fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Miejskie rowery podbijają Polskę

Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski
Kolejne stolice województw udostępniają jednoślady mieszkańcom. Często po społecznych konsultacjach.
Jeszcze w tym tygodniu mieszkańcy Szczecina będą mogli po raz pierwszy przejechać się na miejskich rowerach. Od września taką możliwość otrzymają mieszkańcy Lublina.
– Boom rowerowy w Polsce trwa. Coraz więcej osób deklaruje, że jest to dla nich podstawowy środek transportu, i to się przekłada na sukces wypożyczalni – mówi Tomasz Wojtkiewicz, prezes firmy Nextbike.
Jest ona operatorem wypożyczalni w ośmiu miastach, m.in. w Warszawie, Krakowie, Białymstoku i Wrocławiu. Zarejestrowała już ponad 300 tys. użytkowników. Z jej wyliczeń wynika, że co 128. Polak korzysta z rowerów miejskich.

Co 35 sekund

Wkrótce te statystyki jeszcze się poprawią. – Jazda testowa dla pierwszych zarejestrowanych użytkowników miejskiego roweru odbędzie się w tym tygodniu. Cały system ruszy w przyszłym – zapowiada Łukasz Kolasa ze szczecińskiego ratusza.
W 33 stacjach będzie czekało 360 rowerów do wypożyczenia.
Lublin ma nieco bardziej ambitne plany. W przyszłym miesiącu udostępni 400 jednośladów w 40 stacjach.
– Będą dostępne także tandemy – zapowiada Karol Kieliszek z ratusza. Dodaje, że każda stacja będzie monitorowana, aby zapobiec aktom wandalizmu.
Jest już przesądzone, że w przyszłym roku systemów wypożyczalni rowerów miejskich doczekają się mieszkańcy Bydgoszczy i Łodzi. W pierwszym z tych miast trwa właśnie przetarg na wybór firmy, która się tym zajmie. Drugie ogłosi przetarg lada moment. – Chcemy mieć 1000 rowerów i 100 stacji – mówi Marcin Masłowski, rzecznik łódzkiego ratusza.
W Łodzi to mieszkańcy zażyczyli sobie wypożyczalni. Projekt ich stworzenia zwyciężył w głosowaniu na inwestycje, jakie mają być sfinansowane w ramach tzw. budżetu obywatelskiego (część wydatków miasta jest przeznaczana na projekty wybrane przez mieszkańców).
O systemach rowerów miejskich myślą też samorządowcy m.in. w Zielonej Górze, Gorzowie czy Kielcach. – Rozważamy taką możliwość w przyszłym roku. Wcześniej chcemy poprawić infrastrukturę, aby rowerzyści mogli bezpiecznie poruszać się po mieście – mówi Czesław Gruszewski, wiceprezydent Kielc.
W tym roku miejskie rowery udostępniono w Białymstoku. – Sami mieszkańcy w konsultacjach społecznych wybrali lokalizację stacji, nazwę systemu i jego logo – mówi Urszula Mirończuk z urzędu miasta. Dodaje, że pierwszego dnia w ciągu sześciu godzin jednoślady wypożyczono 800 razy.
– Obecnie jeden rower jest wypożyczany co 35 sekund – dodaje urzędniczka.

Ścieżka lepsza?

Rekordy popularności biją rowery w stolicy. System Veturilo ruszył dwa lata temu, a jednoślady wypożyczono już ?3 mln razy, co jest krajowym rekordem.
– Tylko w tym roku grono użytkowników Veturilo powiększyło się o ponad 50 tys. osób – mówi prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Podkreśla, że to zobowiązuje, dlatego miasto będzie nadal rozbudowywać infrastrukturę, by ułatwić rowerzystom podróżowanie po stolicy.
W warszawskim systemie jest niemal 3 tys. rowerów i 176 stacji. We wrześniu zostaną otwarte nowe poza centrum miasta – na Mokotowie, Pradze-Południe, w Ursusie i na Woli. Ich budowę sfinansują dzielnice.
Z rowerem miejskim Warszawę wyprzedził o cztery lata Kraków, ale system działa tam na mniejszą skalę. W tej chwili w 29 stacjach można wypożyczyć 270 jednośladów. Miasto kończy przetarg na kolejne 35 rowerów oraz cztery stacje.
– Docelowo planujemy mieć 150 stacji i ok. 2 tys. pojazdów – mówi Michał Pyclik z krakowskiego Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.
Stolica Małopolski chce połączyć system rowerowy ze swoją kartą miejską. Planuje w przyszłości, by jej posiadacze mogli codziennie jeździć na rowerach za darmo przez ?40 minut, a nie jak dziś 20.
Ze stolic województw tylko w Gdańsku nie rozważają budowy systemu wypożyczalni. – Kilka lat temu pojawił się u nas prywatny inwestor, który chciał go wprowadzić. Niestety, po szumnych zapowiedziach się wycofał – mówi Michał Piotrowski z urzędu miasta. Dodaje, że system byłby niezwykle kosztowny. ?– W naszej ocenie lepiej te pieniądze przeznaczyć na dalszą rozbudowę infrastruktury rowerowej (ścieżki, specjalne parkingi – red.), w której Gdańsk jest absolutnym liderem – mówi Piotrowski.
Katowice i Olsztyn mają zaś namiastki systemów roweru miejskiego. W obu miastach działają zwykłe wypożyczalnie, otwarte nie przez całą dobę, lecz w określonych godzinach. Pojazd wypożycza się, okazując dowód i wnosząc opłatę.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA