fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Reklama w kosmosie – żacy czekają na oferty

Tak ma wyglądać satelita z rozłożonym żaglem
Archiwum PW-Sat2
Studenci Politechniki Warszawskiej potrzebują 200 tys. euro, aby wysłać satelitę na orbitę Ziemi. Szukają sponsorów. Oferują możliwooć zareklamowania się na kosmicznym żaglu.

Satelitę buduje zespół ok. 50 członków Studenckiego Koła Astronautycznego.
W przyszłym roku zamierzają wystrzelić urządzenie na orbitę.

– Za miejsce na rakiecie, która je wyniesie, musimy zapłacić ok. 200 tys. euro – mówi „Rzeczpospolitej" Inna Uwarowa, koordynatorka projektu.

Studenci poszukują sponsora, który mógłby wesprzeć badania. Oferują m.in. miejsce na żaglu, który zostanie rozłożony w kosmosie. Można na nim umieścić logo lub nazwę firmy.

Satelita PW-Sat2 będzie zasilany energią z paneli słonecznych. Zostaną na nim umieszczone dwie kamery – jedna ma obserwować powierzchnię żagla, a druga wykonywać i przekazywać na Ziemię zdjęcia (ma też służyć do określania orientacji satelity w przestrzeni na podstawie obserwacji gwiazd).

Studenci zamierzają wypróbować w kosmosie czujnik słoneczny (rodzaj satelitarnego kompasu), dzięki któremu będą znali pozycję urządzenia w przestrzeni.

Po przeprowadzeniu wszystkich eksperymentów na sygnał z Ziemi zostanie rozłożony kwadratowy żagiel deorbitacyjny o boku długości ok. 2 m. Zadziała jak hamulec i sprawi, że satelita obniży orbitę. Wszystko po to, aby mógł spłonąć w atmosferze. Studenci planują, że urządzenie ulegnie całkowitemu zniszczeniu, aby nie zaśmiecać przestrzeni wokół Ziemi.

– Prace powinny się zakończyć do końca tego roku, w pierwszej połowie 2016 r. odbędą się testy kwalifikacyjne do lotu – mówi Inna Uwarowa. – Wtedy też będziemy poszukiwali firmy, która znajdzie nam miejsce na rakiecie. Może to być rakieta hinduska, chińska, amerykańska lub rosyjska – dodaje.

Projekt budowy PW-Sat2 jest kontynuacją poprzedniego realizowanego przez studentów Politechniki Warszawskiej. 13 lutego 2012 r. na orbicie okołoziemskiej znalazł się pierwszy polski satelita PW-Sat. Jego budowę studenci sfinansowali z pieniędzy międzynarodowego projektu badawczego, który był związany z wejściem Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej.

Wtedy twórcy satelity znaleźli dla niego miejsce na europejskiej rakiecie Vega, bo wygrali konkurs zorganizowany przez EAK. – Nie ponosiliśmy kosztów umieszczenia urządzenia na orbicie – mówi Inna Uwarowa.

Młodzi naukowcy odnieśli wówczas duży sukces, bo udało im się nawiązać i utrzymywać przez kilka miesięcy kontakt radiowy z satelitą. PW-Sat zszedł z orbity i uległ zniszczeniu w październiku 2014 r.

Osoby gotowe wesprzeć studencki projekt proszone są o kontakt na adres e-mail: pwsat2@gmail.com

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA