Warszawa

Plan dnia - 29 marca

Życie Warszawy
Znakomita wokalistka Cassandra Wilson i saksofonista David Murray wystąpią w niedzielę w Sali Kongresowej. Ale już w sobotę artystów będzie można spotkać w empiku Junior
W Warszawie posłuchamy pani wraz z New Black Saint Quartet legendarnego saksofonisty Davida Murraya. W zeszłym roku nagrała pani z nim płytę „Sacred Ground”. Jak do tego doszło? Cassandra Wilson: Ta płyta stanowi powrót Davida do nurtu New Black Music, który eksplorował już w latach 80. Właśnie wtedy miałam okazję go poznać. Mój głos przypadł mu do gustu i zaprosił mnie do wspólnego projektu. Bardzo miło wspominam ten okres. Dużo się wtedy nauczyłam i poznałam wspaniałych młodych muzyków, którzy dzisiaj stanowią elitę współczesnego jazzu. Gdy teraz, po latach, David zadzwonił do mnie, przedstawił zarys New Black Saint Quartet i zaproponował gościnny udział w nagraniu „Sacred Ground”, bez wahania i z entuzjazmem się zgodziłam. Na jazzowej scenie zaistniała pani dzięki rekomendacji innego muzyka – znakomitego perkusisty Alvina Fiedlera? Istotnie, to Alvin otworzył przede mną drzwi do świata jazzu! Gdy go poznałam, byłam początkującą pieśniarką bluesową i folkową. Stwierdził także, że mam ogromny potencjał i nie powinnam koncentrować się tylko na rhytm’n’ bluesie. Właśnie dzięki niemu trafiłam do Black Arts Music Society, gdzie mogłam się bardzo dużo nauczyć. Najwięcej jednak nauczyła się pani od Milesa Davisa. Nadal jest dla pani największą inspiracją? Tak było, jest i będzie. To dla mnie najistotniejsza postać w świecie muzyki. Tylko on potrafił tak wspaniale konstruować przestrzenie muzyczne. Jego kompozycje mimo upływu lat zawsze będą nowatorskie i świeże. W pani muzyce, choćby na płytach „Jumpworld” i „She Who Weeps”, miesza się hip-hop, funky, jak i klasyczny blues oraz jazz. Skąd tak duży rozrzut stylistyczny? Nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Po prostu kocham wszystkie te gatunki. Czy zgadza się pani z opinią, że punktem zwrotnym w pani karierze był udział w nagraniu płyty „Motherland Pulse” Steve’a Colemana? Naturalnie. Dzięki udziałowi w „Motherland Pulse” zyskałam możliwość nagrania debiutanckiego albumu solowego. Płyta nazywała się „Point of View”, a akompaniowali mi właśnie Steve Coleman i Jean Paul Bourelly. Czy wciąż współpracuje pani ze Steve’em Colemanem? Tak, mamy pewne wspólne plany. Jednak nasza współpraca jest utrudniona ze względu na nasze indywidualne trasy koncertowe. W szczególności Steve jest muzykiem wiecznie podróżującym. Spotykamy się, w miarę możliwości. Jeszcze częściej do siebie dzwonimy. Jak udało się pani podpisać kontrakt z prestiżową wytwórnią Blue Note? Muszę się przyznać, że specjalnie o to nie zabiegałam. Po prostu pewnego dnia pojawiło się dwóch panów i złożyło mi propozycję nie do odrzucenia dla jazzmana. Potem zarzucano mi czasem sprzeniewierzenie się bezkompromisowości „M-Base”, choć przecież idee tego fascynującego awangardowego ruchu czarnej muzyki są wciąż obecne w mojej twórczości. Wielokrotnie mówiła pani, że polska publiczność daje artyście wyjątkowy napęd. Skąd takie odczucie? Po latach koncertowania charakter widowni, „jakość” jej odbioru rozpoznaje się natychmiast. Ja od pierwszego przyjazdu, lata temu, przekonałam się, że polska publiczność jest wyjątkowo wrażliwa, kochająca jazz miłością bez granic. Chłonąca muzykę i swój entuzjazm, umiejąca genialnie zakomunikować artyście na scenie. Jak to uskrzydla! Wierzcie mi, taka energia jak na koncercie w Warszawie nie zdarza się często. Dla mnie to wielki dar! Mataharis - Muranów, 8. tydzień kina hiszpańskiego Film w filmie Iciar Bollain. Trzy pracownice agencji detektywistycznej zajmując się sprawami swoich klientów, przy okazji odkrywają tajemnice własnych losów. W jednej z ról Najwa Nimri, znana z dramatu „Metoda”. Ul. Andersa 1, 022 635 30 78, godz. 18.30. Hamlet – Iluzjon, ekranizacje szekspirowskie Seans legendarnego filmu z 1921 r., w którym jedna z największych aktorek kina niemego Dunka Asta Nielsen zagrała księcia Hamleta. Film wyreżyserował Sven Gade. Ul. Narbutta 50a, tel. 022 646 12 60, godz. 20. Blood of the Virgins – Luna, Dni Makabry Jedyny argentyński horror w kinematografii tego kraju. W stylowej XIX-wiecznej scenografii grupka bohaterów boryka się z natarczywymi wampirami. W filmie z 1967 r. zagrała bardzo atrakcyjna Susana Beltran. Ul. Marszałkowska 28, tel. 022 621 78 28, godz. 16.15. —k Anita Lipnicka i John Porter - fabryka trzciny To już koniec wspólnej muzycznej drogi duetu, który od ponad pięciu lat cieszył nas bezpretensjonalnymi piosenkami. W lutym wydali trzeci album „Goodbye” i ogłosili, że więcej płyt nie będzie. Ta decyzja dowodzi dojrzałości obojga muzyków. Mogliby pewnie nagrywać dalej, ale doskonale zdają sobie sprawę, że formuła, jaką wspólnie wypracowali, uległa wyczerpaniu – ile można pisać akustycznych piosenek o miłości? Dlatego warto wybrać się w niedzielę na jeden z ich ostatnich koncertów. Ul. Otwocka 14, tel. 022 619 05 13, niedziela, godz. 20. —mts Chopin, muzyka, listy Stara Pomarańczarnia Towarzystwo im. Fryderyka Chopina kolejny raz zaprasza na niezwykły koncert, podczas którego słowa pisane przez Chopina do przyjaciół i rodziny splotą sie z jego kompozycjami. W niedzielę wystąpią Anna Maria Stańczyk (fortepian) oraz Wojciech Siemion, znany z miłości do sielskich klimatów tak bliskich Chopinowi. Wstęp wolny. Łazienki Królewskie, niedziela, godz. 12. —kkg Down Stodoła Nowy Orlean jest także miastem rocka – krytycy ukuli nawet termin „southern metal”, określający ostrą, szybką odmianę tej muzyki. Down to jedna z największych jej gwiazd. Ich ostatnia płyta „Over The Under” uznana została za jeden z najlepszych metalowych albumów roku. To pierwsza wizyta Down w Polsce. Ul. Batorego 10, tel. 022 825 60 31 (32), sobota, godz. 19. —mts SOLIDARNI Z BIAŁORUSIĄ - PLAC ZAMKOWY Na warszawskiej Starówce połączone siły artystów z Białorusi i Polski po raz kolejny zagrają na nosie reżimowi Aleksandra Łukaszenki. Charytatywny udział w koncercie „Solidarni z Białorusią” zapowiedzieli tacy artyści jak Darek Malejonek, Justyna Steczkowska, Tomek Makowiecki i Kuba Kawalec. Specjalnie na tę okazję przygotowany jest też niezwykły duet – Stanisław Soyka wykona wraz z Agą Zaryan swoją piosenkę „Tolerancja”. Obok Polaków wystąpią niezależni muzycy z Białorusi, którzy mają zakaz grania we własnym kraju. Plac Zamkowy, godz. 18, wstęp wolny. —igse PATTY DIPHUSA - Polonia Gdyby Pedro Almodóvar zobaczył bohaterkę swoich felietonów w kreacji Ewy Kasprzyk, zaangażowałby ją do następnego filmu. W monstrualnej peruce i kiczowatych strojach aktorka po prostu stała się Patty: wulgarną, kontrowersyjną, samotną… Ul. Marszałkowska 56, godz. 20, tel. 022 622 21 32. RAGAZZO DELL’EUROPA - TR WARSZAWA Odtrutka na aktorskie pozy i fumy w wykonaniu aktorów TR Warszawa pod kierunkiem René Pollescha. Poszukiwanie przez Aleksandrę Konieczną zagubionego czaru pozwala widzom skutecznie złapać dystans do tzw. „tfurczości”. Ul. Marszałkowska 8, tel. 022 480 80 08, godz. 19. WYROK ŚMIERCI NA KONIA FARAONA - STARA DRUKARNIA Razem z Teatrem Konsekwentnym przeniesiemy się w zimowe Bieszczady lat 70., gdzie trwa śledztwo „w sprawie, co do której do dziś nie ma pełnej jasności: czy starano się dociec przyczyny śmierci Henryka Szylinga, czy badano ułomności duchowe jego konia”. Ul. Ogrodowa 31/35, tel. 0 504 295 774, godz. 19. —ar Słowa to rzeczy – CSW Dziś rozpoczyna się najważniejsza wystawa tej wiosny w Zamku Ujazdowskim. Reprezentatywna ekspozycja prac Mary Kelly z ostatnich 20 lat to dla Polski odrabianie zaległej lekcji ze sztuki feministycznej. Działająca od 40 lat artystka za medium obrała tu słowa. W jej narracyjnych opowieściach, ułożonych ze światła czy bawełnianych skrawków, aż roi się od trudnych pytań, na które odpowiedzi musimy znaleźć sami. Al. Ujazdowskie 6, tel. 022 827 58 54, godz. 11 – 19 Remix – Galeria raster Laureat prestiżowej nagrody Spojrzenia 2007 Janek Simon prezentuje nam po raz kolejny zaskakujący patent na sztukę. Wraz z kolegą z Rumunii Vladem Nancy przetwarzają wzajemnie swoje prace. Ulepszają je, zmieniają i modyfikują, tworząc intrygujący, międzykulturowy remiks. Czy będzie to kolejny hit galerii Raster? Ul. Hoża 42/8, godz. 12 – 15. —igse Z dzieckiem w kinie – Muranów To okazja do obejrzenia nowości i nadrobienia zaległości kinowych dla rodziców niemowlaka lub przedszkolaka. W czasie seansu starsze dzieci w holu grają w gry pod okiem animatorek, a niemowlęta przebywają z rodzicami oglądającymi musical pt. „Once” na sali. Ul. gen. Andersa 1, tel. 022 831 03 58, niedziela, godz. 12. —tr
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL