Reklama

Pacjent z zawałem musi szybciej trafiać do pracowni hemodynamicznej

Wyniki leczenia zawału w ostrej fazie są świetne, ale czas przekazania pacjenta do pracowni hemodynamicznej nadal bywa za długi. Kardiolodzy i medycy ratunkowi chcą go skrócić.

Publikacja: 14.03.2019 12:47

Pacjent z zawałem musi szybciej trafiać do pracowni hemodynamicznej

Foto: Adobe Stock

Ostry zespół wieńcowy, czyli zawał serca, to obszar, który zawsze warto doskonalić, nawet mimo opieki i terapii na światowym poziomie – uważają specjaliści. Dlatego w liście intencyjnym podpisanym 13 marca 2019 r. podczas Wiosennej Konferencji w dziedzinie Medycyny Ratunkowej i Kardiologii podkreślają potrzebę wdrożenia standardów postępowania dyspozytorów medycznych i zespołów ratownictwa medycznego z pacjentami ze schorzeniami kardiologicznymi.

Czytaj także: Z 86 do 50 zmniejszy się liczba specjalizacji lekarskich

List przekazany Ministrowi Zdrowia podpisali konsultant krajowy kardiologii prof. Jarosław Kaźmierczak, konsultant krajowy medycyny ratunkowej prof. Jerzy Robert Ładny oraz prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego prof. Piotr Ponikowski.

Jak przyznaje prof. Kaźmierczak, polski system leczenia ostrych zespołów wieńcowych w ostrej fazie plasuje się w światowej czołówce – zajmuje się nim 156 ośrodków kardiologicznych, a leczenie za pomocą przezskórnej interwencji wieńcowej (PCI), podejmowane w zawałach STEMI, czyli z uniesieniem odcinka ST, osiągnęło 93 proc. - Jednak mimo wspaniałych wskaźników dotyczących leczenia interwencyjnego OZW, poprawy wymaga rokowanie odległe związane ze stosowaniem odpowiedniej terapii po wyjściu pacjenta ze szpitala w ciągu tygodni, miesięcy i lat po zawale, a optymalizacji – etap opieki przedszpitalnej i skrócenie czasu przekazania pacjenta do pracowni hemodynamicznej – podkreślał prof. Kaźmierczak.

Zdaniem prof. Jerzego Roberta Ładnego, ta międzyśrodowiskowa inicjatywa wpisuje się w ministerialny program Dobrych Praktyk – rekomendacji postępowania ratownictwa medycznego, sygnowany przez konsultantów krajowych medycyny ratunkowej i kardiologii. Podkreślił, że konsultanci dołożą wszelkich starań, by Dobre Praktyki były jak najszerzej rozpropagowane wśród personelu medycznego i realizowane w jak największym zakresie. – Na praktyczne rozwiązania czekają pacjenci wymagający specjalnej interdyscyplinarnej pomocy, a także zespoły terapeutyczne, podejmujące optymalne decyzje w codziennej pracy – mówił prof. Ładny.

Reklama
Reklama
Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama