Opinie

Elektrownia atomowa to konieczność

Rzeczpospolita
Niemal wszystkie racjonalne argumenty przemawiają za budową w Polsce elektrowni jądrowej. Z coraz głębszych kopalni już teraz wydobywamy nierzadko więcej kamieni niż węgla, a ceny innych surowców energetycznych, które musimy importować, stale rosną.
Zużywamy coraz więcej energii, a ileż trzeba by zbudować zapór i elektrowni na rzekach albo wiatraków, by zaspokoić potrzeby wszystkich mieszkańców naszego kraju?
Do podobnych wniosków doszły rządy innych europejskich państw, które albo już budują siłownie jądrowe, albo planują ich postawienie. W Polsce jednak sama nazwa budzi niechęć. Zbyt wielu z nas pamięta katastrofę w Czarnobylu. Inni obawiają się o przyszłość polskich kopalń. Niepokoje Polaków mogą być poważną przeszkodą, której nie należy lekceważyć. Najwięksi optymiści twierdzą, że w naszym kraju nowoczesna elektrownia atomowa mogłaby zostać uruchomiona już za dziesięć lat. Oczywiście pod warunkiem, że Sejm na czas uchwali ustawy, szybko powstaną projekty, a na ich realizację od razu znajdą się pieniądze, no i nikt nie będzie blokował placu budowy.
Bardziej prawdopodobne jest jednak to, że siłownia powstanie za 12 – 15 lat. Ale ten odległy wydawałoby się termin nie powinien nikogo uspokajać. Jeżeli nie chcemy, by budowa elektrowni stała się tematem politycznych rozgrywek, rząd musi przygotować do tego społeczeństwo. Trzeba przeprowadzić wielką kampanię, w czasie której wyjaśniono by ludziom, że z budową elektrowni nie wiążą się zagrożenia ani dla ich bezpieczeństwa, ani dla naszej gospodarki. Że po prostu siłownia atomowa to konieczność, z którą musimy nauczyć się żyć, jeżeli chcemy być nowoczesnym, rozwijającym się krajem. Skomentuj na: blog.rp.pl/jablonski
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL