fbTrack

Nowe technologie

Samolot wielopaliwowy nowej generacji

Pasażerski hybrydowy samolot przyszłości będzie latającym skrzydłem
NASA
Ekologia zmusi inżynierów do wysiłku. Samoloty będą miały dwa rodzaje silników - pisze Krzysztof Kowalski.

Do 2050 roku emisje dwutlenku węgla, decybeli oraz tlenków azotu będą zredukowane, odpowiednio, o 75, 65 i 90 proc. Taki cel stawia ACARE – Rada Doradcza ds. Badań nad Aeronautyką w Europie.

Jednak aby do tego doprowadzić, nie wystarczy ulepszanie dzisiejszych technologii, konieczne będzie skonstruowanie zarówno silnika, jak i całego samolotu nowej generacji. Jeśli chodzi o samolot, prace studyjne prowadzi wiele laboratoriów na świecie. Wszystko wskazuje na to, że będzie pasażerskim latającym skrzydłem. Natomiast ze względu na napęd będzie to samolot wielopaliwowy.

Inżynierowie koncernu Rolls-Royce już pracują nad takim silnikiem, choć na razie nie ujawniają szczegółów. Prace te prowadzone są w ramach finansowanego przez Unię Europejską projektu AHEAD (Advanced Hybrid Engines for Aircraft Development).

Jednym z problemów lotnictwa cywilnego jest koszt paliwa. Trwają eksperymenty z uzyskiwaniem benzyny lotniczej z biomasy, czyli ze wszystkiego: z roślin spożywczych, oleistych, a nawet z drewna. Na przykład South African Airways nawiązały z koncernem Boeing współpracę, której celem jest opracowanie technologii wytwarzania biopaliwa ze specjalnej odmiany tytoniu Solaris.

Ale to są półśrodki. Samolot nowej generacji będzie wyposażony w silniki na biopaliwo oraz kriogeniczne. Takie silniki (paliwo kriogeniczne to gazy oziębione do postaci ciekłej) stosowane są w rakietach. Zbiorniki rakietowe wykonywane są ze stali. Jeśli stal zastąpią kompozyty, zbiorniki staną się lżejsze, a wówczas można je będzie stosować w samolotach.

Komisja Europejska uwzględnia w swoich planach finansowych do roku 2050 także projekt ZEHST – Zero Emission High Speed Transport. Pracują nad nim specjaliści z EADS (European Aeronautic Defence and Space Company). Zakładają, że maszyna będzie latać czterokrotnie szybciej od dźwięku (5 tys. km/h) na wysokości 30 km – trzykrotnie wyżej niż obecne samoloty pasażerskie.

Także ZEHST ma być wielopaliwowy. Projekt zakłada uzyskiwanie biopaliwa w sposób ekologiczny z glonów morskich.

– Paliwo do silników rakietowych to wodór i tlen, dlatego samolot przyszłości z silnikiem tego typu, kriogenicznym, będzie całkowicie ekologiczny. Będzie emitował tylko parę wodną. Wkraczamy tu w technikę nowych czasów. Inżynierowie będą musieli niemal zapomnieć o dotychczas stosowanej wiedzy – podkreśla Jean Botti odpowiedzialny w EADS za innowacje i technologie.

Prace nad projektem ZEHST trwają dłużej niż nad projektem AHEAD, dlatego wiadomo o nim więcej. Projekt przewiduje, że silniki na biopaliwo wzniosą maszynę na wysokość 5 km, na tym pułapie uruchomione zostaną silniki rakietowe na paliwo kriogeniczne. Przed lądowaniem pilot wyłączy silniki rakietowe i rozpocznie zniżanie lotem szybowcowym.

Również po drugiej stronie Atlantyku pracuje się nad stworzeniem samolotu pasażerskiego, który – w porównaniu z maszynami oddanymi do użytku w 1998 roku, a więc praktycznie latającymi do dziś – będzie emitował o 75 proc. mniej spalin i 83 proc. mniej decybeli. Nad takim samolotem pracują biura konstrukcyjne trzech koncernów: Boeing, Lockheed Martin oraz Northrop Grumman.

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL