fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Topix a Standard&Poor’s500

Japońskie akcje lepsze od amerykańskich
Bloomberg
Przez sześć lat szerszy indeks tokijskiej giełdy Topix przegrywał z akcjami spółek amerykańskich w ujęciu dolarowym, ale teraz jest górą.

Od początku roku zyskał ponad 10 proc., a nowojorski Standard&Poor's500 ma na koncie zaledwie 0,75 proc.

W okresie czterech tygodni zagraniczni inwestorzy kupili akcje spółek japońskich za równowartość 17,7 miliarda dolarów, wskazują dane giełd w Tokio i Osace. W tym czasie zysków nie skonsumował jen, który obronił się przed spadkiem notowań wobec waluty amerykańskiej.

W przeszłości tracący jen mocno dał się we znaki inwestorom zagranicznym. W 2013 roku, kiedy w pierwszym roku rządów Shonzo Abe kursy japońskich akcji zanotowały największy wzrost w tym stuleciu inwestorzy liczący zyski w dolarach wyszliby lepiej angażując pieniądze na Wall Street. Teraz, kiedy akcje amerykańskich spółek wloką się w ogonie rynków rozwiniętych pieniądze płyną do Tokio.

- Po raz pierwszy od długiego czasu Topix w przeliczeniu na dolary okazał się lepszy niż Standard&Poor's500 - podkreśla Richard Witthall, zarządzający w Altus Capital w Singapurze. Podkreśla on, że nagle powstała zadziwiająca sytuacja, kiedy na japońskim rynku nie ma naturalnych sprzedających.

W okresie pierwszych sześciu tygodni tego roku tylko w jednym tygodniu inwestorzy zagraniczni nie pozbywali się akcji japońskich, a później przez kolejne cztery tygodnie do 6 marca okazali się oni kupcami netto.

- Kiedy rynek dobrze się spisuje mimo stabilnego jena inwestorom zagranicznym trudniej jest ignorować akcje japońskich spółek - zauważa Mikio Kumada, strateg LGT Capital Partners, firmy której klienci powierzyli około 40 miliardów dolarów. Spodziewa się on, iż zagranica wciąż będzie inwestować na japońskich giełdach, co pomoże w dalszej zwyżce kursów akcji i indeksów.

W poprzednich fazach rajdu za kadencji Shinzo Abe wzrostom kursów akcji towarzyszył spadek notowań jena. Kiedy w 2013 roku Topix poszedł górę o51 proc., najbardziej od 1999 r., jen stracił do dolara amerykańskiego 18 proc. W dolarach Topix przyniósł wówczas zwrot na poziomie 24 proc., a więc mniej niż można było wówczas zarobić na Wall Street, gdzie Standard&Poor's500 podskoczył o 30 proc. W 2014 r. 8,1-proc. zwyżka Topix miała miejsce przy 12-proc. spadku kursu jena. W ujęciu dolarowym Topix wtedy stracił 4,9 proc.

- Japonia wypadała wyjątkowo dobrze, jeśli było się zarządzającym funduszu, który ma w portfelu tamtejsze akcje i zastosował hedging - wskazuje Christopher Wood, główny strateg rynków akcji w CLSA.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA