Telekomunikacja i IT

Seria kradzieży tożsamości w USA

Bloomberg
Kolejny rok z rzędu kradzież tożsamości była największą plagą dotykającą amerykańskich konsumentów.

Według Federalnej Komisji Handlu (Federal Trade Commission – FTC) w 2014 roku odnotowano 160 tysięcy skarg dotyczących tego rodzaju przestępstw. Rok wcześniej było ich o 100 tys. mniej.

Do kategorii kradzieży tożsamości zaliczanych jest wiele przestępstw. Przejęcie danych osobowych konsumenta pozwala np. złodziejom na wyłudzenie kredytu, albo obciążenie kart kredytowych ofiary. Ostatnio nasiliła się w USA liczba przypadków wypełniania rozliczeń PIT w imieniu podatnika i przejęcia zwrotu wyimaginowanych zaliczek podatkowych. Inną formą oszustwa związanego z wejściem w posiadanie danych osobowych jakiejś osoby jest żądanie dokonania jak najszybszego przelewu zaległych podatków.

To oczywisty przekręt, bo urząd podatkowy w USA (IRS) kontaktuje się z obywatelami wyłącznie za pośrednictwem tradycyjnej poczty. W USA znane są także schematy przestępstw polegających znanych i popularnych także w Polsce, np. "na wnuczka".

Zjawisko kradzieży tożsamości przybrało na sile po ostatniej serii wielkich włamań do systemów komputerowych wielkich sieci handlowych i innych spółek. W wyniku ostatniego ataku na formę ubezpieczeniową Anthem w rękach złodziei znalazły się dane osobowe kolejnych kilkudziesięciu milionów ludzi. Ukradzione informacje są oferowane na czarnym rynku w internecie różnym grupom przestępczym.

Oprócz kradzieży tożsamości konsumenci w USA skarżyli się także na działalność windykatorów długów, spółek telefonii komórkowej oraz serwisy telewizji kablowych i banków.

Tomasz Deptuła  z Nowego Jorku

Źródło: ekonomia.rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL