W sobotę odbyły się egzaminy wstępne na aplikacje prawnicze, do których przystąpiło 5584 osób. Najwięcej chętnych (2711), wybrało aplikację radcowską, a nieco mniej (2 209) adwokacką. Na notarialną startowało 557 osób, a na komorniczą - 107. To nieco mniej niż w 2023 r. kiedy do egzaminów podeszło trochę ponad 6 tys. kandydatów. Z kolei w 2022 r. liczba zdających była podobna (5802 osób, z czego 2760 na aplikację radcowską i 2173 na adwokacką).
- Egzamin nie był trudny, niektóre odpowiedzi były oczywiste – mówi Natalia, zdająca w tym roku w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Warszawie. - Dużo pytań, bo aż 12 dotyczyło prawa karnego materialnego. Zaskoczeniem było natomiast ilość zadań ze spadków – pięć - dodaje. Egzamin ocenia ona jako znacznie łatwiejszy niż w latach poprzednich.
Czytaj więcej
Czy nieudolność samorządów w zakresie nauczania to przypadek czy walka z potencjalną konkurencją?
Wyniki egzaminów na aplikacje radcowską, adwokacką, notarialną i komorniczą
Włodzimierz Chróścik, prezes Krajowej Rady Radców Prawnych, poinformował "Rz" iż w niektórych komisjach wszyscy zdający oddawali pracę przed czasem.
- Skoro nikt nie potrzebował nawet tych 150 minut, to wydaje się, że test został odebrany jako łatwiejszy – przyznaje Włodzimierz Chróścik. - Dwa lata temu średnia zdawalność wynosiła 40 proc. rok temu 60 proc., a w tym – ponad 70 proc. Różnica jest więc wyraźna, a tendencja wzrostowa – dodaje.
- Te pierwsze informacje pokazują, że w tym roku wiele osób przystępujących do egzaminu zaprezentowało dobrą znajomość zagadnień prawniczych, co dobrze wróży - komentuje prezes Naczelnej Rady Adwokackiej Przemysław Rosati.
Czytaj więcej
Liderem rankingu uczelni publicznych ponownie został Uniwersytet Jagielloński. Pierwsze miejsce na podium wśród uczelni niepublicznych przypadło w...
Wyniki egzaminów na aplikacje według regionów
Egzamin radcowski zdało 2001 kandydatów, co stanowi niemal 74 proc. ogółu. Najlepsza okazała się izba w Białymstoku, gdzie zdało prawie 83 proc. przystępujących. Na podium znalazły się jeszcze Łódź i Kraków (po 79 proc. ) a tuż za nimi – Katowice (ponad 76 proc.) i Warszawa (niemal 74 proc.) Z kolei najgorsze wyniki były w Zielonej Górze (64 proc.), Wałbrzychu (65 proc.) oraz Kielcach i Koszalinie (68 proc.).
Egzamin adwokacki zdało 1642 kandydatów, czyli również ok. 74 proc. Najlepsze wyniki osiągnięto w izbie lubelskiej, gdzie zdawalność sięgnęła 80 proc. Drugi w kolejności był Wrocław z wynikiem 77 proc. a trzecia - Warszawa. Tu uśredniona zdawalność z pięciu komisji wyniosła 76 proc. choć w jednej z nich zdarzył się wynik 82 proc. Na końcu stawki znalazł się Rzeszów, ze zdawalnością 52,5 proc. Słabo radzili sobie też zdający w Kielcach (66 proc.) i Białymstoku (69 proc.).
Egzamin komorniczy zdało zaś 78 osób, co również stanowi ok. 73 proc. ogółu. Tu komisje były tylko trzy: Kraków (75 proc.) Warszawa (74 proc.) i Poznań (67 proc). Najgorzej zaś poszło kandydatom na notariuszy – zdało tylko 270 z nich, czyli niecała połowa (49 proc.). Najwyższa zdawalność była w Katowicach (58 proc.), a najniższa w Poznaniu (43 proc.).
- Nie obserwowaliśmy, by na terenach objętych powodzią frekwencja była niższa niż w reszcie kraju. Nie było żadnych incydentów, a wszystkie przesyłki z materiałami egzaminacyjnymi dotarły do wszystkich 50 komisji na czas i w stanie nienaruszonym. Nie mamy też żadnych informacji, aby jakikolwiek zdający został wykluczony z egzaminu -mówi sędzia Iwona Kujawa, Dyrektor Departamentu Zawodów Prawniczych w Ministerstwie Sprawiedliwości.