fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Urzędnicy

Sprostowanie nie może prowadzić do merytorycznej zmiany decyzji

123RF
Organ administracji publicznej ma prawo prostować błędy pisarskie i rachunkowe oraz inne oczywiste omyłki w swoich decyzjach. Nie może jednak kreować w taki sposób nowego obowiązku.

Starosta, orzekając o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości oraz o związanych z tym rozliczeniach, wpisał w pkt 4 decyzji, że „w przypadku zwłoki w uiszczeniu należności, określonej w pkt 3, nalicza się odsetki na zasadach określonych w kodeksie cywilnym". Gmina C. wystąpiła o sprostowanie oczywistej omyłki w pkt 4, poprzez dopisanie po słowie „zwłoki" sformułowania: „lub opóźnienia".

Uzasadniając wniosek, gmina zwróciła uwagę na wynikające z przepisów kodeksu cywilnego (art. 481 § 1 i § 3 oraz art. 476) różnice następstw dopuszczenia się przez dłużnika zwłoki i opóźnienia w spełnieniu świadczenia pieniężnego.

Wojewoda zgodził się ze starostą

Uwzględniając wniosek gminy, starosta orzekł o sprostowaniu oczywistej omyłki i stwierdził, że „na stronie 1 decyzji, zamiast wyrazów „...zwłoki", winno być „zwłoki lub opóźnienia". W uzasadnieniu stwierdził, że zgodnie z art. 141 ust.4 ustawy o gospodarce nieruchomościami, do skutków zwłoki lub opóźnienia w zapłacie należności stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego. Wydając decyzję, miał na celu przekazanie stronom informacji, zawartej w tych przepisach. Pominięcie wyrazów „lub opóźnienia" należy zatem zaliczyć do oczywistej pomyłki, podlegającej sprostowaniu na podstawie art. 113 § 1 k.p.a.

Zażalenie na to postanowienie wniósł właściciel odzyskanej nieruchomości. Jego zdaniem, doszło faktycznie do uzupełnienia decyzji – co mogło nastąpić jedynie w ciągu 14 dni. Poinformował także, że gmina wystąpiła z wnioskiem o sprostowanie w związku z prowadzonym postępowaniem egzekucyjnym o zapłatę odsetek. W wydanych wyrokach Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach przyjął, że odsetki od należności za zwróconą nieruchomość, powinny być ustalone przy wydaniu decyzji administracyjnej.

Wojewoda śląski nie uwzględnił zażalenia i utrzymał w mocy orzeczenie starosty. W uzasadnieniu postanowienia stwierdził, że „starosta miał na uwadze przekazanie stronom postępowania informacji, o której mowa w art.141 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami (przepis ten przewiduje, że w razie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, należności, ustalone w decyzji, mogą być na wniosek poprzedniego właściciela lub jego spadkobiercy, rozłożone na raty, nie dłużej niż na 10 lat.). Omyłkowo jednak nie wpisano w tym punkcie decyzji o opóźnieniu, o którym mowa w tym przepisie, i którą to omyłkę starosta mógł na żądanie strony, gminy C., sprostować w sytuacji, gdy nie wpływa to w żaden sposób na rozstrzygnięcie sprawy". Dopisanie wyrazów w celach informacyjnych nie stanowi uzupełnienia decyzji, o jakim mowa w art. 111 § 1 k.p.a. (traktującym o uzupełnieniu i sprostowaniu decyzji). Jednocześnie wojewoda zwrócił uwagę, że pominięcie słów objętych wnioskiem gminy, nie stanowi omyłki, wymagającej sprostowania. Konieczność stosowania przepisów kodeksu cywilnego w razie opóźnienia w spełnieniu świadczenia wynika wprost z przepisów prawa i nie wymaga zamieszczania takich informacji w decyzji.

Nowe obowiązki dłużnika

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach właściciel nieruchomości powtórzył, że sprostowanie nie dotyczyło oczywistej omyłki. Faktycznie doszło do uzupełnienia postanowienia, w wyniku czego nałożono na dłużnika nowe obowiązki. Inne są bowiem konsekwencje opóźnienia w odniesieniu do prawa do odsetek, a w inne w przypadku zwłoki.

WSA uwzględnił skargę i uchylił oba zaskarżone postanowienia: starosty i wojewody. Sprostowano w nich prawomocną decyzję starosty w części, dotyczącej podstaw naliczania odsetek w razie niezrealizowania w terminie obowiązku zwrotu odszkodowania. W rzeczywistości doszło jednak w ten sposób do zmiany treści decyzji, mogącej mieć wpływ na podstawę wyliczenia odsetek obciążających jej adresatów, w tym skarżącego — ustalił sąd. Istnieją bowiem różnice w podstawie odpowiedzialności dłużnika w przypadku zwłoki i opóźnienia w spełnieniu świadczenia. Doszło w ten sposób na żądanie gminy do uzupełnienia rozstrzygnięcia, zawartego w decyzji co do przesłanki naliczania odsetek. Mogło to nastąpić jedynie w trybie art. 111 § 1 k.p.a., na wniosek strony, złożony w terminie 14 dni od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji. Tak się tu nie stało, a 14-dniowy termin dawno upłynął.

Rozstrzygnięcie starosty nie może być zatem uznane za sprostowanie oczywistej omyłki, o jakiej mowa w art. 113 § 1 k.p.a. – orzekł WSA. Sprostowanie nie może prowadzić, tak jak tutaj, do merytorycznej zmiany decyzji i wykreowania nowego obowiązku. Kwestię zwrotu wywłaszczonej nieruchomości wynika bowiem wprost z treści art. 141 ust. 4 u.g.n. Przepis ten ustala, że do skutków zwłoki lub opóźnienia w zapłacie należności z tytułu odszkodowania w razie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu cywilnego. Nie było więc podstaw do dokonania sprostowania, zakwestionowanego w skardze.

Sygnatura akt: II SA/Gl 87/19

KPA art 113

§ 1. Organ administracji publicznej może z urzędu lub na żądanie strony prostować w drodze postanowienia błędy pisarskie i rachunkowe oraz inne oczywiste omyłki w wydanych przez ten organ decyzjach.

§ 2. Organ, który wydał decyzję, wyjaśnia w drodze postanowienia na żądanie organu egzekucyjnego lub strony wątpliwości co do treści decyzji.

§ 3. Na postanowienie w sprawie sprostowania i wyjaśnienia służy zażalenie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA