fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia i odszkodowania

Administrator budynku komunalnego odpowiada za zły stan schodów

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Klatka schodowa w budynku wielorodzinnym to miejsce ogólnodostępne, które powinno być oznakowane ostrzeżeniem o możliwych podczas ich użytkowania niebezpieczeństwach i zagrożeniach – stwierdził Sąd Okręgowy w Łodzi.

Paweł M. (imię fikcyjne) domagał się zasądzenia od gminy 135 tys. zł za uraz jakiego doznał w jednym z budynków komunalnych.

Do nieszczęśliwego zdarzenia doszło 17 maja 2009 roku, kiedy pan Paweł schodząc ze schodów znajdujących się na klatce schodowej w budynku komunalnym doznał upadku. Jego przyczyną był zły stan techniczny schodów. Mężczyzna złamał sobie nogę, a w konsekwencji złamania doszło u niego do zatoru płucnego.

Ubezpieczyciel pozwanej gminy uznał roszczenie Pawła M. i wypłacił mu 15 tys. zł. Z kolei gmina wniosła o oddalenie powództwa, a jednocześnie wezwała do wzięcia udziału w procesie firmy, z którą w 2008 roku podpisała umowę na administrowanie nieruchomościami komunalnymi. Gmina wskazała, że do szczegółowych zadań administratora należała m. in. naprawa drobnych uszkodzeń tynków, posadzek i schodów w pomieszczeniach wspólnego użytku na łącznej powierzchni do jednego metra kwadratowego w jednym pomieszczeniu.

Wezwane do udziału w sprawie przedsiębiorstwo podobnie jak gmina wniosło o oddalenie pozwu, wywodząc, iż poszkodowany nie wykazał, że szkoda pozostaje w związku przyczynowym z działaniem pozwanego przedsiębiorstwa oraz nie udokumentował wysokości dochodzonego roszczenia. Jednocześnie administrator budynku, w którym doszło do upadku zapewniał, że podejmował wszelkie działania zmierzające do utrzymania go w należytym stanie technicznym, wykonywał wymagane prawem przeglądy i naprawy.

W trakcie postępowania sądowego biegły stwierdził, iż stan techniczny stopnic schodów jest zły. Stopnie są za wąskie, różna jest ich wysokość w strefie wzmożonego ruchu, a także za duży jest kąt schodzenia – wyliczał ekspert, wskazując, iż stwarza to niebezpieczeństwo potknięcia się, zwłaszcza przy schodzeniu.

Sąd Okręgowy w Łodzi (sygn. akt II C 1183/11) w wyroku z 29 stycznia 2015 roku nie miał wątpliwości, że firma z którą gmina podpisała umowę jako profesjonalny podmiot, zajmujący się zawodowo administrowaniem nieruchomościami, nie dołożyła należytej staranności przy wykonywaniu swoich obowiązków, co zdaniem sądu nosiło znamiona zachowania bezprawnego i zawinionego.

W uzasadnieniu wyroku zauważono, że przestrzeń, w której doszło do zdarzenia, tj. klatka schodowa w budynku wielorodzinnym to miejsce ogólnodostępne, które powinno być oznakowane ostrzeżeniem o możliwych podczas ich użytkowania niebezpieczeństwach i zagrożeniach. Schody powinny być więc utrzymywane w dobrym stanie technicznym, ponieważ ich niesprawność zagraża bezpośrednio ich użytkownikowi. – Natomiast stan techniczny stopnic był zły, a w sytuacji gdy stopień jest wyższy lub niższy od pozostałych, użytkownik powinien zostać o tym poinformowany w formie widocznego i czytelnego opisania odmienności. Znajdujący się w przedmiotowym budynku człowiek musi wiedzieć, co mu zagraża i na co należy zwrócić uwagę podczas wchodzenia i schodzenia tymi schodami – podkreślił sąd.

Ustalając wysokość zadośćuczynienia SO uznał, że doznaną krzywdę zrekompensuje kwota w wysokości 60 tys. zł, którą jednak pomniejszono od 15 tys. zł wypłacone wcześniej przez ubezpieczyciela gminy. W ocenie sądu, mimo iż cierpienia i odczuwanie bólu są w znacznej mierze sprawą subiektywną domaganie się przez powoda zadośćuczynienia w kwocie 135 tys. zł było żądaniem znacząco wygórowanym, dlatego w pozostałym zakresie powództwo oddalono.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA