fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Koniec smrodów na warszawskim Radiowie. Kompostownia i składowisko odpadów zostaną zamknięte

123RF
Instalacja odpadów na warszawskim Radiowie zostanie zamknięta - cia; zdecydował Mazowiecki Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska po wygranej przed Naczelnym Sądem Administracyjnym sprawie z udziałem Rzecznika Praw Obywatelskich.

W lutym 2018 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi MPO ws. funkcjonowania kompostowni i składowiska odpadów na warszawskim Radiowie. Sąd uznał, że powinny zostać przeprowadzone badania pod kątem ochrony zdrowia fizycznego i psychicznego ludzi.

Swoim wyrokiem NSA utrzymał w mocy dwa wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uchylił decyzję Inspekcji Ochrony Środowiska o braku podstaw do wstrzymania działalności kompostowni i składowiska odpadów na warszawskim Radiowie. Inspekcja uznała wtedy, że funkcjonowanie tych instalacji nie zagraża życiu i zdrowiu okolicznych mieszkańców. Odwołanie od decyzji inspektorów środowiskowych do sądu administracyjnego złożyło w 2017 r. stowarzyszenie „Czyste Radiowo", a do skargi przyłączył się Rzecznik Praw Obywatelskich.

Po wyroku NSA obie sprawy wróciły do WIOŚ.

We wrześniu skończy się stres

Dzisiaj RPO informuje o kolejnym kroku w sprawie - 7 czerwca 2018 r., po ponownym rozpoznaniu sprawy przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, zapadła decyzja zgodna z oczekiwaniami Rzecznika i mieszkańców Radiowa. Inspektor wstrzymał użytkowanie instalacji do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych, która – co ustalił – była głównym źródłem uciążliwości. Przy braku norm jakości zapachowej powietrza, stopień uciążliwości ustalili "organoleptycznie" kontrolerzy Inspekcji. Przeanalizowano także kierowane na przestrzeni lat skargi mieszkańców. Zwrócono się także do konsultantów wojewódzkich w odpowiednich dziedzinach medycyny o przedstawienie opinii, czy uciążliwości, jakich doznają mieszkańcy, mogą negatywnie wpływać na ich zdrowie, w tym zdrowie psychiczne.

Decyzja WIOŚ ma rygor natychmiastowej wykonalności. Termin wstrzymania działalności, z uwzględnieniem potrzeby bezpiecznego dla środowiska jej zakończenia, określono na 10 września 2018 r. Decyzja nie jest jeszcze ostateczna. Przysługuje od niej odwołanie do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska.

Rzecznik liczy, że sposób przeprowadzenia postępowania przez Mazowieckiego WIOŚ stanie się wzorem do naśladowania dla innych organów, do których wpływają skargi mieszkańców na uciążliwe zapachy.

Odór bez regulacji prawnych

W sprawie Radiowa obywatele skarżyli się na uciążliwe zapachy. Powoływali się na dolegliwości zdrowotne, w tym: nudności, kaszel, omdlenia. W Polsce nie ma ustawy określającej uciążliwość zapachową powietrza, co sprawia, że formalnie nie można określić, jaki jej poziom jest dopuszczalny i tym samym bezpieczny dla zdrowia ludzi.

Wprowadzenia takich standardów od dawna domaga się RPO. Od ponad 10 lat walczy o wprowadzenie norm jakości zapachowej powietrza.

Czytaj też: Sąd daje szansę na czystsze powietrze w Warszawie

- Mimo zapewnień kolejnych rządów co do uchwalenia odpowiednich przepisów, na razie nic się nie zmieniło. Bez takich przepisów najczęściej nie sposób przeciwdziałać uciążliwym emisjom odorów z fabryk, ferm hodowlanych, wysypisk śmieci. Skoro nie ma specjalnych regulacji dotyczących uciążliwości zapachowych, Rzecznik stara się doprowadzić do zmiany praktyki organów - tak by korzystały z obecnie dostępnych środków prawnych - informuje Biura RPO.

Sprawa składowiska odpadów na warszawskim Radiowie pokazuje, że jest to możliwe.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA