fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Rak jelita grubego: Otyłe kobiety narażone dwa razy bardziej

AdobeStock
Kobiety, które cierpią z powodu otyłości, mają znacznie większe ryzyko zachorowania na nowotwór jelita grubego jeszcze przed 50. rokiem życia niż te o normalnej wadze – informuje Onet

Rak jelita grubego należy do najbardziej zabójczych nowotworów. Do 50. roku życia choroba występuje rzadko, ale według najnowszych badań, panie o najwyższym BMI są dwukrotnie bardziej zagrożone na raka jelita niż te mające prawidłową masę ciała – informuje Onet, powołując się na badania amerykańskich naukowców.

Naukowcy z Washington University School of Medicine w St. Louis razem z badaczami z innych ośrodków podają, że w USA liczba zgonów spowodowanych rakiem raka jelita grubego zaczęła spadać po wprowadzeniu w latach 80. zalecenia profilaktycznej kolonoskopii u osób w 50. roku życia. Jednak z nieznanych nadal powodów rośnie liczba zgonów z powodu raka okrężnicy i odbytnicy (części jelita grubego) u osób w wieku od 20 do 49 lat.

Czytaj też: Rak jelita grubego: Zabezpieczyć tyły 

Przeprowadzona przez badaczy analiza epidemiologiczna opublikowana na łamach pisma „JAMA Oncology” pokazała, że ryzyko zachorowania na raka jelita grubego przed ukończeniem 50 lat rośnie wraz ze wzrostem współczynnika BMI, i to już od wczesnej młodości.

Autorzy publikacji uwzględnili dane ponad 85 tys. kobiet w wieku od 25 do 44 lat uczestniczących w projekcie Nurses' Health Study II, który rozpoczął się w 1989 r. Analiza objęła takie informacje, jak zmiana masy ciała w ciągu życia, historia rodzinna, przebyte endoskopie czy styl życia. W uwzględnionym okresie, lekarze zdiagnozowali 114 przypadków raka jelita grubego w badanej grupie. Waga miała przy tym duże znaczenie.

- Uzyskane przez nas wyniki podkreślają potrzebę utrzymywania zdrowej masy ciała, zaczynając od wczesnej dorosłości, aby zapobiegać wczesnemu rakowi jelita grubego - mówi jeden z głównych autorów badania prof. Yin Cao z Washington University.

- Wysunęliśmy hipotezę, że epidemia otyłości może mieć wpływ na częstość występowania wczesnego raka jelita grubego, jednak zaskoczyła nas siła zaobserwowanego związku oraz wpływu otyłości i zmiany wagi zachodzącej od wczesnej dorosłości - dodaje naukowiec.

W porównaniu do kobiet o najniższym BMI (18,5 - 22,9), uczestniczki o najwyższym BMI miały ponad dwa razy większe ryzyko rozwoju nowotworu. Normalne BMI mieści się w zakresie od 18,5 do 24,9 kg na metr kwadratowy. BMI w przedziale 25 - 29,9 uznawane jest za nadwagę, a powyżej 30 – za otyłość.

Naukowcy podkreślają, że towarzyszące otyłości wyższe ryzyko nowotworu występowało także u kobiet bez rodzinnej historii schorzenia.

Wczesne pojawianie się raka okrężnicy i odbytnicy jest stosunkowo rzadkie i obejmuje średnio osiem przypadków na 100 tys. osób.

Według wyliczeń naukowców, można by uniknąć ok. 22 proc. zdiagnozowanych w badaniu nowotworów tego typu, gdyby wszyscy uczestnicy mieli normalne BMI. W skali populacji przekłada się to na tysiące przypadków.

Niestety, ponieważ w tym wieku nie są prowadzone rutynowe badania przesiewowe, choroba jest często wykrywana w zaawansowanym stanie. Niedawno jednak American Cancer Society w swoich zaleceniach obniżyło wiek rozpoczęcia kolonoskopii do 45 lat.

Naukowcy podkreślają, że prowadzone przez nich badanie miało charakter obserwacyjny. To znaczy, że nie pokazało, iż to sama otyłość powoduje większe zagrożenie rakiem. Istnieje bowiem możliwość, że wyższa waga jest wynikiem działania innych czynników wpływających jednocześnie na zagrożenie rakiem, na przykład cukrzycy czy zespołu metabolicznego. Jednak odkryte zależności to kolejny powód przemawiający za tym, by cierpiące na otyłość osoby zainteresowały się swoim zdrowiem.

 

Źródło: Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA