Reklama

Patryk Jaki zapowiada "śmieciowy patrol". Opozycja pyta o użyte zdjęcie

- Z Warszawy chcą nam zrobić drugi Neapol. Chcą zrobić miasto, które zamiast z nowoczesną metropolią, będzie kojarzyło się z bałaganem śmieciowym. Nie możemy na to pozwolić - powiedział Patryk Jaki, kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Warszawy, w czasie niedzielnej konferencji prasowej. Zapowiedział utworzenie "patrolu śmieciowego".

Aktualizacja: 12.08.2018 17:54 Publikacja: 12.08.2018 17:38

Patryk Jaki zapowiada "śmieciowy patrol". Opozycja pyta o użyte zdjęcie

Foto: Fotorzepa/ Sławomir Mielnik

qm

Od sierpnia wywozem śmieci na Mokotowie zajmuje się Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania, które przejęło obowiązek od prywatnej firmy Lekaro. Podpisana z nią przez miasto umowa zakładała limit środków na odbiór odpadów. Ten wyczerpał się już w kwietniu. Ratusz rozpisał więc nowy przetarg, ale nie zgłosił się żaden chętny. Z wolnej ręki kontrakt, obowiązujący od 1 sierpnia, otrzymało MPO.

Przedsiębiorstwo przyznało, że dostało "niezwykle trudne zadanie przygotowania w zaledwie dwa tygodnie obsługi w zakresie odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych" i występują problemy z odbiorem śmieci. - Jednak wszystkie te problemy na bieżąco będą usuwane, tak aby mieszkańcy w jak najmniejszym stopniu odczuli zmianę operatora – zapewniała Wiesława Rudzka, rzeczniczka spółki.

W niedzielę konferencję prasową w sprawie śmieci zwołał Patryk Jaki. - Z Warszawy chcą nam zrobić drugi Neapol. Chcą zrobić miasto, które zamiast z nowoczesną metropolią, będzie kojarzyło się z bałaganem śmieciowym - ocenił kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta stolicy. - Nie możemy na to pozwolić. Nie możemy Warszawy pozostawić nieodpowiedzialnym ludziom Hanny Gronkiewicz-Waltz i Rafała Trzaskowskiego - wzywał.

- Jak się dowiedzieli, że robimy tu konferencję prasową, to zaraz wezwali śmieciarki, ale jak widać gołym okiem, te śmieciarki nie są w stanie pomieścić śmieci, które znajdują się na Mokotowie - dodał. - Jakbym był złośliwy, to bym powiedział, że jeszcze nie jestem prezydentem, a już jestem skuteczny. Moja konferencja i Mokotów na chwilę jest czysty, ale tu nie chodzi o to, żeby Mokotów na chwilę był czysty, tylko żeby stosować rozwiązania systemowe - wskazał Jaki.

Polityk zapowiedział utworzenie "patrolu śmieciowego", wspartego specjalną stroną internetową i profilem na Twitterze. Patrol "będzie codziennie sprawdzał, jak wygląda sytuacja śmieciowa w Warszawie, zbierał zgłoszenia od mieszkańców Warszawy i zgłaszał do ratusza, żeby natychmiast Warszawę sprzątnąć".

Reklama
Reklama

- Robimy to dlatego, że Warszawy nie można zostawić nieodpowiedzialnym ludziom, którzy chcą zrobić z Warszawy drugi Neapol - mówił Patryk Jaki.

Cezary Tomczyk z Platformy Obywatelskiej wskazał, że sztab Jakiego do informacji o konferencji Jakiego użył zdjęcia, przedstawiającego śmietnik nie w Warszawie a w Grecji. "Czy nie uważa pan, że zajmowanie się grafiką zamiast prawdziwym bałaganem na ulicach stolicy, za który odpowiada PO - naraża pana na śmieszność?" - odpowiedział wiceminister sprawiedliwości.

"Panie Mecenasie, proszę aby 'pańska partia', która rządzi w stolicy zamiast zajmować się bzdurami - zrobiła porządek ze śmieciami, które się nam wylewają z altanek" - odpisał z kolei Romanowi Giertychowi.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czego się spodziewać po Radzie Przyszłości Donalda Tuska? „Rzeczpospolita” zapytała ekspertów
Polityka
W PiS jak w „Sukcesji”, Brzoska i jego plany rozgrzewają emocje, podział w Polsce 2050 a koalicja
Polityka
Spór o SAFE. Ilu Polaków wierzy, że program służy Niemcom?
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama