Polityka

Już pięcioro posłów lewicy skłania się ku Demokratom

Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Wiceszef Partii Demokratycznej Bogdan Lis poinformował, że pięcioro posłów klubu LiD zadeklarowało chęć przejścia do Demokratycznego Koła Poselskiego. Mają to być Andrzej Celiński, Zdzisława Janowska, Marek Balicki, Izabella Sierakowska i Bożena Kotkowska. O planach grupy lewicowych posłów "Rz" pisała już wcześniej.
- Niewykluczone, że będą następni - dodał Lis.
Według Janowskiej, to ona oraz Balicki i Celiński są najbliżsi podjęcia decyzji o dołączeniu do koła Demokratów. Sierakowska i Kotkowska mówią, że jeżeli nastąpi jakieś odejście to całej Socjaldemokracji Polskiej. - Indywidualne decyzje nie są dobre - oceniła Kotkowska. - Nie mam zamiaru odchodzić z SdPl. Jeżeli odejdziemy, to cały SdPl odejdzie. I wtedy ja razem z nim.. W czwartek jest zarząd, w sobotę 19 kwietnia mamy konwencję. Na pewno na konwencji podejmiemy decyzję, co robić dalej" - mówiła Sierakowska.
Według niej, najrozsądniejszą propozycją byłby powrót do koalicji Lewica i Demokraci (SLD+SdPl+UP+PD). Demokratyczne Koło Poselskie powstało w Sejmie w piątek. Jego członkami są Bogdan Lis, Marian Filar i Jan Widacki, którzy opuścili w ubiegłym tygodniu klub Lewicy i Demokratów. Lis, Filar i Widacki reprezentowali w klubie LiD Partię Demokratyczną-demokraci.pl. Zdecydowali się wyjść z klubu po decyzji Rady Krajowej SLD o zerwaniu współpracy z Demokratami. - Jeżeli poszczególni posłowie będą opuszczali szeregi klubu parlamentarnego LID to ewidentnie współpraca się z nimi kończy - mówi sekretarz generalny SLD Grzegorz Napieralski. Wyraża żal, że politycy, którzy wcześniej dostali się do parlamentu dzięki SLD, dziś są po innej stronie barykady. Odchodzących - zdaniem Napieralskiego - mogą wkrótce zastąpić ci spośród polityków lewicy, którzy z różnych powodów musieli lub chcieli odsunąć się od polityki, m.in. byli premierzy Mieczysław Rakowski, Włodzimierz Cimoszewicz i Józef Oleksy.
Źródło: ROL

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL