Historia

Statut kaliski

Żydowski Instytut Historyczny
Statut kaliski w zgodnej opinii historyków uważany jest za moment zwrotny w dziejach żydowskiej obecności na ziemiach polskich. Na jego mocy ludność żydowska otrzymała zagwarantowaną prawem ochronę ze strony władzy świeckiej.
Na ziemie polskie Żydzi docierali falami, które nierozerwalnie łączą się z kolejnymi eksplozjami antysemityzmu na zachodzie Europy. Kolejna – już w końcu dwunastego stulecia. Z tego okresu pochodzi pierwsza poświadczona źródłowo informacja o istnieniu na ziemiach Piastów samodzielnego kahału (czyli gminy żydowskiej). Miał on działać jeszcze przed 1203 r. we Wrocławiu.
Na mocy statutu kaliskiego ludność żydowska otrzymała zagwarantowaną prawem ochronę ze strony władzy świeckiej Żydzi zamieszkujący księstwa piastowskie w zdecydowanej większości zajmowali się handlem. Sprowadzali do Polski towary luksusowe (tkaniny, biżuterię, sól oraz przyprawy korzenne). Sprzedawali za granicę towary pochodzenia naturalnego (futra, wosk i miód). Część przybyszy trudniła się pożyczaniem pieniędzy na wysoki procent, czyli lichwą. Żydzi z czasem zostawali także dzierżawcami książęcych ceł i myt, ale trudnili się również rzemiosłem, a nawet uprawą roli.
Ludność żydowska odgrywała ważną rolę w funkcjonowaniu księstw dzielnicowych. Widocznym tego wyrazem jest tzw. statut kaliski. Wydany 16 sierpnia 1264 roku przez księcia Bolesława Pobożnego (1221 – 1279) akt nadawał wielkopolskim Żydom szereg przywilejów. W trzydziestu sześciu artykułach szczegółowo uregulowano status prawny ludności żydowskiej. Najważniejszym z nich było oddanie Żydów władzy książęcej reprezentowanej przez wojewodę W 36 artykułach szczegółowo uregulowano status prawny ludności żydowskiej. Najważniejszym z nich było oddanie Żydów władzy książęcej reprezentowanej przez wojewodę. W praktyce gwarantowało to im książęcą opiekę i ochronę. To wojewoda miał być sędzią rozpatrującym sprawy między Żydami a chrześcijanami. Z czasem wyręczać go zaczął specjalny „sędzia żydowski”. Sprawy między wyznawcami religii mojżeszowej rozsądzać miał sąd rabinacki. Za zabicie Żyda groziła „słuszna kara” i konfiskata majątku. Nie mniej surowe kary groziły również za napaść na synagogę, żydowską szkołę czy zdewastowanie cmentarza. Bezpieczeństwo Żydom gwarantować miał artykuł, który nakładał karę grzywny na tego, kto nie udzielił pomocy napadniętemu Żydowi. Dużo o relacjach Żydów z chrześcijanami mówi artykuł zezwalający tym pierwszym „wszystkie towary kupować, chleba i innych żywności dotykać się”. Ważny, wobec szerzących się na zachodzie Europy oskarżeń o mordy rytualne, był artykuł mówiący, że „nie wolno żydów oskarżać o używanie krwi chrześcijańskiej”. Z czasem wolności zapisane w statucie dla Żydów wielkopolskich zostały rozszerzone na inne prowincje, w pierwszej kolejności na księstwa śląskie. Nadanie Żydom tak szerokich wolności spotkało się z bardzo gwałtowną reakcją Kościoła. Już trzy lata później, na synodzie duchowieństwa archidiecezji gnieźnieńskiej we Wrocławiu, zgromadzeni zdecydowali się ograniczyć prawa, którymi cieszyli się Żydzi na ziemiach polskich i protestowali przeciwko zapisom statutu. Chcieli wprowadzić na ziemiach polskich obowiązek noszenia wyróżniającej spiczastej czapki (zwanej żydowską) oraz zabronić przebywania wyznawcom religii mojżeszowej w miejscach publicznych. Wezwano również chrześcijan do zerwania prywatnych kontaktów z Żydami. Nakazano tworzenie wydzielonych dzielnic żydowskich w miastach. Miały być one odseparowane od otoczenia fosą bądź murem. Gromy spadły na polskich książąt podczas synodu biskupów w Budzie (1279). Zebrani potępili swobody, jakimi cieszą się Żydzi m.in. na Węgrzech i w Polsce. W sześć lat później synod w Łęczycy powtórzył wszystkie postanowienia poprzednich synodów. To wracanie do sprawy żydowskiej przez kolejne synody najdobitniej świadczy, że pozostawały one martwą literą.Schyłek trzynastego stulecia i początek czternastego wieku przyniósł pogorszenie sytuacji Żydów zamieszkujących księstwa piastowskie. W 1319 r. rajcy wrocławscy uznali Żydów za winnych klęski głodu w mieście i wygnali ich z miasta Szczególnie dotkliwie represje dotknęły zamieszkujących Śląsk. Zaczęto nakładać na nich specjalne, nadzwyczajne podatki (tak jak na przykład we Wrocławiu w 1299 r.). Co gorsza, stali się też dyżurnymi kozłami ofiarnymi. Gdy tylko na daną społeczność spadała niezwykła (z średniowiecznej perspektywy) klęska elementarna, oskarżano o sprowadzenie jej żydowskich mieszkańców miasta. W 1319 r. rajcy wrocławscy uznali Żydów za winnych klęski głodu w mieście i wygnali ich z miasta. Przyczyny tych wydarzeń należy szukać przede wszystkim w zmianach zachodzących w ówczesnej religijności. Swoją rolę odgrywał również czynnik ekonomiczny. Żydowscy rzemieślnicy i kupcy, z racji swojego statusu sług skarbu, nie byli członkami cechów i gildii, ani też nie musieli się podporządkowywać ograniczeniom narzucanym przez te organizacje. Stąd też byli traktowani przez mieszczan jako nieuczciwa konkurencja. Nie bez znaczenia była również kwestia zadłużenia wszystkich warstw mieszczańskich u żydowskich bankierów.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL