fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Aplikacje/egzaminy

Kolejne odsłony otwierania korporacji

Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Sejm zajmie się rządowym projektem regulującym dostęp do zawodów prawniczych. Konkurencyjny projekt autorstwa PiS nie podoba się koalicji PO – PSL
Po pierwszym czytaniu Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka wniosła o odrzucenie przez Sejm złożonego przez posłów PiS projektu nowelizacji prawa o adwokaturze, ustawy o radcach prawnych i prawa o notariacie. Projekt dotyczy wykonania wyroków Trybunału Konstytucyjnego, który zakwestionował wiele przepisów tzw. ustawy Gosiewskiego z 2005 r. otwierających dostęp do zawodów prawniczych. Nie poparli go posłowie koalicji rządzącej, którzy mają większość w komisji. Skrytykował go także wiceminister sprawiedliwości Zbigniew Wrona, który poinformował, że w lipcu rząd złoży w Sejmie swój projekt regulujący te same kwestie.
Ów projekt przygotowany w Ministerstwie Sprawiedliwości został właśnie skierowany do rozpatrzenia przez Komitet Rady Ministrów.
Przewiduje się w nim między innymi, że adwokatem czy radcą (bez odpowiedniej aplikacji i egzaminu) będzie mógł zostać sędzia i prokurator oraz radca prawny Prokuratorii Generalnej (z trzyletnim stażem). Taką możliwość będą mieć także: osoby, które zdały egzamin sędziowski lub prokuratorski po 1990 r., oraz doktorzy nauk prawnych, którzy pięć lat przed złożeniem wniosku o wpis na listę adwokatów czy radców przez trzy lata byli asesorami, referendarzami, aplikantami sądowymi lub prokuratorskimi, asystentami sędziego bądź prokuratora, albo też pracowały w kancelarii prawnej.
Bez aplikacji natomiast do egzaminu adwokackiego czy radcowskiego mogliby przystąpić: doktorzy prawa oraz osoby, które w ostatnich ośmiu latach przez pięć lat pracowały jako referendarz, asystent sędziego lub prokuratora bądź w kancelarii prawnej albo w urzędzie władzy publicznej przy świadczeniu pomocy prawnej. Aplikacja nie byłaby też wymagana od tych, którzy wcześniej zdali egzamin sędziowski czy prokuratorski, ani od radców Prokuratorii Generalnej.
Projekt zakłada też, że egzaminy adwokacki i radcowski mają być państwowe i wyłącznie pisemne. Pięcioczęściowy sprawdzian składał się będzie z testu stu pytań oraz czterech zadań z prawa karnego, cywilnego, gospodarczego i administracyjnego. Z powodu braku części ustnej krytycznie oceniły go samorządy zawodowe.
Sprzeciwy wzbudził także zaproponowany zakres pozaaplikacyjnych dróg do zdobycia uprawnień profesjonalnych, uznany za zbyt szeroki.
Nowe przepisy mają funkcjonować do czasu całkowitego wprowadzenia przygotowywanej przez Ministerstwo Sprawiedliwości reformy w postaci systemu dwóch państwowych egzaminów prawniczych.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA