fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Londyn przymyka drzwi dla imigrantów

Flickr
Liczba imigrantów wpuszczanych do Wielkiej Brytanii ma być znacznie ograniczona, podobnie jak ich dostęp do świadczeń - informuje news.sky.com na podstawie rządowego dokumentu, który wyciekł do mediów
Z dokumentu wynika, że władze kraju planują obniżenie liczby imigrantów przybywających na Wyspy z obecnych 106 tysięcy rocznie do 75 tysięcy.
Wniosek ten został złożony przez Home Office i pozostaje jeszcze w fazie projektu. Dotarł do "The Sunday Times", który poinformował o nim jako pierwszy.
Inne propozycje zawarte w projekcie to m.in. zablokowanie dostępu do ulg podatkowych lub innych  świadczeń dla imigrantów przez pierwszych pięć lat ich pobytu w Wielkiej Brytanii.
Wysoko wykwalifikowani imigranci z Holandii, Niemiec czy Austrii mogliby osiedlić się tam tylko  jeśli mieliby konkretną ofertę pracy. Mniej wykwalifikowani wpuszczani byliby do Wielkiej Brytanii tylko wtedy, gdy ich zawody będą na  liście tych, w których na Wyspach brakuje pracowników.
Kolejna propozycja Home Office to wyznaczenie "preferencji krajowych" przez wyraźne zarezerwowanie miejsc pracy dla Brytyjczyków i ograniczenie przepływu pracowników z tych biedniejszych krajów dołączających do UE,  których PKB wynosi 75 procent brytyjskiego.
Dokument sugeruje, że polityka swobodnego przepływu osób w Unii Europejskiej doprowadziła w Wielkiej Brytanii do wzrostu bezdomności i żebractwa, a także handlu ludźmi i narkotykami.
Home Office przekonuje, że ten stan budzi powszechne zaniepokojenie opinii publicznej i ma negatywny wpływ na młodych Brytyjczyków i pracowników o niższych kwalifikacjach.
Na poparcie swoich propozycji Home Office przytacza także dane policyjne, według których od 2012 roku wśród 292 osób aresztowanych za żebranie tylko w Westminster, 207 było pochodzenia rumuńskiego. Z kolei z 922 przypadków bezdomności w tym samym rejonie znakomita większość dotyczyła obywateli Unii spoza Wielkiej Brytanii.
"The Sunday Times" komentuje, że propozycje zawarte w projekcie Home Office mogłyby stać się poważną kartą przetargową w negocjacjach z UE dla Davida Camerona, gdyby ten wygrał wybory powszechne w 2015 roku.
Imigracyjny kryzys w Wielkiej Brytanii
Źródło: news.sky.com
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA