Kadry

Miesięczny tacierzyński zaktywizuje ojców

Fotorzepa/Michał Walczak
Przepisy rodzicielskie trzeba uprościć i ujednolicić. Zachęcić w wymianie w opiece nad dzieckiem pomóc może elastyczny czas pracy, szyty indywidualnie pod potrzeby rodzica.

Po półtora roku obowiązywania rodzicielskich uprawnień czas na podsumowanie. Resort pracy w najbliższym czasie przedstawi w Sejmie oficjalny raport o funkcjonowaniu przepisów w praktyce. Na pozostanie z dzieckiem w domu lub łączenie rodzicielskiego z aktywnością zawodową decyduje się coraz więcej pracowników. Z danych resortu pracy wynika, że 60-70 proc. uprawnionych zdecydowało na ten krok. W styczniu 2015 r. na rodzicielskim było 133 tys. osób, o 56 tys. więcej niż rok wcześniej – informował minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz. Także urlopy ojcowskie cieszą się coraz większą popularnością. W zeszłym roku z wolnego na nowonarodzone dziecko skorzystało ok. 130 tys. ojców. To czterokrotny wzrost w porównaniu z rokiem 2013 r. – informował minister. W styczniu br. na tacierzyńskim było 11,5 tys. ojców. Jeszcze niedawno tyle pracowników korzystało z tego uprawnienia w ciągu całego roku.

Dwutygodniowy urlop ojcowski przysługuje każdemu pracownikowi zatrudnionemu na etacie, któremu urodziło się dziecko. Możne go wykorzystać aż do ukończenia dwunastego miesiąca życia przez malucha. Resort pracy chce o rok wydłużyć możliwość wybierania tego wolnego - do ukończenia przez dziecko 24 miesięcy.

Na konieczność uelastycznienia czasu pracy zwracała uwagę minister Irena Wóycicka z kancelarii Prezydenta. Wskazywała, że ruchomy czas pracy, czy możliwość okresowego skrócenia wymiaru czasu pracy powinna być dostępna zarówno dla rodziców wychowujących dzieci do lat 14, jak również osób opiekujących się starszymi niesamodzielnymi osobami. Pracodawca zatrudniający powyżej 20 osób, który nie zgadzałby się z wnioskiem pracownika o czasowe zmniejszenie wymiaru czasu pracy musiałby uzasadnić swoją odmowę.

Trzeba także zmodyfikować zasady wybierania urlopów rodzicielskich. Do Sejmu ma trafić prezydencki projekt, zgodnie z którym z rocznej puli 52 tygodni 16 tygodni rodzice mogliby wykorzystać do końca roku szkolnego w którym dziecko ukończy 6 lat.

Ministerstwo sceptycznie odniosło się do pomysłu stworzenia, analogicznie jak przy urlopie wychowawczym, części urlopu rodzicielskiego dedykowanego tylko ojcom. - Rodzice muszą samodzielnie decydować jak skorzystać z przysługujących im uprawnień. Przepisy powinny być na tle elastyczne, by zachęcać do wymiany w opiece.

- Kroczący wymiar urlopu ojcowskiego to dobry pomysł – podsumował konferencję minister Kamysz. Resort pracy będzie optował za stopniowym wydłużeniem urlopu ojcowskiego do najpierw do trzech, a potem czterech tygodni.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL