fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Tenis

Nowy tenis dla nowych kibiców

AFP
Idzie nowe w regułach męskiej gry. Próba generalna nastąpi jesienią podczas finałowego turnieju młodej generacji w Mediolanie.

Nowością tego sezonu w ATP Tour było wprowadzenie klasyfikacji do lat 21. Ta inicjatywa ma ciąg dalszy – podczas wzorowanego na Masters finału dla ósemki młodych zawodowców (Next Gen ATP Finals, Mediolan, 7–11 listopada, pula nagród 1,275 mln dol.) ATP sprawdzi kilka zmian przepisów.

Innowacje mają podnieść tempo meczów, wzmocnić emocje i uczynić tenis bardziej przyjaznym telewizji.

W Mediolanie zobaczymy następujące nowości:

– grę do trzech wygranych setów skróconych do czterech wygranych gemów (z tie-breakiem przy stanie 3:3), nie ma gry na przewagi, decyduje jedna piłka przy stanie 40-40 w gemie, odbiorca serwisu decyduje o stronie podania,

- rozgrzewkę skróconą do pięciu minut od chwili wejścia grających na kort,

- obok kortu stanie zegar mierzący przerwy między wymianami w celu precyzyjnego przestrzegania zasady 25 sekund na wykonanie serwisu oraz mierzenia czasu przerw między gemami i na zabiegi medyczne,

- gra toczy się, gdy piłka po serwisie dotknie siatki (nie ma netów),

- możliwa będzie tylko jedna przerwa w meczu na interwencję medyczną,

- trenerzy mają możliwość transmitowanego przez telewizję komunikowania się z tenisistą w określonych chwilach meczu (kiedy – trwa dyskusja), lecz bez wchodzenia na kort.

W mediolańskim turnieju publiczność zyska przywilej poruszania się w czasie spotkania, wchodzenia i wychodzenia ze stadionu, z wyjątkiem trybun znajdujących się za liniami serwisowymi. Mówiąc krótko, zapanuje niespotykana wcześniej swoboda.

Działacze ATP poprzedzili ten eksperyment badaniami rynkowymi zleconymi firmie SMG Insight, które wskazały, jakich zmian warto spróbować. – To nie tylko sprawa następnej generacji tenisistów, ale następnej generacji kibiców. Ale jesteśmy świadomi tradycji naszego sporu i będziemy ją chronić – mówił szef ATP Chris Kermode.

Tenis raczej powoli poddawał się zmianom wynikającym z potrzeb współczesności. Do połowy lat 70. wprowadzono dwie znaczące modyfikacje: możliwość oderwania przy serwisie obu nóg od podłoża oraz tie-break przy stanie 6:6 w secie. Można dodać obowiązujący od 1972 roku żółty kolor piłek (na potrzeby telewizji), choć w Wimbledonie ta zmiana nastąpiła 14 lat później.

Wiek XXI przyniósł przyspieszenie: w połowie pierwszej dekady wprowadzono technologię Hawk-Eye do oceny miejsca lądowania piłki. Za nią poszły przepisy o challengach, czyli możliwości sprawdzania decyzji sędziów liniowych (w 2008 roku).

W 2006 roku ATP Tour wprowadziło skrócone mecze deblowe (tie-break do 10 pkt zamiast trzeciego seta, gra bez przewag – w Wielkim Szlemie wciąż nie obowiązują). Trzy lata później w spotkaniach WTA Tour pojawiła się możliwość porady trenerskiej w czasie przerwy między gemami. Dyskusje, co jeszcze zmienić, trwają bez przerwy.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: k.rawa@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA