fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sport

Rusza najszybszy cyrk świata, czyli zmiana goni zmianę

Reuters
Ferrari broni podwójnego mistrzostwa. Robert Kubica ma pomóc ekipie BMW Sauber utrzymać się w ścisłej czołówce. Będą dwa nowe wyścigi, na ulicznej trasie w Walencji i pierwsza w historii F1 jazda nocą, ulicami Singapuru
W zeszłym roku walka o mistrzostwo świata trwała aż do ostatniego wyścigu. Zakończenie było godne oscarowego scenariusza – „ten trzeci”, czyli Kimi Raikkonen z Ferrari, pogodził rywalizujących ze sobą kierowców McLarena: Lewisa Hamiltona i broniącego tytułu mistrzowskiego Fernando Alonso.
Jeszcze na dwa wyścigi przed końcem wydawało się, że rewelacyjny debiutant Hamilton ma tytuł w kieszeni – jednak brak doświadczenia i żądza zwycięstwa za wszelką cenę srodze zemściły się na kierowcy McLarena. Raikkonen odrobił aż 17 punktów straty i to właśnie na dziobie jego Ferrari widnieje w tym sezonie numer 1. Jednak świat Formuły 1 nie żył tylko sportowymi emocjami. Przez drugą połowę sezonu atmosferę zatruwał szpiegowski skandal, w wyniku którego McLaren został wykluczony z mistrzostw konstruktorów. Dodatkowo na zespół nałożono karę w wysokości 100 milionów dolarów, a gdy okazało się, że dane – nielegalnie pozyskane od byłego głównego mechanika Ferrari – zostały wykorzystane przy projektowaniu tegorocznego modelu samochodu, ekipa dodatkowo zobowiązała się do zamrożenia rozwoju niektórych podzespołów nowego auta.
Zimowa przerwa upłynęła przede wszystkim na testach i przystosowywaniu się do nowych przepisów. W sezonie 2008 znika układ kontroli trakcji, a więc kierowcy nie będą już mogli polegać na elektronicznej pomocy zapobiegającej poślizgowi kół w zakręcie. Dotychczas specjalne układy czujników wykrywały możliwość wystąpienia poślizgu i niczym w grze komputerowej elektronika korygowała błąd kierowcy. Teraz zawodnik musi się sam pilnować – zbyt mocne dodanie gazu w zakręcie skończy się efektownym piruetem i ogromną stratą czasową. Trzeba też pamiętać o wyjątkowo krótkim skoku pedału gazu oraz ogromnej mocy rozwijanej przez silniki Formuły 1 – precyzja i opanowanie w walce o ułamki sekund będą miały teraz decydujące znaczenie. Utrudnione będzie także hamowanie – do tej pory elektronika pomagała również w tzw. hamowaniu silnikiem, zapobiegając blokowaniu kół przy zwalnianiu przed zakrętem. Ten układ działał niczym namiastka znanego z samochodów drogowych systemu ABS. Teraz znów wszystko w rękach (a raczej nogach) kierowców, nie można już liczyć na elektronicznych pomocników. Czy dzięki temu wyścigi staną się ciekawsze? Na pewno zawodnicy będą popełniać więcej błędów, ale – jak przyznaje Robert Kubica – zimowe testy wystarczyły, żeby kierowcy przystosowali się do nowych wymagań. – Już pierwsze kilkanaście okrążeń wystarcza, żeby się przyzwyczaić do braku kontroli trakcji – mówi polski kierowca. Ciekawiej może być podczas deszczu – na śliskiej nawierzchni zawodnicy będą musieli po mistrzowsku wyczuć moment utraty przyczepności. Przebieg zimowych testów pokazuje, że mimo zmian w przepisach faworyci są ci sami. Najlepsze rezultaty uzyskiwali zawodnicy Ferrari – broniący mistrzostwa Raikkonen oraz czwarty kierowca sezonu 2007 Felipe Massa. W pracach nad dostrojeniem pozbawionego elektronicznych pomocy samochodu pomagał im siedmiokrotny mistrz świata Michael Schumacher. – Czuję, że jesteśmy gotowi do walki o zwycięstwa – przyznał Niemiec, dodając jednocześnie, że jazda nowymi samochodami wymaga od kierowców dużo większej koncentracji. Brak kontroli trakcji oznacza, że poza potencjalnymi błędami przy wychodzeniu z zakrętów zawodnicy będą musieli także dużo bardziej dbać o opony – zwłaszcza przy bardzo rozgrzanej nawierzchni toru, niekorzystnie wpływającej na ogumienie. Z tego powodu może się przytrafiać więcej niespodzianek w końcówce wyścigów, kiedy koncentracja słabnie, a opony są już bardzo zużyte. Przyda się doświadczenie, którego może brakować np. zawodnikom drugiego mocnego zespołu, czyli McLarena. Brytyjski team po zaledwie jednym sezonie stracił Alonso (były mistrz świata powrócił do Renault – ku zadowoleniu Massy, który przyznał, że w McLarenie Hiszpan byłby o wiele groźniejszym przeciwnikiem) i w sezonie 2008 srebrne wyścigówki poprowadzą dwaj kierowcy, którzy łącznie mają na koncie zaledwie 34 starty w Grand Prix. O tym, jak ważne jest doświadczenie, McLaren boleśnie przekonał się pół roku temu, tracąc prawie pewny tytuł wśród kierowców. Za plecami dwóch najmocniejszych zespołów powinna się toczyć zacięta walka o trzecie miejsce wśród konstruktorów. W zeszłym sezonie trzecią siłą w stawce był BMW Sauber, ale zimowe testy nie rozpoczęły się najlepiej dla zespołu Roberta Kubicy. Były problemy z ustawieniami samochodu, Kubica i Nick Heidfeld narzekali na nowy model F1.08. Kilka miesięcy wytężonej pracy przyniosło jednak efekty i przed weekendem w Melbourne dyrektor techniczny Willy Rampf zachowuje optymizm. Do miejsca za plecami Ferrari i McLarena kandydują także Renault (mocnym punktem jest tu bez wątpienia Alonso), Williams (doskonałe czasy zimowych testów) oraz Red Bull (niezła forma już w końcówce zeszłego sezonu, ale awarie skrzyni biegów pozbawiły zespół wielu punktów). Dla bukmacherów niemal stuprocentowym faworytem do mistrzowskiego tytułu jest Raikkonen. Mniejsze szanse daje się Hamiltonowi, a pozycję Kubicy szacuje się na miejsca 6 – 8. Pierwsze odpowiedzi na pytanie, czy te typy są słuszne, otrzymamy już w sobotę podczas sesji kwalifikacyjnej w Melbourne. Kimi Raikkonen 1/1 Lewis Hamilton 9/4 Felipe Massa 9/2 Heikki Kovalainen 10/1 Fernando Alonso 12/1 Robert Kubica 50/1 Nick Heidfeld 50/1 Nico Rosberg 66/1 2007 Kimi Raikkonen 2006 Fernando Alonso 2005 Fernando Alonso 2004 Michael Schumacher 2003 Michael Schumacher 2002 Michael Schumacher 2001 Michael Schumacher 2000 Michael Schumacher 1999 Mika Hakkinen 1998 Mika Hakkinen 1. Kimi Raikkonen 110 pkt Ferrari 2. Lewis Hamilton 109 pkt McLaren-Mercedes 3. Fernando Alonso 109 pkt McLaren-Mercedes 4. Felipe Massa 94 pkt Ferrari 5. Nick Heidfeld 61 pkt BMW Sauber 6. Robert Kubica 39 pkt BMW Sauber 7. Heikki Kovalainen 30 pkt Renault 8. Giancarlo Fisichella 21 pkt Renault 9. Nico Rosberg 20 pkt Williams-Toyota 10. David Coulthard 14 pkt Red Bull-Renault Data wyścigu: 16 marca, ilość okrążeń: 58 długość toru: 5.303 km, długość wyścigu: 307.574 km rekord toru: 1:24.125 - M. Schumacher (2004) Data wyścigu: 23 marca, ilość okrążeń: 56 długość toru: 5.543 km, długość wyścigu: 310.408 km rekord toru: 1:34.223 - J. P. Montoya (2004) Data wyścigu: 6 kwietnia, ilość okrążeń: 57 długość toru: 5.412 km, długość wyścigu: 308.238 km rekord toru: 1:30.252 - M. Schumacher (2004) Data wyścigu: 27 kwietnia, ilość okrążeń: 66 długość toru: 4.655 km, długość wyścigu: 307.104 km rekord toru: 1:22.680 - F. Massa (2007) Data wyścigu: 11 maja, ilość okrążeń: 58 długość toru: 5.338 km, długość wyścigu: 309.396 km rekord toru: 1:24.770 - J. P. Montoya (2005) Data wyścigu: 25 maja, ilość okrążeń: 78 długość toru: 3.340 km, długość wyścigu: 260.520 km rekord toru: 1:14.439 - M. Schumacher (2004) Data wyścigu: 8 czerwca, ilość okrążeń: 70 długość toru: 4.361 km, długość wyścigu: 305.270 km rekord toru: 1:13.622 - R. Barrichello (2004) Data wyścigu: 22 czerwca, ilość okrążeń: 70 długość toru: 4.411 km, długość wyścigu: 308.586 km rekord toru: 1:15.377 - M. Schumacher (2004) Data wyścigu: 6 lipca, ilość okrążeń: 60 długość toru: 5.141 km, długość wyścigu: 308.355 km rekord toru: 1:18.739 - M. Schumacher (2004) Data wyścigu: 20 lipca, ilość okrążeń: 67 długość toru: 4.574 km, długość wyścigu: 306.458 km rekord toru: 1:13.780 - K. Raikkonen (2004) Data wyścigu: 3 sierpnia, ilość okrążeń: 70 długość toru: 4.381 km, długość wyścigu: 306.663 km rekord toru: 1:19.071 - M. Schumacher (2004) Data wyścigu: 24 sierpnia, ilość okrążeń: 57 długość toru: 5.440 km, długość wyścigu: 310.080 km rekord toru: brak Data wyścigu: 7 września, ilość okrążeń: 44 długość toru: 7.004 km, długość wyścigu: 308.052 km rekord toru: 1:45.108 - K. Raikkonen (2004) Data wyścigu: 14 września, ilość okrążeń: 53 długość toru: 5.793 km, długość wyścigu: 306.720 km rekord toru: 1:21.046 - R. Barrichello (2004) Data wyścigu: 28 września, ilość okrążeń: 61 długość toru: 5.067 km, długość wyścigu: 309.087 km rekord toru: brak Data wyścigu: 12 października, ilość okrążeń: 67, długość toru: 4.563 km długość wyścigu: 305.416 km, rekord toru: 1:28.193 - L. Hamilton (2007) Data wyścigu: 19 października, ilość okrążeń: 56 długość toru: 5.451 km, długość wyścigu: 305.066 km rekord toru: 1:32.238 - M. Schumacher (2004) Data wyścigu: 2 listopada, ilość okrążeń: 71 długość toru: 4.309 km, długość wyścigu: 305.909 km rekord toru: 1:11.473 - J. P. Montoya (2004) Oficjalna strona wyścigów Formuły 1 www.formula1.com Mario Theissen, dyrektor BMW Motorsport Pierwszy wyścig to moment prawdy. Wszyscy dopiero wtedy odkryją, na czym stoją. W zeszłym roku w Australii osiągnęliśmy najlepszy wynik kwalifikacji. Nick Heidfeld wystartował z trzeciego miejsca, Robert Kubica z piątego. Podczas zimy świadomie zmieniliśmy koncepcję auta na nowy sezon. Musieliśmy bardziej agresywne podejść do problemu, jak dogonić wyprzedzające nas zespoły. Zobaczyliśmy, że znacznie trudniej kontrolować samochód z większym potencjałem. Od chwili gdy pokazaliśmy to auto, wierzę, że weszliśmy na dobrą drogę. Nasze cele na 2008 rok pozostają niezmienne: zmniejszyć dystans do liderów i wygrać pierwszy wyścig. (www.formula1.com) Flavio Briatore, szef zespołu Renault Lewis Hamilton jest młody i ma talent, lecz stracił swoją szansę na naukę przy boku Fernando Alonso. Myślał tylko o własnym ego i nie pamiętał, że należy respektować prawa ludzi, którzy na zapleczu pracują na sukces. Kierowcy mówią: mój samochód, ale to nieprawda, to jest samochód ekipy. Animozje pomiędzy Alonso i Hamiltonem jednak wzbogaciły Formułę 1. Bez tej walki ubiegły rok byłby nudny. Brytyjczyk to ważna postać, lecz zawsze wybrałbym Hiszpana. Ma więcej doświadczenia i, co ważne, nigdy nie widziałem, żeby miał problemy z innymi kierowcami. Na razie mamy auto zbyt wolne dla niego, nasze szanse na mistrzostwo świata nie są większe niż 20 procent. (www.guardian.co.uk) Kimi Raikkonen, kierowca Ferrari, mistrz świata Nie myślę o tym, co zrobić, by wygrywać wyścigi i zarabiać pieniądze. Po prostu wyjeżdżam na tor i jadę tak szybko, jak można. Reszta powinna się dziać automatycznie. Jeśli myślisz o tym, kiedy nacisnąć hamulec, tracisz szansę na dobry wynik. Nie zwracam też uwagi na to, co piszą i mówią o moim stylu życia. Chcę żyć na tyle normalnie, na ile się da. Robię, co robię, ludzie to opisują, chociaż większość tych historii jest nieprawdziwa. Jeśli nie zostałem najlepszym sportowcem Finlandii, to trudno. Gdyby mnie wybrano, byłoby świetnie, ale to nie zmieniłoby mego życia. Niczego nie chcę przewidywać. Zamierzam jeździć tak długo, jak będą mnie bawiły starty w Formule 1. (www.timesonline.co.uk) Lewis Hamilton, kierowca McLarena Moja motywacja jest nawet większa niż w zeszłym roku, ale ma nieco inne źródła. W poprzednim sezonie kierowały mną niekontrolowana determinacja i podniecenie. Nie bardzo wiedziałem, co mnie czeka, tylko chciałem rzucić się na głęboką wodę. Teraz jest we mnie więcej pozytywnych uczuć. Sądzę, że zrobiliśmy kilka wielkich kroków do przodu, że niezawodność auta jest większa niż poprzednio. Bolid wydaje się mocniejszy i pomimo usunięcia pewnych mechanizmów, takich jak kontrola trakcji, jest podobny do poprzedniego. Nie sądzę, bym w Formule 1 znalazł nowych przyjaciół. Nie czuję jednak, bym potrzebował ich więcej, niż mam. (www.formula1.com, www.timesonline.co.uk) 1. Kimi Raikkonen Finlandia, Ferrari podium: 48 razy, 456 punktów, 122 GP Urodzony: 17 października 1979; najlepsze miejsce w karierze: 1. Mało mówi, szybko jeździ. Silny psychicznie, co udowodnił w zeszłym roku, kiedy po frustrujących sezonach w McLarenie przeniósł się do Ferrari i został mistrzem świata. Najpoważniejszy kandydat do tytułu. 2. Felipe Massa Brazylia, Ferrari podium: 17, 201 punktów 88 GP Urodzony: 25 kwietnia 1981; najlepsze miejsce w karierze: 1. Brazylijczyk potrafi wygrywać wyścigi, jeśli startuje z pierwszego rzędu. Zdarzają mu się błędy, gdy musi walczyć o pozycję. 3. Nick Heidfeld Niemcy, BMW Sauber podium: 7, 140 punktów 134 GP Urodzony: 10 maja 1977, najlepsze miejsce w karierze: 2. Sezon 2007 był najlepszym w karierze Niemca. Dwie wizyty na podium, ale wciąż bez zwycięstwa. Kiepska postawa w zimowych testach. 4. Robert Kubica Polska, BMW Sauber podium: 1, 45 punktów 22 GP Urodzony: 7 grudnia 1984, najlepsze miejsce w karierze: 3. Drugi pełny sezon Kubicy w Formule 1. Podczas zimowych testów szybszy od Heidfelda. Brak kontroli trakcji powinien działać na jego korzyść. 5. Fernando Alonso Hiszpania, Renault podium: 49, 490 punktów 105 GP Urodzony: 29 lipca 1981, najlepsze miejsce w karierze: 1. Po rocznej przygodzie w McLarenie były mistrz świata wraca do Renault. Będzie miał szansę sprawdzić się w słabszym samochodzie. Daje sobie 30 procent szans na mistrzowski tytuł, optymista. 6. Nelson Piquet Junior Brazylia, Renault, debiutant Urodzony: 25 lipca 1985 Syn trzykrotnego mistrza świata Formuły 1, Nelsona Piqueta. W zeszłym roku kierowca testowy Renault. Pupil szefa Renault, Flavio Briatore, ale czeka go ciężka praca u boku byłego mistrza świata. 7. Nico Rosberg Niemcy, Williams-Toyota podium: 0, 24 punkty 35 GP Urodzony: 27 czerwca 1985, najlepsze miejsce w karierze: 4. Kolejny syn sławnego ojca. Trzeci rok startów. Doskonale prezentował się podczas zimowych testów. Może regularnie być w czołówce. 8. Kazuki Nakajima Japonia, Williams-Toyota podium: 0, 0 punktów 1 GP Urodzony: 11 stycznia 1985, najlepsze miejsce w karierze: 10. Debiutował w ostatnim wyścigu zeszłego sezonu, zabłysnął piątym czasem okrążenia oraz staranował kilku mechaników. 9. David Coulthard Wielka Brytania, Red Bull-Renault podium: 61, 527 punktów 229 GP Urodzony: 27 marca 1971, najlepsze miejsce w karierze: 1. Najstarszy kierowca w stawce przeżywa kolejną młodość w zespole Red Bull. Ogromne doświadczenie i spokojny styl jazdy. 10. Mark Webber Australia, Red Bull-Renault podium: 2, 79 punktów 105 GP Urodzony: 27 sierpnia 1976, najlepsze miejsce w karierze: 3. Australijczyk uchodzi za kierowcę, który doskonale radzi sobie w kwalifikacjach. W wyścigu traci tempo, ale walczy o punkty. 11. Jarno Trulli Włochy, Toyota podium: 7, 183 punkty 184 GP Urodzony: 13 lipca 1974, najlepsze miejsce w karierze: 1. Doświadczony Włoch przeżywa złe chwile w zespole Toyoty. Smak zwycięstwa poznał w sezonie 2004 w barwach Renault. 12. Timo Glock Niemcy, Toyota podium: 0, 2 punkty 4 GP Urodzony: 18 marca 1982, najlepsze miejsce w karierze: 7. Glock wygryzł z Toyoty swojego rodaka Ralfa Schumachera i po trzech latach przerwy powrócił do Formuły 1. Był kierowcą testowym w BMW-Sauber. 14. Sebastien Bourdais Francja, Scuderia Toro Rosso-Ferrari, debiutant \ Urodzony: 28 października 1979, Francuz po latach prób wreszcie dostał się do Formuły 1. W amerykańskiej serii ChampCar zdobył aż cztery mistrzowskie tytuły. W F1 o sukcesy może być trudniej. 15. Sebastian Vettel Niemcy, Scuderia Toro Rosso-Ferrari podium: 0, 6 punktów 8 GP Urodzony: 3 lipca 1987, najlepsze miejsce w karierze: 4. Okrzyknięty następcą Michaela Schumachera – jak na razie nieco na wyrost, choć udanie zaprezentował się w kilku startach. 16. Jenson Button Wielka Brytania, Honda podium: 15, 229 punktów 137 GP Urodzony: 19 stycznia 1980, najlepsze miejsce w karierze: 1. ? Do czasu Hamiltona był największą nadzieją Brytyjczyków, choć zdołał wygrać zaledwie jeden wyścig. Jego gwiazda przygasa. 17. Rubens Barrichello Brazylia, Honda podium: 61, 519 punktów 253 GP Urodzony: 23 maja 1972, najlepsze miejsce w karierze: 1. Pobije rekord startów w Formule 1, należący do Riccardo Patrese (256 razy). Przesiadka z Ferrari do Hondy nie wyszła mu na dobre. 18. Takuma Sato Japonia, Super Aguri-Honda podium: 1, 44 punkty 87 GP Urodzony: 28 stycznia 1977, najlepsze miejsce w karierze: 3. Najlepszy japoński kierowca w historii Formuły 1. Dość szybki. 19. Anthony Davidson Wielka Brytania, Super Aguri-Honda podium: 0, 0 punktów 20 GP Urodzony: 18 kwietnia 1979, najlepsze miejsce w karierze: 11. Był przez wiele lat kierowcą testowym Hondy. 20. Adrian Sutil Niemcy, Force India-Ferrari podium: 0, 1 punkt 17 GP Urodzony: 11 stycznia 1983, najlepsze miejsce w karierze: 8. W debiucie zdobył punkt w GP Japonii - jadąc słabym Spykerem, 21. Giancarlo Fisichella Włochy, Force India-Ferrari podium: 18, 267 punktów 196 GP Urodzony: 14 stycznia 1973, najlepsze miejsce w karierze: 1. Po trzech sezonach w Renault Fisichella powraca do korzeni, bo Force India to dawny Jordan. 22. Lewis Hamilton Wielka Brytania, McLaren-Mercedes podium: 12, 109 punktów 17 GP Urodzony: 7 stycznia 1985, najlepsze miejsce w karierze: 1. Najlepszy debiutant wszech czasów przegrał mistrzowski tytuł na własne życzenie. Bogatszy o doświadczenia z sezonu 2007 jest jednym z faworytów do tegorocznej korony. 23. Heikki Kovalainen Finlandia, McLaren-Mercedes podium: 1, 30 punktów 17 GP Urodzony: 19 października 1981, najlepsze miejsce w karierze: 2. Drugi rok w czołowym zespole – tym razem będzie to McLaren, gdzie Fin trafił za Alonso. W debiutanckim sezonie popełniał błędy, ale w drugiej połowie sezonu jeździł już szybko i skutecznie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA