fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Nowe brzmienie starych hitów

Różni wykonawcy, "Polska nostalgia 75+" Polskie Radio CD, 2015
Rzeczpospolita
Album „Polska nostalgia 75+" przypomina największe przeboje lat 1957–1967 w odświeżonej postaci.

Płyta inaugurująca wspomnieniową serię Polskiego Radia otrzymała podtytuł „Sentymentalne piosenki do tańca dla dorosłych, którzy nie wstydzą się, że je pamiętają". To największe przeboje popaździernikowej odwilży, która zmieniła się w gomułkowską małą stabilizację.

Zostały poddane starannemu remasteringowi i brzmią jak nowe z fantastyczną jakością dźwięku. Ucieszą osoby starsze, ale i wśród młodych powraca fala retro, organizowane są potańcówki w ubraniach z epoki. Gwiazdą takich dancingów jest Jan Młynarski i jego Combo Taneczne.

Na pieczołowicie przygotowanym albumie nie mniej ważne od jakości oczyszczonych nagrań są rozbudowane komentarze. „Pierwszy siwy włos" większość z nas zna, jeśli nie z porannej autopsji w lustrze, to z wykonania Mieczysława Fogga.

Rzeczywiście, pan Mieczysław, śpiewając piosenkę, był już siwiuteńki jak gołąbek, ale pierwsza utwór wykonała Marta Mirska i ją słyszymy na płycie. Choć „Włos" już podczas prapremiery na antenie radiowej przyniósł jej sukces – piosenki nie doceniła, a za karę Władysław Szpilman, który decydował o muzycznym repertuarze Polskiego Radia, oddał ją Foggowi. Mirska miała mu zrobić w jednej z restauracji wielką awanturę – z nożem w ręku, wywracając stoły i ściągając z nich obrusy.

„Pamiętasz, była jesień" śpiewana przez Sławę Przybylską znana jest z filmu Wojciecha Jerzego Hasa „Pożegnania" i jemu też zawdzięcza, że stała się piosenką. Kompozytor Lucjan Kaszycki polecony przez Stanisława Dygata, autora ekranizowanej powieści, chciał bowiem, żeby główna partia instrumentalnego tematu wykonana była przez klarnecistę. Has postawił na swoim.

„Pożegnania" stały się także początkiem kariery Ludmiły Jakubczak, która zaśpiewała tam „Dwie szklaneczki wina" Agnieszki Osieckiej. Sławę zawdzięczała jednak wydanemu na płycie szlagierowi „Gdy mi ciebie zabraknie" Jerzego Abratowskiego. Wokalistkę warto przypomnieć także ze względu na przebój „Szeptem". Jej karierę przerwała śmierć w wypadu samochodowym, z którego wyszła cało Irena Santor.

W wykonaniu Santorki słyszymy „Każda miłość jest pierwsza", przebój znany z filmu Stanisława Barei „Przygoda z piosenką". Piosenka rzeczywiście miała przygody. Powstała bowiem w Paryżu, zapisana w porywie kompozytorskiego szału na paczce papierosów, gdy Marek Sart szukał w stolicy Francji pomysłu na muzykę do musicalu „Miss Polonia".

Musical zrobił na scenie klapę, ale Bareja wyłuskał wdzięczny muzyczny temat, z którego perełkę zrobiła właśnie Irena Santor.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA