Reklama
Rozwiń
Reklama

Mózg z epoki kamienia

Zmineralizowany ludzki mózg sprzed 8 tysięcy lat odkopali norwescy badacze koło Oslo.

Aktualizacja: 25.07.2014 12:09 Publikacja: 25.07.2014 11:19

Odkrycia dokonano podczas wykopalisk poprzedzających budowę  Oslofjord Convention Center w Stokke koło Oslo. W grobie z epoki kamienia pochowano  mężczyznę w pozycji embrionalnej, którego wyposażono w poroże jelenia, oraz dziesięcioletnie dziecko. W czaszce dziecka zachował się mózg – wyglądem przypomina szarą glinę.

Archeolodzy wydobyli czaszkę razem z otaczającą ją ziemią, aby dopiero w warunkach laboratoryjnych „odkopać" ją dokładnie. Nie chcą dopuścić do tego, aby wyschła zbyt szybko, co groziłoby zamienieniem się zmineralizowanego mózgu w pył nieprzydatny do badań.

– To jest zbyt piękne, by mogło być prawdziwe – entuzjazmuje się kierujący wykopaliskami Gaute Reitan. – Lokalne warunki geologiczne okazały się sprzyjające. W tego rodzaju obiektach już samo przetrwanie kości jest bardzo rzadkie, a co dopiero mówić o miękkich częściach ciała.

Naukowcy planują zbadanie DNA  pochodzącego z obu szkieletów. Okaże się wówczas, czy istnieje pokrewieństwo między pochowanymi, w jakim środowisku żyli, czym się żywili, jaki był stan ich zdrowia.

Podobnego odkrycia  dokonali naukowcy z York Archeological Trust. Podczas wykopalisk na terenie kampusu uniwersyteckiego Heslington należącego do York University na północy Anglii w jamie odkryli czaszkę mężczyzny, który zmarł około 2500 lat temu.   Oprócz czaszki, żuchwy i dolnych kręgów szyjnych nie znaleziono innych kości.

Reklama
Reklama

Ślady i uszkodzenia na kręgach świadczą o tym, że mężczyznę powieszono, a potem pozbawiono głowy ostrym narzędziem – prawdopodobnie był ofiarą mordu rytualnego. Czaszka nie została zmumifikowana, nie zachowały się mięśnie twarzy ani skóra głowy. Natomiast wewnątrz czaszki badacze znaleźli dobrze zakonserwowany mózg. Było to możliwe dzięki temu, że tuż po śmierci głowa znalazła się w jamie z błotem, bez dostępu powietrza.

Dr Gregor Areshian z University of California w Los Angeles badał w Armenii jaskinię Areni nad rzeką Arpa. Odkrył w niej tłocznię wina sprzed 8 tys. lat. Obok niej archeolodzy znaleźli czaszki trzech dziewcząt uśmierconych w wieku 12–14 lat. One także padły ofiarą rytualnego mordu, zabito je uderzeniem w głowę, po czym głowy odcięto. W jednej z czaszek zachował się zasuszony mózg.

– W badaniach archeologicznych stykanie się z kośćmi ludzkimi jest czymś zwyczajnym. Jednak gdy odkrywamy tkanki miękkie, sytuacja jest wyjątkowa, także pod względem psychologicznym. Tkanka miękka to ciało, czyli część osoby o wiele nam bliższa od szkieletu – uważa dr Sonia O'Connor z Uniwersytetu w Bradford.

Archeologia
Turcja. Susza odsłania skarby sprzed 11 tysięcy lat
Archeologia
Wyjątkowe znalezisko w Grecji: Dwa niepozorne przedmioty zmieniają historię ludzkości
Archeologia
Leżały w muzeum przez wiele lat. Naukowcy rozwiązali zagadkę starożytnych grotów strzał
Archeologia
Zaskakujące skamieniałości z Maroka. „Nowe okno na ewolucję człowieka”
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama