fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Promocja turystyczna

Przemysł spotkań motorem turystki

rp.pl
18820 spotkań i wydarzeń jakie odbyły się w zeszłym roku w Polsce przyniosły polskiej gospodarce 1,263 miliarda złotych i zapewniły 27473 miejsc pracy

Poland Convention Bureau, działające przy Polskiej Organizacji Turystycznej, ogłosiło szósty już raport „Przemysł spotkań i wydarzeń w Polsce - Poland Meetings and Events Industry Report 2015". Okazją do zaprezentowania dokumentu stała się zakończona w piątek w Warszawie konferencja Meetings Week Poland, poświęcona tej tematyce.

Współpraca z wszystkimi regionalnymi biurami marketingu miejsc (jedenaście convention bureaux w Polsce), rekomendowanymi organizatorami kongresów i podróży motywacyjnych, obiektami oraz uczelniami wyższymi umożliwiła zebranie danych z piętnastu województw, kilkudziesięciu obiektów i dała szansę przeanalizowania 18820 spotkań i wydarzeń.

Jak podkreśla prezes POT Rafał Szmytke, są to jednak ciągle liczby niepełne, zaniżone, gdyż nie udało się dotrzeć do wszystkich źródeł informacji, a raczej nie wszystkie odpowiedziały na prośbę Poland Convention Bureau o dostarczenie danych. PCB od lat stara się zgromadzić dane, pozwalające jak najdokładniej odwzorować polski rynek przemysłu spotkań, ciągle jednak są instytucje, a nawet regiony, które nie potrafią przedstawić potrzebnych do tego informacji. Stąd wiele białych, a przynajmniej szarych, plam na mapie wydarzeń.

Łącznie w 2014 roku doliczono się 18820 spotkań i wydarzeń w całej Polsce. Z czego 16 procent miało charakter międzynarodowy, pozostałe to imprezy krajowe. To o 720 imprez więcej niż rok wcześniej.

Kongresy i konferencje - podział według województw

Najwięcej doliczono się konferencji i kongresów – 10318 (55 proc.), spotkań korporacyjnych było 5558 (29 proc.), spotkań motywacyjnych (incentive) 2272 (12 proc.), a targów 672 (4 proc.).

Ich tematyka była różna. Raport wyodrębnia kilka kategorii imprez: humanistyczne (31,31 proc.), techniczne (29,27 proc.), ekonomiczno-polityczne (21,65 proc.), medyczne (9,89 proc.) i informatyczno-komunikacyjne (7,87 proc.).

Charakter kongresów i konferencji

Skąd przybywali uczestnicy wydarzenia? 16 procent to konferencje i kongresy o charakterze międzynarodowym. Pozostałe – krajowym, a konkretnie: 35 procent ogólnopolskie, 29 procent lokalne a 20 procent regionalne (wojewódzkie).

Organizatorem zdecydowanej większości wydarzeń z kategorii przemysłu spotkań były firmy prywatne - 74 procent. Instytucje rządowe i organizacje publiczne z jednej strony, a stowarzyszenia i organizacje non profit z drugiej stały za przygotowaniem pozostałych 26 procent po równo (po 13 procent).

Jest kasa i są miejsca pracy

Nie od dziś wiadomo, że najlepszymi okresami na organizowanie konferencji i targów są miesiące wiosenne i jesienne. Raport to potwierdza – marzec i październik, a w dalszej kolejności wrzesień i maj, to miesiące najbardziej obłożone podobnymi imprezami. Z kolei lipiec i sierpień to miesiące prawie martwe.

Sezonowość kongresów i konferencji - uczestnicy

Jak podkreśla Szmytke, Polska jest na najlepszej drodze do rozwinięcia tej gałęzi przemysłu, bo powstaje coraz więcej obiektów, w których można organizować kongresy, targi czy wydarzenia kulturalne, dla niemal każdej liczby uczestników - od kilkudziesięciu do kilku tysięcy. To baza bardzo nowoczesna, często nowocześniejsza niż w krajach o dłuższej tradycji przyjmowania dużych międzynarodowych imprez. - Przed nami stoi teraz zadanie zapełnienia tych obiektów - zauważa Szmytke.

- Oszacowany na podstawie tych danych wkład przemysłu spotkań w gospodarkę kraju to 1,263 miliarda złotych – podsumowuje Krzysztof Celuch, kierownik Poland Convention Bureau POT. Z tego 1,121 miliarda złotych to suma, jaka wpłynęła z tytułu noclegów wykupionych przez uczestników spotkań i konferencji, a 141,5 miliona złotych to wpływy polskiej gastronomii.

Przemysł spotkań zapewnił tym samym wkład 15 519 miejsc pracy w obiektach noclegowych i 11 954 w usługach gastronomicznych. Łącznie - 27 473.

Jak przypomniał na konferencji kończącej Meetings Week Poland redaktor naczelny "The Warsaw Voice" Andrzej Jonas, turysta biznesowy, a tak należy traktować uczestników wszelkich spotkań, kongresów i konferencji, zostawia kilka razy więcej pieniędzy niż turysta zwykły. Jak szacuje Ministerstwo Sportu i Turystyki, przemysł spotkań przynosi obecnie w Polsce nawet 2 - 2,4 procent PKB. W krajach zachodnich jest to 3 - 4 procent. - To pokazuje, że potencjał tej branży jest u nas jeszcze ogromny. Do zarobienia jest jakieś 6 - 10 miliardów złotych rocznie - oceniał Jonas.

"Kongresowicz: bardziej opłacalny od "targowicza"

Poland Convention Bureau chciało dowiedzieć się też czegoś o przeciętnym uczestniku kongresów i spotkań w Polsce. Przepytało więc 872 uczestników targów i 242 uczestników kongresów, odbywających się w Krakowie, Poznaniu i Warszawie. Okazuje się, że średnio uczestnik kongresu wydał na hotel 745 złotych, na posiłki 130 złotych, a na usługi kulturalne i rekreacyjne – niecałe 19 złotych. Uczestnika targów mniej kosztował nocleg, bo tylko 528 złotych, ale nieco więcej zapłacił za jedzenie – 160 złotych. Jego wydatki na kulturę i rekreacje to zaledwie 9 złotych.

Skąd te dysproporcje w wydatkach? Nieco światła rzucają na to kolejne informacje. Otóż, chociaż przeciętny czas obu wydarzeń, czyli kongresu i targów, był bardzo podobny – w wypadku tego pierwszego 2,98 dnia, a tych drugich 3,15 dnia – to czas pobytu obu ich uczestników różnił się już znacznie. Uczestnik kongresu spędzał 4,07 dnia w miejscu wydarzenia, a uczestnik targów jedynie 3,22 dnia. To się przekładało na zakupione noclegi. Uczestnikowi targów wystarczyło średnio 1,87 noclegu, podczas gdy „kongresowicz" potrzebował 2,79 noclegu.

Konferencję Meetings Week Poland, trwającą od 16 do 20 marca zorganizowały cztery środowiskowe organizacje MPI Poland Club, Stowarzyszenie Branży Eventowej, Stowarzyszenie Konferencje i Kongresy w Polsce, Stowarzyszenie Organizatorów Incentive Travel, a także Poland Convention Bureau POT, Szkoła Główna Turystyki i Rekreacji w Warszawie, "The Warsaw Voice" i MeetingPlanner.pl. Przez pięć dni podczas wykładów, dyskusji i prezentacji przewinęło się około tysiąc uczestników.

Turystyka.rp.pl była patronem medialnym imprezy.

Źródło: turystyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA