Dziennik powołuje się na źródła ukraińskie i europejskie znające kulisy tego planu. „Ukraina rozpoczęła planowanie wyborów prezydenckich, które miałyby być przeprowadzone wraz z referendum w sprawie projektu planu pokojowego z Rosją” – pisze brytyjski dziennik.
Z informacji „FT” wynika, że administracja Trumpa domaga się, by referendum i wybory odbyły się do 15 maja. W innym przypadku Ukraina miałaby stracić szansę na amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa.
Amerykanie – jak pisze „FT” – wywierają rosnącą presję na Kijów, by ten zakończył negocjacje pokojowe z Rosją wiosną. Kijów nie komentuje doniesień „Financial Times”.
Gdyby Ukraina rzeczywiście przeprowadziła wybory w warunkach trwającej wojny, byłby to istotny zwrot w polityce administracji Zełenskiego, która dotychczas utrzymywała, że w warunkach stanu wojennego, gdy część Ukrainy okupowana jest przez Rosję, wyborów przeprowadzać nie można.
Czytaj więcej
Aleksandr Gruszko, wiceminister spraw zagranicznych Rosji, w rozmowie z dziennikiem „Izwiestia” s...