fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Od afirmacji do krytyki

Richard Hamilton, Just what was it that made yesterday's homes so different, so appealing? 1992Tate
© Richard Hamilton 2005. All rights reserved, DACS
materiały prasowe
Pierwsza retrospektywa Richarda Hamiltona w Tate Gallery, brytyjskiego pioniera pop-artu, należy do głównych wydarzeń artystycznych tego roku w Londynie.
Daje wszechstronny przegląd dorobku  malarza i grafika, uważanego za jednego z najważniejszych artystów  brytyjskich XX wieku. Autora m.in. okładki „białego albumu" Beatlesów, którą zaprojektował w 1968 roku na prośbę Paula McCartneya. Okładka „White Album"  to unikat, wyróżniający się tym, że nie ma na niej portretu  Beatlesów. Hamilton wpisał w białe tło jedynie nazwę zespołu.
Nie mniejszą sławą cieszy się kolaż „Just What Is It that Makes Today's Homes So Different, So Appealing?" (Co takiego sprawia, że dzisiejsze mieszkania są tak różne, tak atrakcyjne?)  z 1956, uważany za pierwsze pop-artowskie dzieło Hamiltona. To kultowa praca, jak dzieła Andy Warhola. Kolaż przedstawia prężącego mięśnie kulturystę w środku salonu, który trzyma w ręce niczym rakietę wielki lizak z napisem Tootsie Pop (w oczy rzuca się przede wszystkim drugie słowo) i nagą kobietę na kanapie.  Można powiedzieć, że jest to wizerunek współczesnego Adama i Ewy. W salonie widzimy symbole nowoczesnego życia: szpulowy magnetofon, telewizor, odkurzacz,  komiks oprawiony jak obraz, a nawet puszkę szynki konserwowej jako znak prosperity i dobrobytu .
Hamilton po raz pierwszy pokazał tę pracę publicznie w 1956 na wystawie pod znaczącym tytułem „This is Tomorrow" (To jest jutro) w Whitechapel Gallery. Obecnie oglądamy ją w sąsiedztwie kolorowej przestrzennej instalacji z wizerunkami pop-kulturowych idoli, m.in. Marylin Monroe (jej zdjęcia zainspirowały artystę do stworzenia własnego cyklu grafik „My Marylin"). Planuje tu klimat beztroskiej zabawy, wzmocniony muzyką przebojów z lat 60, dobiegających  z grającej szafy, pamiętającej tamte czasy. Nastrój beztroski szybko jednak gaśnie w następnych salach, pokazujących ewolucję sztuki Hamiltona w kolejnych dekadach. Od żywiołowej afirmacji pop-kultury artysta przechodzi do krytyki, wpisującej się w dwa nurty. Z jednej strony - zwłaszcza w designerskich pracach, ale  także w obrazach - na pozór wciąż odwołuje się do luksusowego życia (piękne wnętrza, samochody, eleganckie kobiety, nowe technologie), lecz naprawdę  obnaża pustkę konsumpcyjnego życia. Z drugiej strony coraz żywiej interesują go tematy społeczne, zaczynając od głośnej serii  obrazów „Swingeing London 67", której tytuł jest ironiczną parafrazą określenia „Swinging London". W serii tej Hamilton wykorzystał prasowe fotografie, pokazujące zakutego w kajdanki Micka Jaggera i jego marszanda Roberta Frasera, skazanych za posiadanie, narkotyków. Obaj siedzą w policyjnym aucie i próbują zasłonić twarze przed natarczywymi dziennikarzami. (Kajdanki na jednym z obrazów są  autentycznym  metalicznym obiektem wklejonym w płótno). Od lat 80. do początku XXI wieku sztuka Hamiltona staje się coraz ostrzejsza także politycznie. Wymownie o tym świadczą takie prace, jak np., obraz „The Citizen" z więźniem IRA, stylizowanym na postać Chrystusa,  czy instalacja „Treatment Room 1984" - z wideo z przemawiającą Margaret Thatcher, umieszczonym na szpitalnym łóżku. Mocna krytyka jej szokowej terapii, czyli drastycznych reform. Albo obraz „Shock and Awe" z 2010 roku, w którym artysta groteskowo przedstawił Tony Blaira jako kowboja. Była to reakcja na  decyzję premiera wysłania brytyjskich oddziałów do Iraku. Wystawa w Tate Modern pokazuje zarazem, że twórczość Richarda Hamiltona (1922-2011) była wielowątkowa, nie dająca się łatwo zaszufladkować. Artysta nieustannie eksperymentował i odkrywał nowe terytoria. Nie stronił także od „komentarzy" do sztuki, bo tworzył przecież intrygujące dzieła przy użyciu technik komputerowych. Zarówno inspirowane awangardową „Wielką  szybą" Marcela Duchampa, jak i odwołujące się do klasycznych wzorów. Jego ostatnie obrazy przedstawiają nagą modelkę w towarzystwie wielkich malarzy: Tycjana, Poussina i Couberta . Monika Kuc Richard Hamilton – wystawa w Modern Tate czynna do 26 maja
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA