyło się, by prezydent odmówił mianowania na urząd sędziego kandydata zgłoszonego przez Krajową Radę Sądownictwa. Ten poprawny zwyczaj konstytucyjny został naruszony w 2007 r., kiedy prezydent odmówił mianowania dziewięciu osobom. W piśmie z Kancelarii Prezydenta informującym o tym Radę nie było żadnego wyjaśnienia przyczyn odmowy.
Prawnicy nie mieli wątpliwości, że odmowa powinna mieć formę postanowienia i być ogłoszona w Monitorze Polskim, jak wszystkie inne akty urzędowe prezydenta, w tym te o powołaniu do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego. I ostatecznie tak się stało (Monitor Polski nr 4), ale dopiero po licznych publikacjach prasowych na temat tej sprawy i po ponowieniu przez Radę wniosku o powołanie wspomnianych dziewięciu osób. Kolejną odmowną decyzję prezydent podjął we wrześniu bieżącego roku (Monitor Polski nr 68) wobec sędziego – kandydata na wyższe stanowisko – oczekującego na rozstrzygnięcie wniosku Rady przez ponad dwa i pół roku.Nie wdając się w dywagacje konstytucyjne, czy prezydent ma uprawnienia do odmowy powołania na urząd sędziego osób zaopiniowanych pozytywnie przez Radę, czy też nie, należy zauważyć, iż konstytucja nie przewiduje wariantu prezydenckiej odmowy, nie określa więc jej reguł ani form, nie reguluje też sprawy uzasadnień decyzji prezydenta ogłaszanych w aktach prawnych.
Odmowa powołania na urząd sędziego bez uzasadnienia ma szczególnie istotne znaczenie zarówno dla Rady, jak i kandydatów przez nią rekomendowanych, gdyż stawia ich w nader kłopotliwej sytuacji. Na stanowisko sędziowskie może być powołana osoba spełniająca wymogi określone w ustawie – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Niespełnienie stawianego w niej wymogu nieskazitelności charakteru – choćby w domyśle – to zarzut niewłaściwego postępowania w życiu osobistym i zawodowym. A zarzut ten godzi w dobre imię kandydata, jego dobra osobiste i naraża na utratę zaufania koniecznego do sprawowania urzędu sędziego. Z tego powodu kandydat powinien być poinformowany, co było przyczyną odrzucenia jego kandydatury oraz jakie czynniki decydowały o negatywnej decyzji prezydenta.
[b]Postępowanie wyłaniające kandydatów do pełnienia urzędu na stanowiskach sędziowskich, poprzedzające przedstawienie wniosków o powołanie prezydentowi, jest postępowaniem szczególnym, opartym na rozporządzeniu prezydenta RP.[/b] Rada ocenia kandydatów na podstawie obiektywnych kryteriów związanych z rekrutacją i awansowaniem sędziów (tj. kwalifikacje, prawość, zdolność i sprawność). Nie jest więc bez znaczenia dla Rady, które elementy są decydujące dla prezydenta przy powołaniu na urząd sędziego.
Rada zobligowana jest do sporządzania uzasadnienia w wypadku odmowy przedstawienia jakiegokolwiek kandydata prezydentowi z wnioskiem o powołanie zgodnie z art. 13 znowelizowanej [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=162569]ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa[/link].
Notabene inicjatorem zmiany przepisów nakładających na Radę ten obowiązek był nie kto inny jak prezydent Lech Kaczyński. Może należałoby w dalszej kolejności rozważyć uchwalenie ustawy o urzędzie prezydenta, regulującej tryb wydawania przez niego decyzji odmownych i zawierającej wykaz tych, które z różnych powodów wymagają uzasadnienia.
Prezydent nie jest organem administracji publicznej, chociaż został zaliczony do organów władzy wykonawczej i jego pozycja prawna jest odmienna od innych organów konstytucyjnych. Rozstrzygając jednak w sposób dyskrecjonalny i arbitralny indywidualną sprawę kandydata na urząd sędziego, przy odmowie powołania tego kandydata bez uzasadnienia, może być posądzony o dokonywanie oceny jego orzecznictwa na podstawie pozaprawnych kryteriów, takich jak argumenty stricte polityczne lub obyczajowe. W niektórych państwach tradycje konstytucyjne i przepisy prawa pozwalają na powoływanie sędziów przez rząd. Wypracowano tam system, dzięki któremu procedury powoływania sędziów są przejrzyste i niezależne, zgodne z zaleceniami Komitetu Ministrów Rady Europy przywiązującego dużą wagę do istnienia właściwych gwarancji w sposobie powoływania sędziów. Arbitralna odmowa – bez uzasadnienia – pozwala na dopuszczenie różnych interpretacji dyskrecjonalnych decyzji prezydenta.
Jednym ze stosownych i sensownych rozwiązań w chwili obecnej jest, aby prezydent w przypadku obiekcji do wnioskowanego kandydata przedstawiał Radzie na piśmie lub za pośrednictwem swojego przedstawiciela w Radzie swoje zastrzeżenia i będące w jego dyspozycji informacje. Pozwoliłyby one Radzie na ponowne przeanalizowanie wniosku w kontekście prezydenckiego zastrzeżenia i podjęcie decyzji: o ponownym wystąpieniu z wnioskiem bądź o odstąpieniu od poparcia kandydata, gdyby zastrzeżenia głowy państwa były zasadne i słuszne.
[b]Bezsprzeczne powinno być, że prezydent powinien powiadamiać Radę jako konstytucyjny organ stojący na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów o ewentualnych swoich zastrzeżeniach wobec kandydatów i je umotywować, a także to, że w razie odmowy powołania na urząd sędziego powinien uzasadniać swoje decyzje. Dzięki temu uchroniłby się od zarzutów pozaprawnej oceny orzecznictwa kandydatów.[/b] Oczywiste jest, że od motywu, jakim prezydent kieruje się przy podejmowaniu decyzji, będzie zależeć ocena konstytucyjności jego działań.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA