fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sport

Przyjęcie z szampanem i kanapkami

AFP
Trzy dni walki, ale emocji wystarczy na dwa lata. W piątek rano na polu The PGA Centenary Course w Gleneagles zaczyna się czterdziesty wielki mecz Europa – USA o puchar Samuela Rydera
Rozgrywany jest w Szkocji dopiero drugi raz. Oficjalnym ośrodkiem jest Gleneagles Hotel w Perthshire, wystarczy wiedzieć, że to miejsce piękne i z bogatą historią.
Pierwsze piłki wbijano tam do dołów w 1919 roku na polu The King's Course zaprojektowanym przez legendę tego fachu Jamesa Braida, zaraz potem Braid stworzył obok The Queen's Course.
Grand Hotel otworzono w Gleneagles w 1924 roku, cztery lata później można było grać na trzecim polu obok hotelu: The Wee Course, które w latach 70. powiększono z 9 do 18 dołków i nazwano konsekwentnie The Prince's Course.
Ośrodek zyskał jeszcze czwarte pole, Glendevon w 1980 roku, wreszcie w 1993 wielki Jack Nicklaus zaprojektował The Monarch's Course zastępując swym dziełem Glendevon i część The Prince's Course.
Kroniki zanotowały ponadto zmianę nazwy pola Monarch's na The PGA Centenary Course w 2001 roku, a po zdobyciu prawa organizacji Ryder Cup 2014 na polu tym projektant dokonał licznych i kosztownych zmian, zwłaszcza na 9. i 18. dołku. Przy okazji zamontowano tam pierwszy w Wielkiej Brytanii podziemny system wentylacji trawy.
Gdy pierwszy raz o Puchar Rydera grano w Szkocji, był rok 1973, walka toczyła się na równie sławnym polu Muirfield w East Lothian. Wtedy grała z Amerykanami Wielka Brytania z Irlandią (Europa kontynentalna dołączyła do rywalizacji w 1979 roku) i przegrała 13:19. Teraz ma być inaczej, tym bardziej, że od kilkunastu lata Stary Kontynent odrabia liczne porażki z pierwszych lat rywalizacji.
Dwa lata temu za oceanem też wygrała Europa. Przegrywała wysoko po dwóch dniach gry na polu Medinah pod Chicago, lecz wspaniały finisz w grach jeden na jednego dał jej efektowne zwycięstwo. Oznacza to, że do obrony złocistego pucharu, jaki w 1927 roku ufundował za 250 ówczesnych funtów szterlingów kupiec nasienny i zdolny przedsiębiorca Samuel Ryder (każąc umieścić na szczycie sylwetkę swego nauczyciela golfa Abe Mitchella), Europejczykom wystarczy remis 14:14.
Skład mają teoretycznie trochę silniejszy, przede wszystkim dlatego, że jest w nim lider rankingu światowego Rory McIlroy, ale także nr 3 Sergio Garcia, nr 5 Henrik Stenson i nr 6 Justin Rose. Rywale z USA mają lidera w Jimie Furyku (nr 4 na świecie), z pierwszej dziesiątki są jeszcze Bubba Watson (7), Matt Kuchar (9) i Rickie Fowler (10). Nie ma Tigera Woodsa, kontuzja wykluczyła go z gry na długo.
Oczywiście można robić różne porównania, liczyć uczestnikom wygrane turnieje wielkoszlemowe, oceniać możliwości debiutantów, albo dotychczasowe wyniki w Pucharze Rydera i doświadczenie kapitanów Paula McGinleya i Toma Watsona (nie wspominając o licznych i równie sławnych wicekapitanach). Wniosek jest tylko jeden – będzie fascynujący bój. Rzadko bywało inaczej.
System rozgrywek jest od wielu lat stały: w piątek i sobotę mecze para na parę, po osiem każdego dnia. Cztery rano i cztery po południu. Jak dobrać dobrze pary, kogo posadzić na ławce rezerwowych – to główny problem kapitanów. W niedzielę dwanaście meczów jeden na jednego – grają wszyscy, to sól tej rywalizacji. Bywało, że do ostatniego spotkania i dołka nie było wiadomo, kto zwyciężył w całym meczu. Do zdobycia jest 28 punktów, za zwycięstwo w każdego rozgrywce jeden, za remis pół.
Jeśli liczyć tylko mecze Europa – USA od 1979 roku, to jako kontynent wypadamy nieźle: 9 zwycięstw, 7 porażek, 1 remis. Jeśli liczyć wcześniejsze mecze, to Amerykanie są wyraźnie górą: wygrali 18 razy, przegrali trzy, zremisowali raz. W sumie bilans 39 potyczek o Puchar Rydera to 25-12-2 dla Ameryki.
Większość golfowego świata ogląda jednak ten mecz nie dla liczenia punktów, tylko dla skondensowanej w ciągu trzech dni wyjątkowej sportowej dramaturgii, pokazu niezwykle dobrego golfa, gestów koleżeństwa i przyjaźni rzadko dziś oglądanych wśród sportowych milionerów oraz, niekiedy, przypomnienia, że w golfie chodzi też o etykietę i ducha szlachetnej walki – a nie o osiąganie sukcesu za każdą cenę.
W 1926 roku pan Samuel Ryder mówił, że da każdemu z uczestników po 5 funtów, a po meczu zrobi przyjęcie dla wszystkich z lampką szampana i kanapkami. Dziś jest może znacznie więcej przyjęć, szampana i kanapek, ale coś z tamtej tradycji jeszcze zostało.
Kapitan: Paul McGinley (Irlandia)
Drużyna:
Rory McIlroy (Irlandia Płn., nr 1 na świecie, 3. start)
Sergio Garcia (Hiszpania, nr 3, 7. start)
Henrik Stenson (Szwecja, nr 5, 3. start)
Justin Rose (Anglia, nr 6, 3. start)
Martin Kaymer (Niemcy, nr 12, 3. start)
Graeme McDowell (Irlandia Płn., nr 18, 4. start)
Victor Dubuisson (Francja, nr 23, 1. start)
Jamie Donaldson (Walia, nr 25, 1. start)
Thomas Björn (Dania, nr 30, 3. start)
Stephen Gallacher (Szkocja, nr 34, 1. start) *
Ian Poulter (Anglia, nr 38, 5. start) *
Lee Westwood (Anglia, nr 44, 9. start) *
* wybór kapitana
Kapitan: Tom Watson
Drużyna:
Jim Furyk (nr 4 na świecie, 9. start)
Bubba Watson (nr 7, 3. start)
Matt Kuchar (nr 9, 3. start)
Rickie Fowler (nr 10, 2. start)
Phil Mickelson (nr 11, 10. start)
Jordan Spieth (nr 13, 1. start)
Zach Johnson (nr 16, 4. start)
Jimmy Walker (nr 19, 1. start)
Hunter Mahan (nr 21, 3. start) *
Keegan Bradley (nr 26, 2. start) *
Patrick Reed (nr 27, 1. start)
Webb Simpson (nr 33, 2. start) *
* wybór kapitana
Ryder Cup 1979-2012:
1979 The Greenbrier (White Sulfer Springs, WV) USA – Europa 17:11
1981 Walton Heath GC (Surrey, Anglia) Europa – USA 9,5:18,5
1983 PGA National GC (Palm Beach Gardens, FL) USA – Europa 14,5:13,5
1985 The Belfry (Sutton Coldfield, Anglia) Europa – USA 16,5:11,5
1987 Muirfield Village GC (Dublin, OH) USA – Europa 13:15
1989 The Belfry (Sutton Coldfield, Anglia) Europa – USA 14:14
1991 The Ocean Course (Kiawah Island, SC) USA – Europa 14,5:13,5
1993 The Belfry (Sutton Coldfield, Anglia) Europa – USA 13:15
1995 Oak Hill CC (Rochester, NY) USA – Europa 13,5:14,5
1997 Valderrama GC (Sotogrande, Hiszpania) Europa – USA 14,5:13,5
1999 The Country Club (Brookline, MI) USA – Europa 14,5:13,5
2002 The Belfry (Sutton Coldfield, Anglia) Europa – USA 15,5:12,5
2004 Oakland Hills CC (Bloomfield Township, MI) USA – Europa 9,5:18,5
2006 The K Club (Co. Kildare, Irlandia) Europa – USA 18,5:9,5
2008 Valhalla GC (Louisville, Kentucky) USA – Europa 16,5:11,5
2010 The Celtic Manor Resort (Newport, Walia) Europa – USA 14,5:13,5
2012 Medinah CC (Chicago, Illinois) USA – Europa 13,5:14,5
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA