Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej w Daleszycach z 2008 r. budowa i modernizacja sieci wodociągowo-kanalizacyjnej miała być realizowana przy współudziale mieszkańców.
Czytaj także: Przyłącza kanalizacyjne i wodociągowe poza granicą działki. Uchwała Sądu Najwyższego
Po zawarciu dobrowolnej umowy z gminą wpłacaliby na konto gminy pieniądze na ten cel. Wysokość wpłaconych kwot zaliczano by na poczet opłaty adiacenckiej, pobieranej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości wskutek budowy infrastruktury. Obok zmniejszenia jej procentowej wysokości przewidywano nawet całkowite zwolnienia dla tych, którzy wspomogli finansowo gminę. Decyzję miał podejmować burmistrz.
W 2019 r., gdy zamierzenia inwestycyjne zostały już w dużej mierze zrealizowane, ale rozpoczęto i planuje się nowe, prokurator rejonowy Kielce-Wschód zaskarżył uchwałę z 2008 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach. Domagał się stwierdzenia nieważności większości jej paragrafów. Zdaniem prokuratora nie mają tu zastosowania ani przepisy ustawy o samorządzie gminnym, ani ustawy o gospodarce nieruchomościami, na które powoływała się Rada.
Kwestie przyłączenia do kanalizacji reguluje ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Zgodnie z jej przepisami osoba ubiegająca się o przyłączenie nieruchomości do sieci zapewnia na własny koszt realizację budowy przyłączy do sieci oraz studni wodomierzowej i pomieszczenia, do lokalizacji wodomierza głównego i urządzenia pomiarowego. Przyłączenie do sieci nie jest więc uzależnione od innych dodatkowych kosztów.
Rada Miejska w Daleszycach stwierdziła, że uchwała nie ustala wymogu uczestnictwa przy budowie infrastruktury, a jedynie wskazuje, że budowa może być realizowana przy współudziale mieszkańców gminy na podstawie dobrowolnej umowy z gminą.
WSA nie podzielił argumentów rady i uznał, że to prokurator miał rację. Przepisy ustawy o samorządzie gminnym oraz ustawy o gospodarce nieruchomościami nie upoważniają rady do ustalenia dla mieszkańców udziału w kosztach budowy sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Rada gminy może wprawdzie inicjować takie świadczenia, nie może jednak podejmować w tej kwestii aktu prawa miejscowego – stwierdził sąd.
Ustawa o gospodarce nieruchomościami upoważnia gminy do określania wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej, ale nie do ustalenia jakichkolwiek zwolnień w jej uiszczaniu czy ustanowienia preferencyjnych warunków jej ponoszenia. Oznacza to, że regulacja przewidująca odstępstwo od tej zasady jest sprzeczna z prawem.
W konsekwencji WSA stwierdził nieważność siedmiu zaskarżonych przepisów uchwały.
Wyrok jest nieprawomocny. Gmina Daleszyce realizuje nadal szeroko zakrojony plan uporządkowania gospodarki wodno-kanalizacyjnej. Przebudowana i rozbudowana będzie oczyszczalnia ścieków w Daleszycach i położone nowe odcinki kanalizacji w gminie.
Inwestycje mają być współfinansowane z funduszy UE.
Sygn. akt: II SA/Ke 131/19