fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Rifkind: Rozszerzamy dialog z Polską

Sir Malcolm Rifkind
AFP
Chcemy zmienić nasze relacje z dobrych na wspaniałe – mówi były szef brytyjskiej dyplomacji.

Rzeczpospolita: Theresa May i Beata Szydło wyszły z inicjatywą organizacji Polsko-Brytyjskiego Forum Społeczeństwa Obywatelskiego, które z czasem przyjęło nazwę Forum Belwederskiego (Belvedere Forum). Jaki jest cel tego przedsięwzięcia? Co mają państwo nadzieję osiągnąć?

Sir Malcolm Rifkind, współprzewodniczący Forum Belwederskiego: Wielką Brytanię i Polskę łączą ścisłe i historyczne relacje, uznawane przez stronę brytyjską za niezwykle ważne. Były one zawsze bardzo silne. Niemniej obu naszym rządom zależy na tym, by stały się one jeszcze mocniejsze – o prawdziwie strategicznym charakterze. Pierwsze w historii konsultacje międzyrządowe, które odbyły się w listopadzie, stanowią jasny dowód owych intencji.

Forum Belwederskie to kolejny krok w procesie rozwijania naszych relacji z dobrych we wspaniałe. W sercu silnego, strategicznego partnerstwa leży głębokie zaangażowanie na wszystkich poziomach społeczeństwa obywatelskiego. W naszym konkretnym przypadku to zaangażowanie odbywa się w sposób naturalny dzięki dynamicznie działającej społeczności polskiej mieszkającej w Zjednoczonym Królestwie. Polsko-Brytyjskie Forum Belwederskie służyć będzie umacnianiu, strukturalizowaniu i poszerzaniu tego dialogu, jak też wypracowywaniu ściślejszej współpracy między naszymi społeczeństwami na wszystkich poziomach. Stanie się to poprzez coroczne spotkania szerokiego spektrum uczestników z obu stron, reprezentujących środowiska parlamentarne, akademickie, think tanki, biznes, kręgi naukowe, organizacje pozarządowe, instytucje kultury, media oraz polską diasporę. Celem spotkania będzie dyskusja oraz debata nad kluczowymi kwestiami bieżącymi oraz identyfikacja obszarów możliwej intensywniejszej i bogatszej współpracy polsko-brytyjskiej.

Kto określił kierunki dyskusji na Forum? Kto decyduje o tematach przewodnich oraz programie, jak też o składzie uczestników?

Strategiczny kierunek wymiany został wypracowany przez wspólny Polsko-Brytyjski Komitet Sterujący, któremu współprzewodniczę wraz z Ryszardem Czarneckim. W skład Komitetu wchodzą przedstawiciele różnych środowisk i grup interesów, dla których wspólnym mianownikiem są silne więzy polsko-brytyjskie. To Komitet odpowiada za określenie programu i zaproszenie uczestników.

Czerpiąc inspirację z dynamicznie zmieniającej się rzeczywistości, Komitet zadecydował, że tegoroczne Forum przyjmie bardziej długofalową perspektywę, aby przyjrzeć się naszym przyszłym bilateralnym relacjom – a w szczególności temu, jak mogą one wyglądać w roku 2025. Biorąc pod uwagę tak odległy horyzont czasowy, trudno byłoby czynić teraz jakieś konkretne przewidywania. Niemniej mając taką perspektywę, chcemy uchwycić sytuację w jej szerszym wymiarze i próbować określić przyszłe szanse i zagrożenia. Mamy nadzieję, że biorąc pod uwagę wiele różnych punktów widzenia – środowisk politycznych, biznesowych, badawczych i edukacyjnych, a także bardzo ważnych społeczności narodowych zamieszkujących wzajemnie nasze oba kraje – będziemy mogli wypracować ciekawe i świeże pomysły.

Jakie pobudki osobiste spowodowały, że zechciał się pan w to przedsięwzięcie zaangażować?

Uważam, że dobrze zorganizowane, pełne energii społeczeństwo obywatelskie stanowi podstawę silnych i korzystnych relacji dwustronnych. Jestem zatem szczęśliwy, mogąc być częścią tej ważnej inicjatywy, a jednocześnie zaszczycony, będąc jej współprzewodniczącym. Mój entuzjazm wynika też poniekąd z mojego osobistego przywiązania do Polski, byłem bowiem w latach 1982–1986 ministrem ds. europejskich w rządzie brytyjskim, zatem do moich obowiązków w tamtym czasie należały relacje polsko-brytyjskie. W tym zakresie pracowałem na rzecz wspierania Polski w procesie jej transformacji w wolne i pomyślnie rozwijające się państwo, którym to Rzeczpospolita dzisiaj jest. Szczególnie jedna wizyta zapadła mi w pamięć: było to w roku 1984, kiedy przyjechałem do Polski w czasie, gdy doszło do zabójstwa księdza Jerzego Popiełuszki. Pamiętam zdecydowany protest ze strony przedstawicieli rządu generała Jaruzelskiego, kiedy składałem wieniec na grobie księdza Popiełuszki i gdy potem spotkałem się z liderami Solidarności – wówczas zdelegalizowanej. Dla mnie jednak nie ulegało wątpliwości, że właśnie tak powinienem postąpić.

Polskę i Wielką Brytanię łączyły do tej pory ścisłe więzy ekonomiczne, szczególnie po gigantycznej fali polskich imigrantów na Wyspy Brytyjskie w latach 2004–2007. Na ile Forum może pomóc w utrzymaniu tych związków pomimo nowej sytuacji, która zaistniała w wyniku Brexitu?

Więzy gospodarcze pomiędzy naszymi krajami są w pełnym rozkwicie i są dla obu naszych państw niezwykle ważne. Możliwości biznesowe nie są ograniczone do perspektywy krótkoterminowej – będziemy nadal je energicznie rozwijać w roku 2025, tak jak dzisiaj. Forum Belwederskie ma właśnie takie zadanie – wspomóc tych, którzy są odpowiedzialni za dynamiczne relacje biznesowe, w tym przedstawicieli polskiej diaspory w Wielkiej Brytanii – diaspory, która ma znaczący wkład w dobrobyt naszego kraju. Forum będzie miejscem wymiany i dyskusji na temat możliwości i wyzwań, a także tworzenia pozytywnego środowiska dla biznesu.

W szerszym zaś wymiarze ożywione nieformalne relacje międzyludzkie, które między nami istnieją, stanowią wielki potencjał w zakresie budowania polsko-brytyjskiego strategicznego partnerstwa. To jeden z powodów, dla których Komitet Sterujący zdecydował tegoroczne Forum skoncentrować na przyszłych relacjach bilateralnych w roku 2025. Z przyjemnością i zaciekawieniem wysłucham opinii na temat tego, jak najlepiej te możliwości wykorzystać. Mam nadzieję, że Forum przyczyni się do zacieśnienia wzajemnych osobistych relacji, które określą kształt naszego przyszłego partnerstwa pomiędzy Polską a Zjednoczonym Królestwem.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA